Obroniliście naszą polską rację

0
15

Świąteczno-noworoczne spotkanie osób związanych z obroną pomnika Katyń 1940 odbyło się w piątek, 18 stycznia, w sali parafialnej kościoła św. Antoniego z Padwy w Jersey City, która podczas zbierania podpisów pod petycją referendalną stanowiła tzw. bazę dla osób zaangażowanych w tę akcję. Wśród zaproszonych gości pojawili się m.in.: Richard Boggiano, radny Jersey City, Vernon Richardson, szef biura radnego Michaela Yuna, który ze względu na wyjazd nie mógł skorzystać z zaproszenia, a także ks. Jerzy Zasłona, proboszcz parafii Matki Bożej Różańcowej w Jersey City, i ks. kanonik Józef Urban, proboszcz parafii św. Antoniego z Padwy w Jersey City. Były oficjalne przemowy, wspomnienia związane z akcjami i manifestacjami obrońców pomnika, wręczenie wyróżnień i dyplomów, łamanie się opłatkiem i składanie sobie świąteczno-noworocznych życzeń, a także poczęstunek i krótki program artystyczny. Kilka kolęd zaprezentowało rodzeństwo Julia i Robert Argasińscy w towarzystwie Lauren Peski. Dwa znane utwory klasyczne: „Walc cis-moll Op. 64” Fryderyka Chopina oraz „Impromptu” Franza Schuberta zaprezentował pianista Paul Landiles. Wielokrotnie śpiewano również „Sto lat” dla osób najbardziej zaangażowanych w obronę monumentu. Zaprezentowano także przygotowany przez Mariusza Bielskiego film złożony ze zdjęć dokumentujących cały okres walki o pomnik. Spotkanie prowadził Janusz Sporek, prezes Komitetu Ochrony Pomnika Katyńskiego i Obiektów Historycznych, który podziękował wszystkim za przybycie oraz sponsorom za przygotowanie poczęstunku.

PRZEMOWY I WSPOMNIENIA
„To, co zrobiliście, jest czymś wielkim, naprawdę jestem pod wrażeniem, podobnie jak Michael Yun, który wyjechał i nie może być dzisiaj z nami – stwierdził podczas swojego przemówienia radny Richard Boggiano. – Chcę powiedzieć, że to, czego się od was wszystkich nauczyłem, było dla mnie wspaniałym doświadczeniem. Byliście fantastyczni i za to wam dziękuję. Jeżeli w przyszłości pojawi się jakiekolwiek zagrożenie dla pomnika, to natychmiast was o tym poinformuję” – zapewnił Boggiano, który od samego początku opowiadał się za pozostawieniem pomnika Katyń 1940 na dotychczasowym miejscu.

Również Vernon Richardson, szef biura radnego Michaela Yuna, który współpracował z Polonią oraz doradzał w wielu kwestiach, podziękował za owocną współpracę.

Podczas piątkowego spotkania głos zabrał również mec. Sławomir Platta, główny inicjator akcji związanej z obroną monumentu upamiętniającego prawie 22 tys. Polaków zamordowanych wiosną 1940 roku na terenie ZSRR.

„To co się stało z pomnikiem, to przykład, który daliśmy nie tylko Amerykanom, ale także Polakom, zarówno w kraju, jak i poza jego granicami – stwierdził adwokat. – To pokazało, że mimo wątpliwości można coś zrobić i osiągnąć”. Prawnik podkreślił także, że nie można było się zgodzić, aby pomnik został przeniesiony nad ściek m.in. ze względu na znajdujące się w nim prochy polskich oficerów zamordowanych w Katyniu.

„Na niedawnym spotkaniu z mistrzem Andrzejem Pityńskim zapytałem go, czy tam są prochy. Odpowiedział: 'Tak'. One zostały tam umieszczone w momencie, kiedy pomnik powstał” – wyjaśnił mec. Sławomir Platta. Dziękując wszystkim osobom zaangażowanym w obronę monumentu podkreślił: „Pamiętajmy, że bez referendum nie byłoby zmiany decyzji miasta w stosunku do pomnika. Bez was nie byłoby tego sukcesu”.

Z kolei Bogusława Huang, dyrektorka Polskiej Szkoły Dokształcającej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Jersey City, opowiedziała o tym, jak wyglądała walka o pomnik Katyń 1940 od chwili, gdy w kwietniu pojawił się pomysł jego usunięcia. Mówiła również o pierwszych spotkaniach z burmistrzem Stevenem Fulopem i radnymi Jersey City, a nawet o okolicznościach wyrzucenia jej z Komitetu Pamięci Zbrodni Katyńskiej. Wspominała także okres zbierania podpisów pod wnioskiem referendalnym oraz różne historie z tym związane, również wesołe. Jedna z nich miała miejsce gdy trafiła na osobę będącą zwolennikiem decyzji burmistrza Fulopa.

