Polonijne Oscary dla Basi Moore i Janusza Sporka

0
1

Złote Sowy są dorocznym wyróżnieniem przyznawanym przez redakcję pisma polonijnego „Jupiter” – organu Klubu Inteligencji Polskiej w Austrii – i Federacji Kongres Polonii w Austrii z poparciem Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz ambasadora RP w Austrii.

W tym roku jej laureatami zostali doskonale znani i aktywni w nowojorskim środowisku polonijnym artyści. Zarówno wokalistka jazzowa Basia Moore, jak i dyrygent, nauczyciel muzyki i promotor koncertowy Janusz Sporek zostali wyróżnienia za całokształt swojej twórczości oraz działalności na rzecz Polonii. Dla obu informacja otrzymana od Kapituły Złotej Sowy o przyznaniu im polonijnego Oskara była wielkim zaskoczeniem i niespodzianką, ale także wielkim zaszczytem.

„Początkowo towarzyszyło mi niedowierzanie, potem silne wzruszenie i następnie poczucie szczęścia, podniecenia i uniesienia w radości – zdradza wokalistka jazzowa. – Takie wyróżnienie… polonijny Oscar, to czyni coś takiego w sercu, że trudno opanować, ogień i nadzieję na dalsze dokonania” – podkreśla Basia Moore.

„Moje wszystkie trudy, by pokonywać samą siebie i kontynuować karierę bez względu na perfekcję fizyczną, mają głębszy sens – wyjaśnia artystka, która kilka lat temu przeszła bardzo poważny wylew i spowodowany przez niego paraliż. – Polonijny Oscar to także impuls do dalszego działania i spełniania posłania, by wzruszać moją muzyką i by wzniecać pozytywne odczucia oraz pokazywać sens walki o pasję, by realizować siebie i uszczęśliwiać innych” – podkreśla jazzmanka.

„Czuję się ogromnie zaszczycony – mówi z kolei dyrygent i nauczyciel muzyki. – Po otrzymaniu informacji na temat tej nagrody byłem niesamowicie pozytywnie zaskoczony i bardzo się ucieszyłem, ponieważ w podświadomości wiem, że zrobiłem bardzo dużo dla kultury polskiej” – twierdzi Janusz Sporek, który od ponad 25 lat aktywnie działa na różnych płaszczyznach w środowisku polonijnym. Zdradził on również, że w przeszłości otrzymał już wyróżnienie z redakcji pisma polonijnego „Jupiter”. „Kiedyś zdobyłem pierwszą nagrodę w konkursie literackim za opowiadanie ‚Nowy rok’, które przez jakiś czas leżało w mojej szufladzie”.

Nagrody zostaną wręczone laureatom 2 kwietnia podczas gali w Wiedniu.

Złote Sowy zwane Polonijnymi Oscarami przyznawane są od 2005 roku osobom wyróżniającym się wśród Polonii zarówno talentem i dokonaniami, jak i aktywnością, kulturą osobistą, postawą moralną i społeczną oraz życzliwością i umiejętnością współpracy z polonijnymi środowiskami, a także osobom działającym ponad podziałami i broniącym dobrego imienia Polski i Polaków poza granicami kraju.

W roku 2011 laureatem Złotej Sowy w kategorii „media” był nasz były redakcyjny kolega Janusz M. Szlechta.

Autor: WueM