Odchodzi prezes Fundacji Kościuszkowskiej

12

Prof. John Micgiel rezygnuje z funkcji prezesa Fundacji Kościuszkowskiej. Głównym powodem jego decyzji jest chęć kontynuowania pracy naukowej i akademickiej.

O swojej rezygnacji prof. John Micgiel poinformował w poniedziałek na swoim facebookowym profilu. W krótkim wpisie stwierdził, że nadszedł czas na jego powrót do środowiska akademickiego. W rozmowie z „Nowym Dziennikiem” wyjaśnił, że głównym powodem rezygnacji z funkcji prezesa Fundacji Kościuszkowskiej są jego naukowe aspiracje.

„Wciąga mnie nauka. Przez prawie trzy dekady pracowałem na Columbia University, na różnych uczelniach europejskich, a także na Uniwersytecie Warszawskim – wspomina prof. Micgiel. – Właśnie warszawska uczelnia zaproponowała mi kolejną serię wykładów i postanowiłem z tego skorzystać. W związku z tym nie mogę pełnić funkcji prezesa Fundacji Kościuszkowskiej w Nowym Jorku i jednocześnie pracować jako wykładowca w Warszawie. Stąd moja decyzja” – wyjaśnia. Poza tym John Micgiel pracuje nad książką, którą chce niebawem wydać. Będzie ona dotyczyła historii Europy Środkowo-Wschodniej w czasie II wojny światowej oraz okresu bezpośrednio po jej zakończeniu.

„Myślę, że temat dotyczący udziału Polaków pod koniec wojny w tajnej amerykańskiej agencji OSS (Office of Strategic Services) jest mało znany. W języku polskim praktycznie nie ma publikacji na ten temat, więc najwyższy czas, by Polacy mogli przeczytać o tym, jak nasi rodacy byli traktowani przez Amerykanów podczas wojny i co osiągnęli” – zdradza prof. Micgiel.
Oficjalnie zakończy on pracę na stanowisku prezesa i dyrektora wykonawczego Fundacji Kościuszkowskiej 18 listopada, kiedy to zbiera się jej Rada Powiernicza.

„Na tym spotkaniu złożę swój ostatni raport i najprawdopodobniej wtedy Rada wybierze nowego prezesa” – wyjaśnia John Micgiel. W związku z tym został już ogłoszony konkurs na nowego prezesa, a wszelkie kryteria, jakie powinni spełniać kandydaci, można znaleźć m.in. na stronie www.thekf.org. Informacje te zostały także we wtorek rozesłane e-mailem do wszystkich członków fundacji oraz osób będących na jej liście emailowej. Ostateczny termin składania podań kończy się 21 października.

Obecny prezes Fundacji Kościuszkowskiej uważa, że czas piastowania tej zaszczytnej funkcji spędził bardzo pracowicie i owocnie.

„Jednym z moich priorytetów było ulepszenie infrastruktury w budynku fundacji. Przez ostatnie dwa lata kładłem duży nacisk na konserwację obrazów znajdujących się w naszej galerii, a niektóre z nich były w fatalnym stanie. Poza tym wraz z grupą dyrektorów, członków Rady Powierniczej postanowiłem wymienić system grzewczy w naszej siedzibie i wybudować nową kuchnię. Dzięki temu Fundacja Kościuszkowska prezentuje się teraz znacznie lepiej, niż miało to miejsce wcześniej” – wyjaśnia obecny prezes, który przed swoim odejściem chciał zostawić fundację w lepszym stanie, niż ją zastał, i – jak twierdzi – udało mu się to osiągnąć.

„Dużą satysfakcją dla mnie jest fakt, że mogłem wprowadzić nową technologię do budynku, który w przyszłym roku będzie miał 100 lat. Dzięki nowemu systemowi grzewczemu zmniejszą się koszty związane z jego funkcjonowaniem” – podkreśla prof. Micgiel.

Prócz zmiany na stanowisku prezesa Fundacji Kościuszkowskiej w Nowym Jorku nastąpi także zmiana w jej warszawskim oddziale, którego dotychczasowy prezes, prof. Piotr Wilczek został mianowany ambasadorem Polski w Stanach Zjednoczonych.

Autor: WueM