Piotr Kiczuła Obywatelem Roku ZPA

18

W niedzielę w Perth Amboy kapituła wyróżnienia Civic Award, której przewodniczy Jan Klajn, nadała ten zaszczytny tytuł Piotrowi Kiczule. Była też odczytana proklamacja parlamentu New Jersey.

 

Za stołem prezydialnym od lewej: ks. proboszcz Waldemar Latkowski, prezes Unii Konrad Kołodziej, burmistrz Sayreville Kennedy O’Brien, poseł John Wisniewski, prezes Jan Klajn, Piotr Kiczuła, prezes Tadeusz Brzozowski i kandydat na posła Craig Couglin (b. radny z South Amboy)
Fot. Andrzej Jasiński

W niedzielę w Perth Amboy kapituła wyróżnienia Civic Award, której przewodniczy Jan Klajn, nadała ten zaszczytny tytuł Piotrowi Kiczule. Była też odczytana proklamacja parlamentu New Jersey.

O drodze życiowej Piotra Kiczuły i jego pracy dla dobra miejscowej społeczności mówili m.in.: prowadząca część oficjalną bankietu dyr. Marta Suchcicka, prezesi Jan Klajn (ZPA) i Tadeusz Brzozowski (ZPA-SA).

Poseł stanowy John Wisniewski wręcza
panu Piotrowi proklamację
Fot. Andrzej Jasiński

Wszystkim współpracownikom, podwładnym i przełożonym pan Piotr jednakowo zapisał się w pamięci jako osoba łatwa do współpracy, rzetelna i miła. Nic więc dziwnego, że atmosfera podczas bankietu w Sali Kryształowej ZPA była niezwykle przyjacielska, rodzinna, a liczni zgromadzeni owacjami na stojąco reagowali na kolejne wyróżnienia i nie ustawali w śpiewaniu "stu lat". A nagród było kilka. Prócz zapowiadanej w prasie zaszczytnej plakiety Obywatela Roku ZPA proklamację połączonych izb parlamentu stanu New Jersey wręczył poseł John Wisniewski. Zaś prezes UPFCU Konrad Kołodziej w asyście Iwony Karpety przedstawił dyplom uznania od zarządu tej polonijnej instytucji finansowej.
Zasługi bohatera wieczoru dla rozwoju miejscowej Unii są wręcz wymierne: jej aktywa w latach, gdy nią kierował, wzrosły z ok. 3 do ok. 37 milionów dolarów.
Wzruszające przemówienie-podziękowanie za wychowanie w duchu polskości wygłosił syn (także Piotr), w imieniu wszystkich dzieci jedna z córek wręczyła flagę z amerykańskiego statku wojennego, co nawiązuje do służby wojskowej ojca na kontynencie azjatyckim.
W ciepłych słowach za stanowienie wzoru Polaka w USA, Polaka zaangażowanego w pracę dla społeczeństwa podziękowała Piotrowi Kiczule Malina Stadnik, prezes i wydawca "Nowego Dziennika".
Tańcem z żoną Ireną pan Piotr zapoczątkował doskonałą zabawę. Niespodzianką był występ młodych, profesjonalnych tancerzy ze studia w East Brunswick. Sto lat, panie Piotrze!
 

Autor: Andrzej Jasiński