Obchody polskiego 100-lecia w Filadelfii

2

W niedzielę, 2 grudnia, odbyły się centralne obchody 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę w aglomeracji filadelfijskiej.

Całodniowe wydarzenie było owocem wspólnej pracy szerokiej koalicji lokalnych organizacji polonijnych: Stowarzyszenia Dom Polski, Komitetu Obchodów Katastrofy Smoleńskiej i Ludobójstwa Katyńskiego, Klubu GP Filadelfia, Fundacji Kościuszkowskiej oddział filadelfijski, Reduty Dobrego Imienia – USA, SWAP – Okręg 10 (Placówka 12 – Filadelfia oraz 81 – Trenton), Szkoły Języka Polskiego im. św. Jana Kantego oraz ZHP Filadelfia – Braidsburg.

Wydarzenie rozpoczęło się uroczystą mszą świętą w kościele św. Jana Kantego. Msza była koncelebrowana pod przewodnictwem księdza dr. Konstantego Pruszyńskiego, kapelana placówki 12 Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej w Ameryce i innych polonijnych organizacji z Filadelfii. Obecne były poczty sztandarowe SWAP, Kadetów Pułaskiego oraz harcerzy. Śpiewał Chór im. Marcelli Kochańskiej-Sembrich oraz chór parafialny pod dyrekcją Wojciecha Holendra. Po mszy odbyła się krótka część artystyczna, przygotowana przez uczniów oraz harcerzy ze szkoły polskiej działającej przy miejscowej parafii.

Następnie przeniesiono się do Domu Polskiego (Associated Polish Home), który od ponad 100 lat służy lokalnej Polonii. Obecni byli goście z tak odległych miast, jak Waszyngton, Baltimore czy Boston. W sali bankietowej zgromadziło się ponad 300 osób, aby obejrzeć program składający się z wystąpień, wykładów, projekcji oraz bogatej części artystycznej. Całość została poprowadzona przez Anetę Antoniak z Komitetu Smoleńsko-Katyńskiego/ Klubu GP Filadelfia w języku polskim oraz w języku angielskim przez Andrzeja Wiśniewskiego, prezesa Stowarzyszenia Dom Polski.

Pierwsza wystąpiła Deborah Majka, konsul honorowa w Filadelfii, która przypomniała momenty w historii, kiedy to naród polski i amerykański pomagał sobie nawzajem osiągnąć polityczne cele. Zwróciła również uwagę na wkład w odzyskanie niepodległości przez Polskę prezydenta USA Woodrowa Wilsona, jak również wkład lotników-ochotników amerykańskich, którzy stworzyli Eskadrę Kościuszkowską, będącą zalążkiem polskich sił powietrznych.

Wsławili się oni w wojnie z Rosją z 1920 r., często ponosząc największą ofiarę. Pani konsul podkreśliła wyjątkowy związek pomiędzy naszymi dwoma narodami, życząc, aby tak pozostało na zawsze.
Głos zabrał także konsul Kamil Henne z Konsulatu Generalnego RP w Nowym Jorku, który podziękował Polonii filadelfijskiej za przygotowanie tej uroczystości, zwracając uwagę, że na niepodległość odzyskaną przez Polskę po 123 latach również zapracowali ci, którzy pielęgnowali narodowe wartości i przekazywali je następnym pokoleniom.

Kolejny mówca, dyrektor wykonawczy Polsko-Słowiańskiej Unii Kredytowej Bogdan Chmielewski, przypomniał, że niepodległość nie jest dana raz na zawsze i że powinniśmy o nią dbać, a nawet być gotowi za nią walczyć.

Warto podkreślić, że Unia Kredytowa była jednym z głównych sponsorów niedzielnego wydarzenia, jak również wielu podobnych inicjatyw na Wschodnim Wybrzeżu, wspaniale wywiązując się ze swojej roli instytucji finansowej wspierającej Polonię.

Z ramienia władz lokalnych głos zabrał członek rady miejskiej Al Taubenberger, który przeczytał uchwałę przyjętą przez radę z okazji niedzielnej uroczystości. Uchwała ta, poza gratulacjami dla Polonii z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, zaznacza, jak przykład Polski uczy resztę świata tego, że wolność jest największa wartością i trzeba o nią walczyć. Zwraca również uwagę na istotną rolę, jaką spełnia Stowarzyszenie Domu Polskiego w życiu okolicznej Polonii i oraz całej społeczności północno-wschodniej Filadelfii.

