Polski Dzień na Long Island

14
Polski Dzień oficjalnie otwarty. Na scenie od lewej: Urszula Brożek, Marta Wesołowski, Jolanta Sykora-Sygnarowicz, Marszałek Copiague 2020/2021 Małgorzata Rutkowski, Anita Groń - Miss Polonia 2020/2021, Renata Wiechowska i Izabela Makarewicz ZDJĘCIA: JANUSZ M. SZLECHTA/NOWY DZIENNIK

Polish Culture Heritage Day odbył się w niedzielę, 26 września 2021 roku, w Lindenhurst Town Square & Gazebo w centrum Lindenhurst Village na Long Island. Po raz 21. zorganizowała go Polonia of Long Island, Inc. Rozpoczął się o godzinie 2 po południu, a zakończył o godzinie 7 wieczorem. W tym roku odbył się pod nazwą "October Fast".

Prezes Urszula Brożek i wiceprezes Marta Wesołowski, wspierane przez członkinię zarządu Jolantę Sykorę-Sygnarowicz (to ona od wielu lat odpowiada za zbiórkę pieniędzy, loterię i stypendia dla młodzieży polskiego pochodzenia) oraz inne wolontariuszki zorganizowały niezwykle atrakcyjny Polski Dzień. Dopisała pogoda, było ciepło i słonecznie, więc przyciągnął dużo rodaków i Amerykanów z Long Island. Przybyli także rodacy z innych stanów. Serwowane było oczywiście dobre polskie piwo. Odbyły się też konkursy i loteria. O stronę muzyczną zadbał świetny DJ Danny.

Trzy piękne charytatywne cele

Uczestników Polskiego Dnia powitały Urszula Brożek – prezes Polonia of Long Island i wiceprezes Marta Wesołowski. Potem dołączyły do nich członkinie zarządu Beata Szczęch i Jolanta Sykora-Sygnarowicz, które zachęcały do kupowania biletów na loterię i do uczestnictwa w licytacjach oraz Małgorzata Rutkowski, jednocześnie Marszałek Parady Pułaskiego 2020-2021 w Copiague. Nie było ich na scenie Małgorzaty Pawełko oraz Elżbiety Jaworski, bo pracowały w kuchni, natomiast Henryk Filipowski dbał o obsługę techniczną.Organizatorom tego wydarzenia przyświecały trzy charytatywne cele: zbiórka pieniędzy na stypendia dla polskich studentów, pomoc dla potrzebujących dzieci w Afganistanie oraz pomoc dla rodzeństwa z Polski –  Kubusiowi i Marcelinie Wyrębskim, którzy w Chicago czekają na operacje.

Na scenie tańczą przedszkolaki z Kids Academy, a ich nauczycielka Marta Wesołowska
tańczy przed sceną

Po oficjalnym powitaniu, na scenie pojawiły się przedszkolaki z Kids Academy, które ze swoją dyrektorką i nauczycielką Martą Wesołowski przygotowały piękny  występ. Tańczyły także przed sceną, a czyniły to tak radośnie, że szybko dołączyły do nich dzieci z Polskiej Szkoły Dokształcającej imienia Zbigniewa Herberta w Copiague na Long Island, a potem rodzice.

Taniec z bańkami w wykonaniu dzieci i rodziców

Po tym wspaniałym występie, głos zabrał specjalny gość – konsul generalny RP w Nowym Jorku Adrian Kubicki.

– Cieszę się, że jestem dzisiaj na tym pięknym wydarzeniu. Witam Państwa po raz pierwszy. Jako Polonia pokazujemy, że jesteśmy silni i nic nie jest w stanie nas zatrzymać – stwierdził.

Konsul generalny Adrian Kubicki nie ukrywał radości z faktu, że może uczestniczyć
w tak pięknym wydarzeniu

Konsul powitał panią Marszałek Copiague Małgorzatę Rutkowski. Dodał, że będzie wspierał dążenia Polonii do  przywrócenia programu dwujęzycznego w szkole w Copiague, a więc nauki języka polskiego. Powitał także przedstawicieli władz Lindenhurst oraz Suffolk County. Na scenie stanęli obok niego: Rich Schaffer – Babylon Town supervisor (przewodniczący rady miasta), Michael Lavorata – mayor Village of Lindenhurst,  Kevin McCaffrey – Suffolk County legislator,  Antonio A. Martinez – councilman (radny) w Babylon Town, Jason A. Richberg – Suffolk County legislator. Konsul podziękował tym panom za wspieranie Polonii.

