Motocyklowe święto na Greenpoincie

30

Znani działacze i lokalni politycy, przedstawiciele NYPD, ksiądz z kropidłem oraz setki harleyowców i sympatyków mechanicznych koni w czarnych skórzanych kurtkach z dużym klubowym znakiem na placach w jednym miejscu to widok rzadki. Właśnie takie spotkania, od pięciu lat, organizowane są pod koniec kwietnia przed siedzibą polonijnego oddziału klubu motocyklowego Unknown Biker’s MC na Greenpoicie i związane są ze święceniem motocykli, zwiastującym początek nowego sezonu dla ich pasjonatów. W tym roku była to jubileuszowa uroczystość, bowiem odbywała się po raz piąty.

„Uważam, że jest to grupa pozytywnie zakręconych ludzi, dlatego też należy z nimi utrzymywać kontakt.  Są dowodem na to, że nie należy nikogo oceniać po wyglądzie, ponieważ czasem, jeżeli widzi się takich napakowanych i wytatuowanych gości, to można się trochę wystraszyć, ale jeżeli się ich pozna, to przekonujemy się, że są to ludzie ogromnego serca, społecznicy oraz bardzo lojalni motocykliści w stosunku do – jak się określają między sobą – swoich braci” – powiedziała konsul generalna RP w Nowym Jorku Urszula Gacek podczas rozmowy z „Nowym Dziennikiem”, po zakończeniu oficjalnej części ceremonii poświęcenia motocykli.

Przedstawicielka polskiego rządu podkreśliła także znaczenie ich działalności dla Polonii. „Jest to grupa, która robi bardzo dużo dobrego dla polskiego społeczeństwa, zwłaszcza jeżeli chodzi o działalność charytatywną, a także są to ludzie, którzy na każdym kroku podkreślają swój patriotyzm oraz dumę z tego, że są Polakami. Serce rośnie, trzeba ich wspierać. Jestem z nich dumna i życzę im udanego i bezpiecznego sezonu” – dodała konsul generalna, która była jednym z gości honorowych zaproszonych na uroczyste otwarcie nowego sezonu motocyklowego, tradycyjnie rozpoczynającego się od poświęcenia pojazdów.

Zwyczaj ten został przeniesiony na amerykański grunt przez polskich motocyklistów, którzy zawsze poświęcali swoje pojazdy 25 lipca, w trakcie odchodów związanych z dniem św. Krzysztofa, patrona m.in. kierowców i podróżnych. Jednak polonijni bikersi święcą swoje maszyny pod koniec kwietnia, bowiem wtedy rozpoczynają swój sezon.

W tegorocznej ceremonii, która miała miejsce wczesnym popołudniem w niedzielę, 19 kwietnia, przed siedzibą polonijnego oddziału klubu Unknown Biker’s MC przy 245 Russell Street na Greenpoincie, wzięło udział około 300 motocyklistów. Ich wypucowane i błyszczące motocykle zajmowały nie tylko obie strony jezdni przy Russell Street na odcinku pomiędzy Norman Avenue i Meserole Avenue, ale także na obu chodnikach.

„Tak jak się obawiałem, nie starczyło nam miejsca na ulicy, w związku z czym ci, którzy przyjechali później, musieli parkować na chodniku” – wyjaśnił Daniel Sadowski, prezes polskiego oddziału Unknown Biker’s MC, działającego od pięciu lat na Greenpoincie. Wśród miłośników motocykli, którzy przed rozpoczęciem nowego sezonu chcieli poświęcić swoje mechaniczne rumaki, można było zobaczyć członków kilkunastu klubów motocyklowych z Nowego Jorku oraz pobliskich stanów, jak i osoby niezrzeszone . Prócz członków Unknown Biker’s MC w niedzielnej ceremonii uczestniczyli reprezentanci wszystkich polonijnych oraz wielu amerykańskich klubów, jak m.in: Iron Slavs RC, Husaria RC, Fort Apache MC, Alliance MC, Dukes Brookyn MC, East Coast Kruzers MC, Da Click MC, Inner Rage MC, Solo Damigente Da Movement MC oraz wielu innych; byli także motocykliści niezrzeszeni w tego typu organizacjach.

