Polak kandydatem na nowojorskiego senatora

41

Mecenas Sławomir Platta jest już oficjalnym kandydatem na nowojorskiego senatora w prawyborach Partii Republikańskiej. Aby znaleźć się na karcie do głosowania, musiał zyskać poparcie co najmniej 1000 osób uprawnionych do głosowania. Pod swoim wnioskiem zebrał niemal 3 tys. podpisów. Jest on pierwszym polskim adwokatem w historii Nowego Jorku ubiegającym się o ten urząd.

12 lipca mec. Sławomir Platta złożył w Komisji Wyborczej listę z prawie 3 tys. podpisów zarejestrowanych wyborców republikańskich, popierających jego kandydaturę. Tym samym został jednym z kandydatów tej partii ubiegających się o funkcję senatora w nowojorskiej legislaturze. Jego kontrkandydatem jest Irlandczyk Tom Sullivan, który zebrał 2400 podpisów pod swoim wnioskiem. Obaj kandydaci na senatora 13 września zmierzą się w prawyborach, a ten, który uzyska większe poparcie, zostanie oficjalnym kandydatem republikanów w najbliższych wyborach do Senatu, zaplanowanych na 6 listopada. W ciągu najbliższych kilku tygodni – do czasu prawyborów – obaj kandydaci będą prowadzili swoje kampanie i zachęcali społeczność do głosowania na siebie.

DYSTRYKT 15
„Dzięki prawyborom i kampanii wyborczej z tym związanej ufam, że wzrośnie rozpoznawalność mojego nazwiska wśród wyborców, zwłaszcza w tej części okręgu, w której nie ma Polaków. Pamiętajmy bowiem, że po raz pierwszy startuję w wyborach i to właśnie dzięki rozpoznawalności nazwiska i mojego programu będę mógł je wygrać” – podkreśla mec. Sławomir Platta startujący z 15. dystryktu. Obejmuje on dosyć duży rejon, w który – prócz dzielnic zamieszkiwanych przez Polaków, jak np.: Glendale, Maspeth, Middle Village, Ozone Park, Ridgewood, Rockaways czy też Woodside – wchodzą także mniej popularne wśród naszych rodaków, jak: Broad Channel, Elmhurst, Forest Hills, Hamilton Beach, Howard Beach, Kew Gardens, Kew Gardens Hills, Rego Park, Richmond Hill i Woodhaven.

Od chwili zaakceptowania jego kandydatury do prawyborów mec. Sławomir Platta rozpoczął bardzo intensywną kampanię. Bierze udział w spotkaniach z wyborcami, a także agituje i prowadzi nawet rejestrację ludzi, którzy do tej pory nie brali udziału w wyborach, lecz chcą decydować o tym, co dzieje się w okolicy, w której mieszkają. To wszystko robi bez zwalniania tempa swojej pracy zawodowej – od rana do późnych godzin popołudniowych przebywa w swoim biurze adwokackim lub w sądach reprezentując swoich klientów.

HISTORYCZNY KANDYDAT
„Dziś wieczorem znów stworzyliśmy historię!” – napisał polski kandydat na senatora na facebookowym profilu „Platta dla Nowego Jorku”, odnosząc się do liczby podpisów, które udało mu się zebrać pod swoim wnioskiem. Jednocześnie złożył podziękowania rodzinie, przyjaciołom i ludziom, którzy byli zaangażowani w jego kampanię i przyczynili się do tego sukcesu. Historyczny jest również fakt, że jest on pierwszym polskim adwokatem ubiegającym się o ten urząd w Nowym Jorku.

„Amerykanie polskiego pochodzenia zasługują na swojego przedstawiciela w Senacie” – napisał mec. Platta. Z kolei na oficjalnej stronie kandydata na senatora (www.plattaforsenate.com) polski kandydat wyjaśnia, dlaczego zdecydował się ubiegać o ten urząd. Podczas blisko 20-letniego pobytu w Stanach Zjednoczonych zmierzył się i pokonał wiele trudności oraz problemów, które towarzyszą nowojorczykom, a zwłaszcza imigrantom.

„Tworząc moją kancelarię, doświadczyłem zmagań i kontrproduktywnych przepisów prawnych, z którymi mierzą się właściciele małych firm. Jako legalny imigrant, rozumiem, że każdy powinien mieć możliwość osiągnięcia American Dream” – wyjaśnia mec. Platta dodając, że dzięki reprezentowaniu weteranów, seniorów i różnych mniejszości w swojej karierze prawnej, jest dobrze przygotowany do radzenia sobie z codziennymi problemami doskwierającymi każdemu człowiekowi.

PROGRAM WYBORCZY
O odpowiednim przygotowaniu polskiego kandydata na senatora świadczy jego program wyborczy, który jest bardzo dobrze dopracowany i dostosowany do problemów, z którymi borykają się mieszkańcy Queensu.

Od ostatnich kilku lat władze nowojorskie starają się lokować w tej dzielnicy ludzi bezdomnych i budują dla nich, wbrew woli mieszkańców, schroniska w pobliżu szkół oraz dzielnic mieszkalnych. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby przytułki były budowane w odpowiednich do tego miejscach, z łatwym dostępem do szpitali, ponieważ obecnie kierowane tam osoby bezdomne mają schorzenia psychiczne, wymagające stałego nadzoru lekarskiego.

