Polonia pomogła Michasiowi

133
Michaś z rodzicami i rodzeństwem Zdjęcia: Archiwum Fundacji Siepomaga

Michałek Bogucki, który mieszka w miejscowości Żebry w powiecie ostrowskim (województwo mazowieckie), ma teraz 15 miesięcy. Cierpi na rdzeniowy zanik mięśni. Aby przeżył i mógł się normalnie rozwijać, konieczna jest terapia genowa. Jest to kosztowne leczenie – potrzeba na nie około 9 milionów złotych. Akcję pomocy dla malucha rozpoczęła Fundacja Siepomaga w Poznaniu.

Od tych słów lekarza – „SMA typu 1“ – zaczęło się brutalne odliczanie czasu. Rodzice z przerażeniem obserwują, jak ich synek traci siły, jak ulatuje z niego życie, choć jeszcze niedawno zastanawiali się, kiedy postawi pierwszy krok. Do pewnego momentu mieli wrażenie, że choroba nie zdąży odcisnąć na nim swojego piętna. Tymczasem z każdym dniem jest coraz gorzej. Michałek ma trudności z utrzymaniem główki, a rączki i nóżki, mimo intensywnej rehabilitacji, nie są tak silne jak u dzieci w jego wieku… Prognozy lekarzy nie pozostawiają wątpliwości – trzeba działać jak najszybciej, aby uchronić dziecko przed jeszcze większym cierpieniem.

Akcja pomocy ruszyła 21 lipca 2020 r.

Na stronie Fundacji Siepomaga można śledzić walkę o życie małego chłopca.

Na konto Fundacji Siepomaga wpłynęła wystarczająca suma pieniędzy, aby przeprowadzić terapię genową u Michasia

„Otrzymaliśmy od Was tak wiele… Jesteście naszą armią, dzięki której wciąż prowadzimy tę nierówną walkę. Wyznaczyliśmy sobie cel i jeśli z nami zostaniecie, razem uda nam się go osiągnąć. Nie skazujcie nas na strach, ból i niepewność jutra… Proszę udostępnij mój apel, aby informacja o Michałku dotarła do jak największej liczby osób. Tylko razem możemy uratować to życie! Jeśli możesz nas wesprzeć – pomóż. Bardzo potrzebujemy wsparcia. Tylko razem możemy uratować to życie!“ – napisała Justyna Bogucka, mama Michałka, na stronie Fundacji Siepomaga.

Do 11 stycznia 2021 roku uzbierano dla Michasia 9 milionów 626 tysięcy 884 złotych i 56 groszy. Pieniądze przekazało – według Fundacji Siepomaga – ponad 162 tysiące osób. Terapia będzie kosztować ponad 9 milionów… a więc już będzie możliwa. Zbiórka pieniędzy zakończy się 31 stycznia. A potem dziecko zostanie poddane terapii.

Tak wiele dobrych serc…

„Nowy Dziennik” też dołączył do tej acji. W wydaniu z 12-18 grudnia 2020 roku zamieściliśmy artykuł „Pomóżmy wyrwać Michałka ze szponów choroby“. Włączyły się też inne polonijne media. Informacje o zbiórce przekazała redakcji Monika Moczulska. Zachęcała też rodaków do przekazania na konto fundacji nawet drobnej sumy dolarów. I zadziałało. Polonia odpowiedziała na apele zamieszczone w gazetach, na Facebooku oraz w Polskim Radiu New York 910 AM w Pomonie.

– Nie jestem w stanie podać kto i ile pieniędzy ofiarował na pomoc dla Michasia, bo wiele osób przekazało pieniądze bezpośrednio na konto Fundacji Siepomaga, a poza tym wiele osób chce pozostać anonimowymi darczyńcami – powiedziała Monika Moczulska „Nowemu Dziennikowi“. – Podczas trzech zbiórek przed kościołami, które zorganizowałam z grupą przyjaciół, udało się uzbierać  (w przeliczenmiu na złotówki): w parafii św. Alojzego na Ridgewood, NY – 3500 złotych, w parafii św. Krzyża na Maspeth, NY – 1361,2 zł, w parafii św. Macieja na  Ridgewood – 4950 zł. Od anonimowych darczyńców w Nowym Jorku uzbierałam 5550 zł. Małgosia Zaniewski utworzyła oddzielne konto w Fundacji Gofoundme i uzbieraliśmy 8880 dolarów. 

