Piknik charytatywny dla dzieci z Rwandy

1
Wspólne zdjęcie pań, które przygotowały piknik, przy kościele św. Józefa w Hackensack, NJ (od lewej): Izabela Żółtek, Władysława Wyka, Marzanna Kopacz, wolontariuszka Dominika Sieruta, Grażyna Ożarowska, Irena Adamczyk, Zuzanna Sierżęga, Małgorzata Ziarnik, Bogusława Stopka Zdjęcia: JANUSZ M. SZLECHTA

Grupa Świętej Faustyny i Jezusa Miłosiernego, działająca przy kościele św. Józefa w Hackensack w New Jersey, zorganizowała w niedzielę, 25 sierpnia, piknik z pięknym przesłaniem. Dochód z tego pikniku jego organizatorzy przekażą na rzecz niewidomych dzieci z Kibeho w afrykańskim kraju Rwanda.

„Dziękuję wam wszystkim bardzo serdecznie za otwarte serca i za chęć niesienia pomocy tym, którzy tak bardzo jej potrzebują. Dziękuję za to, że jesteście z nami – przywitała uczestników pikniku Małgorzata Ziarnik, jedna z jego organizatorek. – Jest nas niewiele, ale zrobić możemy naprawdę wiele, bo gdy serce otworzymy na drugiego człowieka, to to, co jest niemożliwe, staje się możliwe. To właśnie miłość Boża, która jest zawsze do pomocy gotowa, która nie zadaje zbędnych pytań, lecz odpowiada miłością, a nie zazdrością. Niechaj ten dzień będzie dniem, który będziemy wspominać zawsze z uśmiechem i radością. Niechaj będzie wypełniony Bożą miłością. Tego życzę sobie i każdemu z was!” – podkreśliła.

DJ Tomek – Tomek Popławski

Ten niezwykły piknik odbył się w sali parafialnej. Atrakcji było sporo. Przede wszystkim było pyszne jedzenie. DJ Tomek (Tomek Popławski) puszczał fajną muzykę do tańca i do zabawy. Wszyscy chętni mogli sobie zrobić zdjęcia w różnej wersji pozowanej, stając przed specjalnym lustrem Qpixpro, które obsługiwał Janusz Gryguś.

Aneta Pieróg-Sudoł uczy dzieci malować

Dodatkową atrakcją dla dzieci było zderzenie się ze sztuką. Aneta Pieróg-Sudoł z Rustic Square Art Studio, przy przeznaczonym do tego celu stoliku, uczyła dzieci malować obrazy i tworzyć rzeźby, a także malowała im twarze. Robiła to wszystko z wdziękiem i uśmiechem, oczywiście charytatywnie. Tego dnia wszystkie osoby, które zaangażowały się w przygotowanie i prowadzenie różnych wydarzeń na pikniku, robiły to charytatywnie.

Na sali pojawiły się też, przybyłe ze świata Walta Disneya na Florydzie, postaci z filmów i porwały dzieci do zabawy. Była Myszki Miki (wcieliła się w nią Maria Majka Nowak), Minnie, pies Pluto, Elmo, Dora, Big Bird i Rocky. Te cudowne postaci porwały dzieci do zabawy. Tańczyły z dziećmi na parkiecie, a największe emocje wywołało przeciąganie liny. Dzieci, wspierane przez rodziców, okazały się silniejsze i przeciągnęły linę na swoją stronę. DJ Tomek nie mógł w to uwierzyć i zarządził ponowne przeciąganie liny. Za drugim razem postaci ze świata Disneya też okazały się słabsze i przegrały. Kiedy za trzecim razem dzieci również okazały się silniejsze, już nie było wątpliwości, i to one dostały nagrody.

W przeciąganiu liny dzieci trzykrotnie okazały się silniejsze od postaci ze świata Disneya

Małgorzata Ziarnik poprosiła do mikrofonu specjalnego gościa – młodą dziewczynę, która mieszka w Wallingtonie, a studiuje w Boston College, aby podzieliła się swoim szczególnym doświadczeniem. „Pracowałam pięć miesięcy w Instytucie dla Dzieci Niewidomych w Kibeho w Rwandzie. Od stycznia do maja 2017 roku byłam wolontariuszką – powiedziała Dominika Sieruta. – Instytut ten prowadzą polskie siostry franciszkanki od krzyża. Jest tam pod stałą opieką blisko 150 dzieci. Ich sytuacja jest bardzo trudna, dlatego każda pomoc w postaci jedzenia, lekarstw i lepszej opieki będzie na wagę złota” – podkreśliła.

Duże emocje wzbudziła loteria, gdyż do wygrania było blisko 30 upominków ze słodkościami, które przygotowała pewna pani (prosiła o niepodawanie nazwiska). Bilety losowała i wręczała nagrody wolontariuszka Dominika Sieruta.

Świetna artystka Maria Majka Nowak przeznaczyła cztery swoje obrazy na aukcję, z której dochód również będzie przeznaczony na wsparcie potrzebujących

***

„Byłam na misji w Ugandzie. Widziałam, w jakich warunkach ludzie tam żyją. Serce mi pękało… Potrzebują pomocy i dlatego to robię” – powiedziała „Nowemu Dziennikowi” Małgorzata Ziarnik, zapytana o swoją działalność.

Po podliczeniu wpływów z biletów wstępu, loterii i donacji od wielu osób podczas pikniku uzbierano 5700 dolarów. Zostaną one przekazane na pomoc dla dzieci w Kibeho.