„Nie jestem przeciwko pomocy bezdomnym, ale jestem przeciwko bezmyślnemu lokowaniu ich w środku dzielnic mieszkalnych, wśród dzieci i szkół, bez żadnej bazy medycznej. To jest recepta na katastrofę. Wiemy, jak ten eksperyment burmistrza Nowego Jorku skończył się na Maspeth – ogromnym wzrostem przestępczości wokół hotelu dla bezdomnych. Dodam, że doba hotelowa pokrywana przez miasto kosztuje budżet około 200 dolarów za noc. Jestem za tworzeniem przytułków z bazą medyczną odpowiednią dla osób tam przebywających w małych grupach – nie proponowanych przez burmistrza setek bezdomnych osób z chorobami psychicznymi, które mają znaleźć się w środku Maspeth, Ozone Park, Ridgewood oraz wielu innych dzielnic naszego dystryktu” – podkreśla polski adwokat. Niestety bezdomni są umieszczani w hotelach, które są przerabiane na schroniska, a te nowo powstające są budowane w rejonach rezydencyjnych. To bardzo nie podoba się mieszkańcom tego dystryktu i właśnie ten problem jest głównym punktem programu wyborczego mec. Sławomira Platty.

Polski kandydat na senatora zakłada nawet nową partię polityczną na Queensie – No Homeless Shelter Party.

„Partia ta będzie reprezentowała ludzi, którzy są oburzeni tym, że władze miasta chcą budować schroniska bez żadnej bazy medycznej, pośrodku dzielnic mieszkalnych i w bezpośrednim sąsiedztwie szkół. Wśród tych bezdomnych są głównie ludzie schorowani i często mający problemy psychiczne, dlatego też mieszkańcy obawiają się o swoje dzieci – wyjaśnia polski prawnik dodając, że dzięki tej partii ludzie ci będą mogli mieć swój głos. – Będziemy wspólnie organizowali różne protesty, pisali petycje, zakładali sprawy sądowe przeciwko miastu i robili akcje przeciwko takiemu postępowaniu przez władze miasta” – wylicza mec. Platta, który twierdzi, że w 15. dystrykcie, w którym mieszka, i z którego startuje w wyborach, wiele osób jest bardzo zbulwersowanych planami budowy kolejnych schronisk. Ich lokalizacja jest tym bardziej dziwna, że w okolicy nie ma odpowiednich szpitali i punktów medycznych, z których bezdomni mogliby korzystać. Zdaniem polskiego adwokata postępowanie władz miasta w tej sprawie nie jest wynikiem działań strategiczno-logistycznych, podyktowanych potrzebami tego rejonu, tylko ma podłoże polityczne.

„To swego rodzaju zemsta Billa de Blasio za to, że w tym okręgu miał bardzo niskie poparcie podczas wyborów na burmistrza miasta” – uważa mec. Platta.
W programie wyborczym polski kandydat na senatora ma jeszcze kilka bardzo ważnych społecznych kwestii.

„Sprzeciwiam się zamykaniu więzienia na Riker's Island i budowie małych więzień w poszczególnych dzielnicach, w tym także na Queensie” – wyjaśnia adwokat. Chce on także zabiegać o likwidację utrudnień związanych z codzienną komunikacją samochodową poprzez zmianę usytuowania linii dla autobusów w mniej obciążone korkami arterie.

„Ludziom nie podoba się to, że np. na Woodhaven zabrano jeden pas ruchu na ekspresowe linie aubotusowe SBS, co spowodowało duże utrudnienia w parkowaniu samochodów, a także ograniczyło możliwość poruszania się nimi. W tym przypadku nie chodzi mi o likwidację tych linii, tylko o przesuniecie ich na inne ulice, na takie, które nie będą powodowały utrudnień w poruszaniu się samochodami” – tłumaczy Sławomir Platta.

Poza tym chce się on zająć sprawami dotyczącymi większego wsparcia policji, by ta nie miała związanych rąk w działaniach mających stanowić lepszą ochronę społeczeństwa. Zamierza także starać się o reorganizację pomocy ludziom bezrobotnym,by nie byli pozostawieni samym sobie, ale również by zasiłki, jakie otrzymują, nie stały się ich sposobem na życie.

„Trzeba im pomagać znaleźć pracę, a nie tylko dawać pieniądze na przeżycie” – podkreśla przyszły senator. Równie ważna jest dla niego pomoc seniorom, którzy, jego zdaniem, powinni mieć zapewniony dostęp do lepszej pomocy medycznej i programów socjalnych.

Dużą uwagę przykłada również do wprowadzenia ułatwień w działalności małych biznesów, a przede wszystkim do redukcji różnych regulacji i niepotrzebnych przepisów miejskich, stanowiących wiele barier związanych z ich rozwojem. „Chodzi o to, żeby małe przedsiębiorstwa mogły w miarę szybko stać się średnimi, a średnie dużymi” – mówi adwokat.

***

Więcej informacji na temat kandydatury mec. Sławomira Platty na nowojorskiego senatora oraz jego programu wyborczego można znaleźć na stronie www.plattaforsenate.com.

Autor: WOJTEK MAŚLANKA