Pani Monika dziękuje

Rodzice Michasia napisali krótki list do pani Moniki.

„W ostatnim czasie, tak bardzo intensywnym, otrzymaliśmy wiele pomocy. Nasza rodzina powiększyła się o setki tysięcy osób zarówno w Polsce, jak i za jej granicami. Pragniemy serdecznie podziękować całej Polonii w USA za otrzymane wsparcie oraz zaangażowanie. Jesteśmy wzruszeni faktem, że Michaś skradł serca tylu osób. Otrzymaliśmy od Was wiele słów wsparcia, dzięki którym łatwiej jest dźwigać ten cały ciężar. Dziękujemy za otwartość serc, hojność, za to, że byliście i jesteście – Justyna i Grzegorz Boguccy“.

Anonimowy darczyńca z Nowego Jorku przesłał 550 złotych

Monika Moczulska wzbrania się, aby kreować ją na bohaterkę. Uważa, że serce jej tak kazało i poszła za jego wskazówkami. Pomagało jej w tej społecznej akcji sporo osób i chciała im za to podziękować.

– Bardzo serdecznie dziekuje wszystkim za pomoc w spelnieniu mojego marzenia – stwierdziła pani Monika. – Przede wszystkim dziekuje gazecie ,,Nowy Dziennik” za wsparcie akcji pomocy dla małego Michasia. Dziękuje panu Jackowi z Bazarynki za umieszczone ogłoszenia. Pani Mariolce Kosak i panu Dariuszowi Barcikowskiemu (szefowi gazety ,,Biały Orzeł”) za umieszczony artykuł i ogłoszenia o akcji na rzecz Michasia. Dziekuje szefowi gazety ,,Życie Kolorado” panu Waldkowi Tadla i pani redaktor Kasi Hypsher, za poinformowanie czytelników o problemie Michasia. Dziękuje panu Marcinowi Filipowskiemu i Polskiemu Radiu WRKL NY 910 AM za przeprowadzony wywiad oraz pani redaktor Marcie Kosseckiej-Rawicz za liczne artykuły zamieszczone w gazecie ,,Super Express” w USA i w Polsce. Dziękuje Fundacji Children’s Smile Foundation na Maspeth, NY,  która udzieliła Michasiowi pomocy finansowej. Słowa wdzięczności kieruję do pana Tomasza Popławskiego Juniora i tych, którzy mu pomogli w zebraniu rękawic bokserskich (panom Radkowi Kołuszko i Danielowi Olędzkiemu). Dziękuje również bokserom: Andrzejowi Gołocie, Tomaszowi Adamkowi, Andrzejowi Fonfarze  oraz Adamowi Kownackiemu i jego przyjacielowi Przemkowi Pruszkowskiemu za przekazanie rękawic na licytacje. Dziękuję ponownie panu Tomkowi Popławskiemu i panu Adamowi Chrola, zespołowi Vivat oraz Ich Dwoje US za podpisane płyty, które również będą przeznaczone na licytację. Dziękuje Małgosi Zaniewskiej za pierwszy artykuł o Michasiu i utworzenie Fundacji Gofoundme. Dziękuje wszystkim proboszczom za umożliwienie przeprowadzenia zbiórek przed kościołami i parafianom za wrażliwe serca. Dziękuje moim przyjaciołom i znajomym za wszystkie posty na Facebooku, za pomoc w zbiórkach przed kościołami i wszystkie wpłaty na konto. Dziękuje całej Polonii za to, że odpowiedziała na apel o Michasiu.

Wszystkim składam ogromne podziękowania za pomoc i zaangażowanie. Pozostaniecie w moim sercu i pamięci – podkreśliła pani Monika Moczulska.

***

Walkę Michasia o zdrowie można śledzić na Facebooku na stronie: Michaś walczy z SMA. Warto też zajrzeć na stronę Fundacji Siepomaga www.siepomaga.pl, aby zobaczyć ilu osobom fundacja pomogła i wciąż pomaga. Oczywiście dzięki wielu ludziom o dobrych sercach. To wzrusza, skłania do refleksji i… pomagania innym.