Na scenie od lewej: Marta Wesołowski, Urszula Brożek, supervisor Suffolk County
Rich Schaffer, mayor of Lindenhurst Village Michael A. Lavorata, konsul Adrian Kubicki,
mayor of Lindenhurst Kevin McCaffrey, Tony Martinez – deputy supervisor Suffolk County
i Jason A. Richberg – legislator hrabstwa Suffolk County

– Dziękuję za zaproszenie. Od wielu lat jestem z wami – powiedział mayor Michael Lavorata. – Życzę członkom Polonia of Long Island dużo sił i powodzenia w organizowaniu kolejnych polskich festiwali. Władze miasta Lindenhurst  na pewno będą was w tym wspierać. Życzę wszystkim dobrego dnia – dodał. Mayor zadeklarował, że będzie również wspierał dążenia Polonii do przywrócenia programu dwujęzycznego.

Podobne życzenia złożyli organizatorom, jak i uczestnikom festiwalu, wszyscy specjalni goście, czyli przedstawiciele lokalnych władz. Otrzymali za to wielkie brawa.

Po tych ciepłych wystąpieniach na scenie pojawiła się 16-letnia Veronika Merchelski, która zaśpiewała najpierw amerykański, a następnie polski hymn. Wszyscy stali na baczność i śpiewali wraz ze świetną młodą śpiewaczką. Veronika już od najmłodszych lat uczestniczy w Polskim Dniu i wspiera organizatorów swoim śpiewem.

Hymn polski śpiewa Weronika Merchelski

Trudno wyobrazić sobie taki dzień bez dobrej muzyki i bez tańców. Na scenie pojawił się więc zespół Lost in Staller, który najchętniej gra jazz. Tworzą go polscy i amerykańscy studenci, którzy studiują na Stony Brook University na Long Island. Zagrali parę utworów jazzowych, ale też utwory w stylu pop i folk. Zaraz na początku usłyszeliśmy piosenkę wykonywaną niegdyś przez Andrzeja Rosiewicza „40 lat minęło”, potem góralską „Z tamtej strony jeziora” i wielki przebój Czesława Niemena „Pod papugami”. Na keyboardzie grała Ewa Paruch, która śpiewała wraz z  siostrą Alicją.

Na scenie zespół Lost in Staller. Śpiewają Alicja i Ewa Paruch (Ewa gra na keyboardzie)

Po Lost in Staller kilka utworów zaśpiewała młodziutka i bardzo utalentowana Nicolette Bett. Pojawiła się na scenie jeszcze raz, kiedy już polski festiwal dobiegał końca. Na pożegnanie zaśpiewała „Over the Rainbow“ – utwór, który ponad 20 lat temu wylansował śpiewak z Hawajów Israel „IZ” Kamakawiwo’ole.

Nicolette Bett śpiewa utwór „Over the Rainbow“

Rekordowa cena za rękawice Kownackiego

Gościem specjalnym był też słynny bokser Adam Kownacki. Pozdrowił uczestników Polskiego Dnia i zaprosił na swoją ważną walkę, którą stoczy 9 października w Las Vegas na gali Tyson Fury vs. Deontay Wilder III. Będzie to jego rewanżowy pojedynek z  Robertem Heleniusem. W pierwszym pojedynku z Finem, w marcu 2020 roku, niestety przegrał. Fin niespodziewanie wygrał przed czasem, chociaż początek pojedynku należał do Polaka.

Marta Wesołowski i Urszula Brożek prowadzą licytację, a Adam Kownacki pokazuje
swoją koszulkę z autografem

Data rewanżu była kilkakrotnie przekładana. Kownacki przyznał, że  jest dobrze przygotowany i nie wyobraża sobie, aby w Las Vegas nie pokonał Heleniusa. 

