Paderewski znów zagościł w Nowym Jorku

232
Bożena Kamińska, prezes Centrum Polsko-Słowiańskiego, otworzyła wystawę pt. "Paderewski" oraz zaprosiła do wysłuchania wykładów Marka Różyckiego (w środku) i prof. Adama Wibrowskiego / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Po raz drugi w metropolii nowojorskiej odbył się festiwal poświęcony jednemu z ojców polskiej niepodległości – Ignacemu Janowi Paderewskiemu. Tegoroczna edycja wydarzenia miała szczególny charakter, ponieważ związana była ze stuleciem nawiązania relacji dyplomatycznych między Polską a Stanami Zjednoczonymi.

„Dni Paderewskiego 2019”, organizowane przez Fundację RenesArt, odbyły się między 16 i 24 listopada i miały miejsce w Lincoln Center na Manhattanie oraz w Centrum Polsko-Słowiańskim na Greenpoincie.

Festiwal rozpoczął się w sobotę, 16 listopada, koncertem „Klucze do wolności – Paderewski & Szymanowski”, podczas którego w Bruno Walter Auditorium w Lincoln Center unikatowe sonaty fortepianowe obu kompozytorów zaprezentował świetny polski pianista Radosław Sobczak. Również jego występ połączony ze śpiewem sopranistki Anny Koźlakiewicz zakończył tegoroczną edycję imprezy. Tym razem koncert nosił tytuł „Paderewski & Chopin” i odbył się niedzielę, 24 listopada, w sali galeryjnej Centrum Polsko-Słowiańskiego na Greenpoincie. Występ artystów został nagrodzony owacją na stojąco przez licznie zgromadzoną publiczność.

Występ sopranistki Anny Koźlakiewicz oraz pianisty Radosława Sobczaka został nagrodzony owacją na stojąco / Foto: AGNIESZKA GRANATOWSKA

Poza tym podczas festiwalu odbyły się wystawy, pokazy i wykłady, przypominające fenomen polskiego pianisty i kompozytora, będącego wówczas gwiazdą światowej sceny muzycznej, a jednocześnie mężem stanu, duchowym przywódcą Polonii amerykańskiej oraz wielkim ambasadorem narodu polskiego i orędownikiem naszej niepodległości.

W środę, 20 listopada, w Klubie Seniora „Krakus”, mieszczącym się w CP-S, miała miejsce prezentacja przewodnika „Śladami Paderewskiego w Nowym Jorku”, wykład pt. „Paderewski – pianista i dyplomata” oraz warsztaty z Andrzejem Renesem. Artysta ten w piątek, 22 listopada, zaprezentował wystawę rzeźb inspirowanych muzyką i noszącą tytuł „Między muzyką a dyplomacją”. Jego dzieła można było obejrzeć w sali galeryjnej CP-S. Tam też Andrzej Renes przeprowadził pokaz sztuki wizualnej, tworzonej przez niego na żywo do prezentowanej muzyki.

Na wystawie rzeźb inspirowanych muzyką i noszącą tytuł „Między muzyką a dyplomacją” pojawili się m.in. uczniowie Polskiej Szkoły Sobotniej przy parafii św.św. Cyryla i Metodego z Greenpointu. Na zdjęciu są uczniowie 9. klasy wraz z rzeźbiarzem Andrzejem Renesem / Foto: AGNIESZKA GRANATOWSKA

Również w tym samym miejscu, w sobotę, 23 listopada, odbył się premierowy pokaz wystawy historycznej pt. „Paderewski”, poświęconej życiu i twórczości tego wielkiego Polaka. Odbyło się także spotkanie z autorami tej ekspozycji oraz wykład Marka Różyckiego i prof. Adama Wibrowskiego, który był dyrektorem artystycznym festiwalu.

Wystawa zawierała informacje i zdjęcia związane z pochodzeniem i dzieciństwem Ignacego Jana Paderewskiego, oraz jego późniejszymi trasami koncertowymi, z działalnością na rzecz Polski i ufundowaniem pomnika Grunwaldzkiego w Krakowie, a także z założonym przez artystę w Szwajcarii – wspólnie z noblistą Henrykiem Sienkiewiczem – Komitetem Generalnym Pomocy Ofiarom Wojny oraz powstałym w Lozannie Komitetem Narodowym Polski. Ekspozycja przedstawiała również informacje na temat powstania wielkopolskiego, przywództwa Paderewskiego w polskim rządzie oraz Radzie Narodowej RP, a także o jego śmierci i pogrzebie.

Wystawa pt. „Paderewski” miała w Centrum Polsko-Słowiańskim swoją premierę / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Wystawie towarzyszyły dwa wykłady, które wygłosili Marek Różycki i prof. Adam Wibrowski.

Podczas swojej prelekcji Marek Różycki opowiadał o nieznanych faktach związanych z Ignacym Janem Paderewskim. Nazwał go nawet pierwszym prezydentem RP.

„W 1919 roku został on prezydentem Rady Ministrów – wyjaśniał prelegent. – Nikt z ówczesnych ważnych osób nie mógł inaczej zwracać się do Paderewskiego jak tylko ‚Panie prezydencie’ i oczywiście jest liczna korespondencja od niego, i do niego, gdzie ten tytuł prezydencki jest absolutnie stosowany” – wyjaśnił Marek Różycki. Kopia jednego z takich dokumentów znalazła się również na prezentowanej wystawie.

„Paderewski był jedynym Polakiem, z tych sześciu uznanych ojców Rzeczypospolitej, który poświęcił cały swój majątek, żeby ją budować. I nie robił tego do 1918 roku, tylko całe życie” – podkreślał Marek Różycki.

Wspominał również o jego koncertach, popularności, a także zaznaczył, że był wówczas najbogatszym i najpopularniejszym muzykiem na świecie. Wspominał również o jego wielkiej miłości do Polski, o której zawsze mówił z dumą, oraz o znajomości z amerykańskimi prezydentami, a w szczególności z Herbertem Hooverem.

Opowiedział także o postawionym w Krakowie pomniku Grunwaldzkim, ufundowanym przez Paderewskiego w 1910 roku na 500-lecie zwycięskiej bitwy pod Grunwaldem.

Artyści oraz organizatorzy i goście specjalni koncertu kończącego „Dni Paderewskiego 2019” / Foto: AGNIESZKA GRANATOWSKA

Z kolei prof. Adam Wibrowski – jako muzyk – mówił m.in. o Ignacym Janie Paderewskim jako o wielkim wirtuozie i mistrzu fortepianu oraz o jego sławie. Przypomniał jego wielkie trasy koncertowe, występy w Paryżu, Wielkiej Brytanii i przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych, gdzie zdobył wielką fortunę.

Po zakończeniu wykładów publiczność w CP-S obejrzała film dokumentalny, w którym o Paderewskim opowiadał m.in. Jerzy Waldorff, pamiętający jego wizytę i słynne powitanie w Warszawie, gdzie na ulice wyszli prawie wszyscy jej mieszkańcy, a z powozu, którym jechał mistrz fortepianu i jeden z architektów polskiej niepodległości, ludzie wyprzęgli konie i sami go ciągnęli.

Dzięki wsparciu finansowemu Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP wszystkie spotkania, wykłady i koncerty odbywające się w ramach „Dni Paderewskiego 2019” były bezpłatne dla publiczności.