Ważnym punktem niedzielnej uroczystości był wykład profesora politologii Stephena E. Medveca z Holy Family University w Filadelfii, który przedstawił szczegółową chronologię wydarzeń w roku odzyskania niepodległości przez Polskę i pierwszych czterech lat II RP. Prelegent podkreślił, że historia Polski z lat 1918-1922 jest bardzo skomplikowana, jednak duch walki o niepodległość w Polakach nigdy nie zaginął pomimo przeciwności losu.

Prelekcję pt. „Niepodległość Polski na przestrzeni wieków” wygłosił Tadeusz Antoniak, przewodniczący Komitetu Smoleńsko-Katyńskiego i Klubu Gazety Polskiej z Filadelfii oraz wicekomendant placówki 12 SWAP. Zwrócił on uwagę, że Polska musiała zabiegać o swoją niepodległość nieprzerwanie, przez całe 1052 lata swoich dziejów. Przytoczył najważniejsze tego przykłady aż do roku 1918. Wtedy to po raz kolejny pojawia się wątek współpracy polsko-amerykańskiej na rzecz polskiej niepodległości, której najbardziej wymownym przykładem jest powstanie ponad 21-tysięcznej armii polskich ochotników z USA i Kanady, nazwanej od koloru mundurów Armią Błękitną.

W historii to wydarzenie znane jest jako czyn zbrojny Polonii amerykańskiej, na którego czele stał dr Teofil Starzyński, późniejszy komendant naczelny Zarządu Głównego SWAP. Współpraca trwa i obecnie, kiedy Polska jest na drodze do utworzenia na jej ziemi stałych baz wojsk amerykańskich, jako elementu obrony przed zagrożeniami z zewnątrz, a szczególnie ze strony Rosji. Mówca jako przykład braterstwa broni polsko-amerykańskiej przytoczył historię Michaela Ollisa, żołnierza amerykańskiego, który zginął w Afganistanie, broniąc polskiego żołnierza, por. Karola Cierpicę.

Na zakończenie swego wystąpienia Tadeusz Antoniak zainicjował symbolicznie przekazanie książek historycznych mówiących o mordach nacjonalistów ukraińskich na polskich mieszkańcach Wołynia, przez ich autora Filipa Ożarowskiego, do zasobów muzeum SWAP. Por. Filip Ożarowski jest weteranem Armii Krajowej, który służył w 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty. Swoje książki przekazał na ręce mjr. Wincentego Knapczyka, weterana bitwy pod Monte Cassino oraz komendanta głównego SWAP. Było to pięknie spotkanie uczestników walk o niepodległość Polski na dwóch różnych frontach. Trzeba zaznaczyć, że mimo podeszłego wieku pp. Knapczykowie przybyli na tę uroczystość z Bridgport, CT, a pan Ożarowski z Chicago.

Warto dodać, że ważnym gościem na tych uroczystościach był konsul honorowy Urugwaju w Filadelfii. Nie zabrakło też bohaterów podziemia antykomunistycznego po 1945, jak: Włodzimierz Ilnicki (ze stanu Deleware), Bolesław Plewa (Filadelfia), Paweł Grzegorczyk (New Jersey), Wiesław Wierzbowski (Boston), Jerzy Polak (Stamford), a także Longina Dubiel, której ojca zamordowali Sowieci, a Niemcy matkę z dziećmi wywieźli na roboty do Niemiec.

Po części historycznej nastąpiła część artystyczna, przygotowana przez Danutę Misthal, a w niej: Klaudia Wojnarska wyrecytowała wiersz Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego pt. „Pieśń o fladze”, Teresa Kozłowska – wiersz Lecha Makowieckiego „Niepodległa”, Jolanta Chojnacka – wiersz Lecha Makowieckiego „Rodowód”, Kazimierz Kozłowski – wiersz Jana Zamoyskiego „Takie będą Rzeczypospolite”. Chór MKS zaśpiewał pieśni „Pierwsza brygada” i „Wojenko, wojenko”. Zespół Tańca Ludowego PKM zaprezentował kujawiaka, oberka i krakowiaka. Sopranistka Marika Szczepek zaśpiewała pieśń „Żeby Polska była Polską” i wspólnie ze wszystkimi artystami – pieśń „Marsz, marsz Polonia”.

Autor: Jan Maciak