Na rowerach do Amerykańskiej Częstochowy

400
Uczestnicy pielgrzymki tuż przed wyruszeniem na trasę. W pierwszym rzędzie od lewej: Marek Cwaliński, Tomasz Górski, ksiądz Michał Dykalski – wikariusz w parafii Matki Boskiej Różańcowej w Passaic, NJ, Mariusz Cichoń, Michał Galicki i Tomasz Podeszwa. W drugim rzędzie od lewej: Radosław Lipski, Mariusz Citkowski, Wojciech Wasilczuk, Tadeusz Wszołek, Bogdan Warchoł, Aleksander Maślach. W trzecim rzędzie od lewej: Paweł Siek, Grzegorz Głowiak, Piotr Suska, Stanisław Maślach FOTO: BENJAMIN SZELIGOWSKI

Piąta Międzystanowa Pielgrzymka Rowerowa do Amerykańskiej Częstochowy odbyła się w dniach 17-19 lipca 2020 roku. Uczestniczyli w niej rowerzyści z sześciu stanów: Illinois, Massachusetts, Connecticut, Nowy Jork, New Jersey i Pensylwania. Pielgrzymka odbyła się pod hasłem „Wierni w wierze na rowerze".

Pielgrzymka ta zorganizowana została blisko dnia świętego Krzysztofa. W Polsce to święto obchodzone jest 25 lipca od 2006 roku – tego dnia przypadają imieniny Krzysztofa. Święty Krzysztof jest patronem kierowców, dlatego powstał pomysł obchodzenia tego dnia jako Dnia Bezpiecznego Kierowcy.

W pierwszym dniu (w piątek) pielgrzymi wyruszyli z dwóch parafii: w Stamford, CT, i z Brooklynu, NY – i udali się do Wallington w stanie New Jersey. Grupa ze Stamford  przejechała około 50 mil w ciągu 10 godzin, a z Brooklynu około 34 mil w ciągu 8 godzin. W sobotę, po mszy w parafii Najświętszego Serca pana Jezusa, rowerzyści wyruszyli z Wallington do Three Bridges, NJ, pokonując 56 mil w 11 godzin. W niedzielę wyruszyli z kościoła w Three Bridges do Amerykańskiej Częstochowy w Doylestown w stanie Pensylwania. Przejechali 32 mile w 6 godzin.

GRUPA EKSTREMALNA

Specjalna grupa pielgrzymów – 16 mężczyzn – wyruszyła w sobotę o godzinie 5:30 rano z Passaic w stanie New Jersey. Godzinę wcześniej uczestniczyli w kościele Matki Bożej Różańcowej – Diecezjalnym Sanktuarium św. Jana Pawła II w mszy świętej, którą odprawił wikary Michał Dykalski. Grupę tę tworzyli sami mężczyźni, gdyż – jak to określił jej współorganizator Paweł Siek – miała do pokonania ekstremalnie trudną trasę, liczącą 90 mil, także w terenach górskich. Inicjatorami utworzenia takiej grupy byli: Paweł Siek, Aleksander Maślach i Stanisław Maślach.

Pierwszy postój na trasie grupy, która wyruszyła z Passaic
ZDJĘCIA: MARIUSZ CICHOŃ

„Pomysł tej pielgrzymki zrodził się podczas pielgrzymki pieszej z Great Meadows w stanie New Jersey do Amerykańskiej Częstochowy, w której uczestniczyliśmy – powiedział Paweł Siek. – Siedem lat temu po raz pierwszy wyruszyliśmy w trasę na rowerach we trzech: Olek, Staszek i ja. W tym roku, oficjalnie, była to szósta pielgrzymka. Do tej pory odbyły się już 32 pielgrzymki piesze. Poprosiliśmy Pana Boga i Matkę Boską, aby nam pomogli, dodali sił. No i pomogli nam, a my zrobiliśmy swoje”.

Uczestnicy pielgrzymki spotkali się po drodze z księdzem Aleksandrem Białasem, proboszczem parafii  pod wezwaniem świętych Cyryla i Metodego w Boonton, NJ

„Pielgrzymujemy w dziwnym czasie różnych rozrób i pandemii. Nie boimy się żyć, bo Bóg nas po to stworzył. Nie można się bać, trzeba iść do przodu i wierzyć, bo z wiarą się nie zginie” – dodał Michał Galicki.

Wspólne zdjęcie z Jackiem Szklarskim (czwarty od lewej w pierwszym rzędzie), który zapewnił pielgrzymom posiłek i nocleg w swoim domu w miejscowości Kintnersville w Pensylwanii

CZAS PIELGRZYMKI WYPEŁNIONY MODLITWĄ

Narodowe Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej (National Shrine of Our Lady of Czestochowa) w Doylestown, PA, obchodzi w tym roku 65. rocznicę powstania. Każdy z pielgrzymów zawiózł do duchowej stolicy Polonii amerykańskiej swoje osobiste intencje. Czas pielgrzymki był wypełniony ogromnym wysiłkiem, ale i modlitwą. Na postojach odmawiano modlitwę różańcową, korzystano z sakramentu pokuty i pojednania.

Po przybyciu na miejsce grupa pielgrzymów została powitana przez ojca Bartłomieja Marciniaka OSPPE. Następnie wszyscy udali się do kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej na modlitwę. O godzinie12:30 rozpoczęła się uroczysta Eucharystia. W mszy świętej uczestniczyły także rodziny niektórych pielgrzymów. Oprócz pielgrzymów przybyłych na rowerach do sanktuarium przybyli także pielgrzymi zmotoryzowani z Chicago.

Grupa z Passaic dotarła do Narodowego Sanktuarium w Doylestown. Wspólne zdjęcie z ojcem Bartłomiejem Marciniakiem przed obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej

Po Eucharystii wszyscy udali się na obiad, a pielgrzymkę zakończyła koronka do Bożego Miłosierdzia. Wszyscy uczestnicy pielgrzymki mogli wzmocnić się duchowo u stóp Matki Bożej Częstochowskiej w Doylestown. To miejsce jest niezwykle ważne dla Polaków przebywających na emigracji.