„Coraz więcej Amerykanów odwiedza nas podczas poświęcenia motocykli, bowiem z roku na rok, przed rozpoczęciem kolejnego sezonu, staje się ono coraz popularniejsze wśród innych nacji, przez co nasz polski oddział Unknown Biker’s MC zdobywa duże uznanie i szacunek, co mnie niesamowicie cieszy” – podkreślił Sadowski. Tę popularność oraz respekt polonijny klub zyskuje także w oczach i opinii wielu greenpoinckich działaczy, a nawet lokalnych polityków, co było widać podczas niedzielnej uroczystości.

Wśród gości specjalnych – prócz wspomnianej wcześniej konsul generalnej RP w Nowym Jorku Urszuli Gacek – pojawili się m.in.: poseł stanowy Joseph Lentol, radny Stephen Levin, zastępca komendanta greenpoinckiego posterunku policji Stefan Komar, Artur Dybanowski, tegoroczny Wielki Marszałek Parady Pułaskiego Henryk Skrodzki, tegoroczny marszałek z Greenpointu, Człowiek Roku 2015 Ted Woźniak oraz wielu przedstawicieli Pulaski Association of Business and Professional Men, jak Dariusz Knapik, Bogdan Bachorowski oraz Marcin Luc. Z kolei Polsko-Słowiańską Federalną Unię Kredytową – będącą głównym sponsorem imprezy – reprezentowały Anna Branas oraz Dorota Podgórski. Większość z gości, w części oficjalnej, zabrała publicznie głos, a w swoich przemowach każdy z nich podkreślał znaczenie klubu motocyklowego Unknown Biker’s MC dla lokalnej społeczności, a także polskiej grupy etnicznej. Wszyscy prelegenci życzyli bikersom udanego i przede wszystkim bezpiecznego sezonu motocyklowego, który właśnie tą uroczystością oficjalnie się rozpoczynał. Artur Dybanowski, Wielki Marszałek Parady Pułaskiego 2015, a także znany lokalny biznesmen, prócz życzeń dowcipnie i dobitnie dał im do zrozumienia, że mają jeździć bezpiecznie.

„Znam was bardzo dobrze, ponieważ jedną przecznicę stąd prowadzę swój zakład pogrzebowy, ale nie chcę was tam widzieć” – podkreślił Dybanowski zapraszając jednocześnie wszystkich motocyklistów na październikową Paradę Pułaskiego, gdzie zawsze są mile widziani.

Po oficjalnych przemowach ks. Marek Sobczak, proboszcz pobliskiej parafii św. Stanisława Kostki, dokonał – już po raz piąty w historii – poświęcenia motocykli.

„Życzę wam błogosławieństwa Bożego w tym nowym sezonie, oraz abyście zawsze szczęśliwie dotarli do celu waszej drogi. Szczęść Boże” – powiedział kapłan, po czym wraz z towarzyszącym mu Danielem Sadowskim, niosącym wodę święconą, przeszedł kilka razy wzdłuż Russell Street, by dokładnie poświęcić każdy motor oraz pobłogosławić jego właściciela.

Po zakończeniu ceremonii poświęcenia motocykli do późnych godzin wieczornych trwało spotkanie sympatyków dwóch kółek oraz zaproszonych gości. Bikersi mogli wymienić się spostrzeżeniami, doświadczeniami, a także omówić różne wspólne plany wyjazdowe oraz imprezy, w których mogą wziąć udział. Do zabawy przygrywał DJ Gram-X, a specjalny poczęstunek przygotowała restauracja Amber Steak House. Sponsorem imprezy był także sklep W & W Wine & Liquor z Greenpointu. Niedzielna uroczystość była największym tego typu spotkaniem przed Unknown Biker’s MC. „To było największe i najliczniejsze święcenie motocykli, a nawet największa impreza zorganizowana przed naszym klubem” – stwierdził Daniel Sadowski. n

Autor: WOJTEK MAŚLANKA