„Rozpoczęłam rozmowę i zapytałam pewnego pana, czy ma chwilę wolnego czasu, by złożyć podpis, a on odpowiedział mi: 'Wiesz co? Ja jestem jedną z osób, które są zaangażowane w projekt przeniesienia tego pomnika” – wspominała w uśmiechem i dodała, że ostatecznie wzajemnie życzyli sobie powodzenia.

PODZIĘKOWANIA I WYRÓŻNIENIA
Dużą część piątkowego spotkania zajęło podsumowanie akcji oraz wręczanie wyróżnień najbardziej zasłużonym obrońcom pomnika. Specjalne podziękowania dla ks. kanonika Józefa Urbana, proboszcza parafii św. Antoniego z Padwy w Jersey City, za pomoc i udostępnienie pomieszczeń kościelnych osobom zbierającym podpisy pod wnioskiem referendalnym, wystosowane przez Komitet Ochrony Pomnika Katyńskiego i Obiektów Historycznych, odczytał jego prezes Janusz Sporek.

„Postawa ks. proboszcza była przykładem patriotyzmu, miłości ds. polskich i szacunku do ludzi, którzy walczą o pamięć historyczną” – przytaczał tekst Janusz Sporek wręczając dyplom kapłanowi. „Jestem pełen podziwu dla tej wspólnoty na czele z liderami, że obronili ten pomnik – mówił ks. kanonik Józef Urban odbierając wyróżnienie. Podkreślił, że jest to największe dotychczasowe osiągnięcie Polonii w XXI wieku. „Ja się modliłem, żeby ten pomnik został” – zdradził ks. proboszcz, wyjaśniając, że prośby te kierował do oficerów zabitych w Katyniu.

„To są święci ludzie, to są męczennicy za wiarę i za Polskę” – stwierdził kapłan. Ks. kanonik Józef Urban złożył również podziękowania obrońcom pomnika.

„Obroniliście naszą polską rację. Polak potrafi. Myślę, że wasz trud nie pójdzie na marne” – zaznaczył kapłan dodając, że w obronę włączyli się także parafianie amerykańscy i filipińscy. Podobny list z podziękowaniami od Komitetu Ochrony Pomnika Katyńskiego trafił do ks. Jerzego Zasłony, proboszcza parafii Matki Bożej Różańcowej w Jersey City, który również bardzo aktywnie włączył się w obronę pomnika.

„Nie musicie mi dziękować, bo jestem Polakiem i dla mnie wspieranie tego, co jest polskie, to obowiązek, duma i radość – powiedział ksiądz. – Jestem patriotą, bo tak wychowali mnie moi rodzice. Mój dziadek był w Legionach Piłsudskiego, dlatego w domu zawsze się krzewiło patriotyzm” – wyjaśniał ks. Jerzy Zasłona. Przy okazji poinformował, że w piątek poprzedzający Wielki Tydzień (12 kwietnia) będzie organizował specjalną mszę św. pod pomnikiem Katyń 1940 oraz ekstremalną drogę krzyżową, liczącą ok. 40 km – z Exchange Place poprzez most Jerzego Waszyngtona aż do WTC na Manhattanie.

Również Stowarzyszenie Rodzin Katyńskich z Polski przekazało podziękowania w postaci broszury na temat historii Katynia oraz tomików wierszy „Do ojca” Witomiły Wołek-Jezierskiej, córki oficera zamordowanego w Katyniu. Otrzymali je m.in.: Vernon Richardson, mec. Sławomir Platta, Zofia Rutkowska, Wojciech Mazur, Małgorzata i John McGrath, Teresa Peski, Bogusława Huang, Regina Klimczuk i Krystyna Bladek.

Natomiast twórca pomnika Katyń 1940, mistrz Andrzej Pityński przekazał kilku osobom swoje albumy „Sculpture” z jego osobistymi dedykacjami. Otrzymali je: Vernon Richardson, radny Richard Boggiano, Alicja Woźniak, Wojciech Mazur, Stanisław Promowicz, Mariusz Bielski, Bogusława Huang, Władysław Mazur, Michał Krzemień i Iwona Rachelska.

Swoje wyróżnienia przyznał także Kongres Polonii Amerykańskiej Wydział New Jersey. Były to specjalne dyplomy tzw. doroczne nagrody uznania za wybitny wkład i osiągnięcia dla KPA. Spośród osób obecnych na piątkowej uroczystości otrzymali je: radny Richie Boggiano, Vernon Richardson, Sławomir Platta i Bogusława Huang. Wręczył je Andrzej Burghardt, prezes KPA New Jersey, który podkreślił, że walka o pomnik Katyń 1940, mimo wygranej jego obrońców, nie jest zakończona.

„Musimy ciągle pamiętać, że to nie jest koniec wycieczki o nazwie pomnik Katyński, oraz musimy ciągle wokół niego działać” – podkreślił Andrzej Burghardt.

Autor: WOJTEK MAŚLANKA