Chwilę później dużą atrakcją stała się inna walka z udziałem polskiego boksera, którą poprowadziły Urszula Brożek i Marta Wesołowski. Adam Kownacki stał się głównym bohaterem aukcji. Na aukcję zostały wystawione dwie pary jego rękawic oraz koszulka z jego autografami. Prezentował je i zachęcał do licytacji. Licytacja była naprawdę ostra i trwała dosyć długo. Kiedy wydawało się, że dana osoba już została właścicielem rękawic, nagle padała kolejna oferta… Ostatecznie koszulkę kupił za 230 dolarów Maciej Walczuk, a rękawice Michał Górecki za 360 dolarów. Drugą parę rękawic kupił Romuald Rutkowski za 800 dolarów.

Licytacja wciąż trwa. Na zdjęciu od lewej: Marta Wesołowski, Maciej Walczuk – kupił koszulkę za 230 dolarów, Michał Górecki z rękawicami Kownackiego, które kupił
za 360 dolarów, Adam Kownacki, Urszula Brożek, Elżbieta Swicord i Romuald Rutkowski, który kupił rękawice za 800 dolarów

Jak zapewniła Urszula Brożek, pieniądze z aukcji zostaną przeznaczone na leczenie dwójki dzieci z Polski, które przebywają z matką w Chicago.

Aby ostudzić emocje, Marta Wesołowski zaprosiła dzieci i młodzież przed scenę, a DJ Danny zaczął grać muzykę do tańca. Szybko do dzieci dołączyli rodzice. Jedna z dziewczynek zaczęła puszczać bańki z wody, które porywał ku górze wiatr i odbijały się w nich promienie słoneczne. Ach, to była super zabawa.

Krzysztof Medyna zagrał na saksofonie świetny koncert. Towarzyszył mu DJ Danny

No a potem na scenie pojawił się z saksofonem Krzysztof Medyna, który uświetnił wieczór swoim koncertem. Zagrał między innymi utwory „Pod papugami” i „Płonąca stodoła”, które przeszły do historii dzięki Czesławowi Niemenowi.

Ostatnim, pełnym emocji wydarzeniem, była loteria. Szczęśliwcy wygrali wiele wspaniałych nagród, między innymi nowoczesny telewizor i tablet.

Stoiska pełne atrakcji

Było kilkanaście stoisk, na których można było kupić polskie książki, koszulki z białym orłem, zabawki dla dzieci, kolorowe poduszki, prozdrowotne suplementy i  biżuterię. Ofertę Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej (głównego sponsora Polskiego Dnia) prezentowały na stoisku panie z oddziału Unii w Copiague. Na innym stoisku można było za darmo zmierzyć sobie ciśnienie. Swoje stoisko miał też adwokat Paweł Wierzbicki, który rozdawał dzieciom małe plecaczki, na których składał autografy. Niektóre dzieci miały szczęście i uzyskały autograf również od Adama Kownackiego.

Piękna pogoda, spora liczba interesujących wystawców i ciekawy program sprawiły,
że do Lindenhurst przybyło dużo ludzi

Wokół wszystkich stoisk kręciło się wiele osób, bo było co oglądać i nabyć. Przez cały czas oblegane było również stoisko z jedzeniem, bo panie – wolontariuszki serwowały naprawdę pyszne produkty polskiej kuchni. Przygotowali je wspaniali sponsorzy: Rarytas Deli, Euro Deli i Crumbs Bakery.

Elżbieta Swicord (z lewej), wraz z Deborah Masotti i siostrą Magdą sprzedawały bilety
na loterię. Pieniądze z biletów przeznaczyła na pomoc Kubie i Marcelinie

Specjalne stoisko, na którym można było dowiedzieć się więcej o chorobie rodzeństwa z Polski i pomóc mu, prowadziła wolontariuszka Elżbieta Swicord. Zebrała wiele pięknych darów od ludzi, które trafiły na loterię. Na stoisku sprzedawały bilety na loterię. Na specjalnym plakacie były   informacje o dzieciach. Kuba Wyrębski ma 2,5 roku, a jego siostra Marcelina – 6 lat. Pochodzą ze wsi Błaszki w województwie łódzkim. Ich matka jest lekarzem, ale… nie udało jej się uzyskać wystarczającej pomocy w świecie medycznym w Polsce, aby dzieci wróciły do zdrowia. Udało jej się tę pomoc uzyskać – dzięki ludziom dobrej woli – w Chicago. Dzieci czekają tam na operacje. Więcej informacji na ten temat można znaleźć na platformie crowdfundingowej GoFundMe.

