Niedzielna demonstracja pod Pomnikiem Katyńskim się odbędzie

15

W piątek, po ogłoszeniu porozumienia z burmistrzem Stevenem Fulopem o przesunięciu Pomnika Katyńskiego o 60 metrów, Komitet Katyński odwołał planowaną na sobotę demonstrację, a mec. Sławomir Platta, ogłaszając zwycięstwo Polonii, odwołał niedzielną demonstrację. W sobotę jednak mec. Platta zmienił zdanie.

Początkowo pisał, że na niedzielnym spotkaniu o 3 pod pomnikiem, podziękuje Polonii i organizacjom za walkę o Pomnik. „Dzwon katyński będzie z nami” – pisał Platta, nawiązując do dzwonu, który w piątek przyleciał z Polski.

Potem jeden z jego postów brzmiał bardziej stanowczo: „Jutro widzimy się o 3 po południu przed pomnikiem demonstracja będzie w tej samej formie, jak miała być. Nic o nas bez nas” – pisze na Facebooku mec. Sławomir Platta, organizator niedzielnej pikiety pod Pomnikiem Katyńskim.

Ten nowojorski prawnik, który prowadzi kampanię do stanowego Senatu w Nowym Jorku, mocno się zaangażował w walkę w obronie Pomnika Katyńskiego i m.in. we wtorek rano złożył pozew w sądzie federalnym przeciwko burmistrzowi Stevenowi Fulopowi a w środę wystąpił wraz z kilkunastoma przedstawicielami Polonii przed Radą Miasta Jersey City, argumentując, dlaczego pomnik powinien zostać na swoim miejscu.

W piątek poparł porozumienie zawarte przez Konsula Generalnego i Erica Lubaczewskiego z Polsko Amerykańskiej Izby Handlowej z burmistrzem Fulopem, ale w sobotę umieścił na Facebooku wpis radnego Richarda Boggiano, który pisze: „chcę powiedzieć wszystkim Polakom, że zostali sprzedani”. „To nie do przyjęcia, że nie wszyscy zostali dopuszczeni do rozmów” – napisał radny.

Porozumienie zawarte w piątek nie spodobało się też sporej części Polonii. „Jestem totalnie rozczarowany krzykami o zwycięstwie, gdy tego zwycięstwa nie widzę. wręcz przeciwnie. Uważam, że zostaliśmy jako Polonia wykorzystani!” – pisze Wiesław DurBzy na Facebooku, dołączając do szeregu innych wypowiedzi osób, które wyrażają oburzenie tym, że Pomnik Katyński zostanie przeniesiony.

„Spotkanie pod pomnikiem odbędzie się w niedzielę o 3 po południu. Niestety przez zapowiedziane przez konsulat 'porozumienie', które w świetle dzisiejszych słów radnego Boggiano było 'sprzedaniem Polaków', wszystkie autobusy zostały wczoraj odwołane. Proszę wszystkich ludzi, którym leży na sercu dobro tego pomnika o zorganizowanie się samemu i przyjazd jutro [w niedzielę, 13 maja] o 15:00 pod pomnik” – czytamy komunikat pod anonsem na Facebooku o Głównej Demonstracji pod Pomnikiem Katyńskim.

W sobotę na Facebooku pojawiły się też zdjęcia ujścia ściekowego, na którym lub przy którym rzekomo ma stanąć Pomnik Katyński. Przed takim zakończeniem sprawy przestrzega nie tylko mec. Platta, ale też m.in. prezes Fundacji Kościuszkowskiej Alex Storożyński oraz Krystyna Piórkowska, działaczka społeczna.

Konsul Generalny RP w Nowym Jorku podaje natomiast na Twitterze, że „pojawiające się na internecie zdjęcie obiektu przy nowej lokalizacji pomnika nei jest instalacją ściekową ani w żaden sposób nie jest z takim systemem powiązany”.

W jednym z sobotnich wpisów na Twitterze, konsul Golubiewski pisze też, że twórca Pomnika Katyńskiego Andrzej Pityński jest „oburzony negatywną kampanią przeciwko osiągniętemu sukcesowi w sprawie pomnika”. „Prosi całą Polonię o uszanowanie nowej lokalizacji i uzyskanie porozumienia” – napisał konsul Golubiewski. Tę samą pozycję w sobotę utrzymywał Komitet Katyński.

„Komitet z zadowoleniem przyjmuje propozycje burmistrza. Do uzgodnienia będą miały miejsce prawne zobowiazania potwierdzające bezpieczne przeniesienie pomnika” – napisał Krzysztof Nowak, prezez Komitetu Katyńskiego.

„Nowa lokalizacja ma zostać przekształcona i przebudowana, aby była godna i odpowiednia do przyjęcia Pomnika Katyńskiego, który następnie ma być przeniesiony tam bezpośrednio, w sposób zapewniający jego godność, bez demontażu i bez tymczasowego przeniesienia do magazynu. Wszystkie koszty tej operacji pokryje miasto Jersey City. Komitet poprosił również o dodanie do umowy wynajęcie od miasta za symboliczną opłatą pomieszczenia z wejściem od ulicy, w którym mieściłoby się Muzeum Zbrodni w Lesie Katyńskim oraz biuro Komitetu” – podał w oświadczeniu prasowym Andrzej Burghardt, rzecznik prasowy Komitetu Katyńskiego.

Autor: AS