Halina Koralewska z mężem Zbyszkiem prowadzili stoisko, na którym sprzedawali m.in. książki dla dzieci, zabawki i  koszulki, a uzyskane pieniądze przeznaczone zostały na pomoc dla potrzebujących dzieci w Afganistanie

Polska młodzież przygotowała specjalne stoisko, które prowadzili Halina Koralewska i jej mąż Zbigniew – przedstawiciele KPA Long Island. Sprzedawali książki dla dzieci, piękne zabawki i ubranka. Cały dochód przeznaczony został na pomoc dla dzieci w Afganistanie.

– To był nasz 21. Polish Day i w moim przekonaniu był jednym z najlepszych – powiedziała „Nowemu Dziennikowi“ prezes Polonia of Long Island Urszula Brożek. – Żyjemy w czasach kowidu, są liczne ograniczenia, ludzie są izolowani, a mimo to przyszło bardzo dużo rodaków. Mieliśmy świetną atmosferę. Były też fajne stoiska osób z kilku stanów: z Nowego Jorku, Connecticut, Pensylwanii i New Jersey. Sukcesem zakończyły się nasze trzy akcje zbierania funduszy: na stypendia dla studentów, dla dzieci w Afganistanie i pomoc dla dwójki małych dzieci z Polski. Za rok będzie oczywiście kolejny nasz festiwal – podkreśliła.

Sponsorami festiwalu byli: Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa, International Parents of Long Island, Auto Space Corp., Paweł Wierzbicki. Esq, Euro Deli, Rarytas Deli, Polish Bakery “Crumbs”, Kids Academy, Allied Physical Therapy – Urszula Brożek, dr Jolanta i Krzysztof Sygnarowicz, Małgorzata i Andrzej Rutkowscy, Katarzyna Mikołajczyk – Pernament Make up by Kate, Urszula Wagner beYOUtiful FOREVER, Anna Pamrowska – Glam Lashes by Anna, Helping to Heal Piotr Sroka, Carleton Hall, Caffe Italia, NuFace Glow – Anna Głowacki, Marta Krasuska-Wesołowski, Beata i Bogdan Patalan, Forteca Estate – Łukasz Kownacki.

Krótka historia organizacji Polonia of long Island

Jest to największa charytatywna organizacja polonijna na Long Island. Została założona w 1994 roku. Promuje zajęcia edukacyjne dla młodzieży i dorosłych. Organizuje kursy dokształcające i poznawcze, zabawy i spotkania polonijne, wyjazdy i kursy sportowe oraz języka polskiego. Setki uczniów skorzystało z kursu przygotowującego do egzaminu SAT na studia. Od 1999 roku organizacja wspiera finansowo studiującą polonijną młodzież, w ramach Programu Stypendialnego. Do tej pory  przyznała stypendia blisko 200 studentom na kwotę ponad 100 tysięcy dolarów.

Organizacja wspiera finansowo dzieci i osoby wymagające specjalistycznego leczenia w Polsce i USA. Współpracuje z polskimi szkołami, organizacjami polonijnymi, biznesami oraz polskimi parafiami na Long Island.

W 2016 Polonia of Long Island, Inc. uczestniczyła w Albany w New York State Assembly Session, w czasie której październik został ogłoszony miesiącem Polskiego Dziedzictwa Narodowego.

W 2017 Polonia of Long Island, Inc. została uhonorowana przez Suffolk County Executive nagrodą za działalność społeczną dla Polonii i lokalnej społeczności.

Kontakt:

Polonia of Long Island, Inc.

314 Great Neck Road

Copiague, NY 11726

Tel. 718-614-5149 www.lipl.org