Polskie kwiaty i rośliny w greenpoinckim parku

20

Zakończył się pierwszy etap sadzenia roślin na specjalnie wydzielonej przestrzeni w parku McGolricka na Greenpoincie. Powstaje tam łąka z roślinnością charakterystyczną dla Polski oraz północno-wschodniej części USA. Docelowo stanie tam także ceramiczna kula wypełniona ziemią pochodzącą m.in. z naszej ojczyzny.

Polska artystka – przebywająca od 30 lat poza granicami naszego kraju, a od 2015 roku mieszkająca na Greenpoincie – realizuje w parku McGolricka społeczno-artystyczny projekt o nazwie „Ziemia”. Martynka Wawrzyniak przy jego realizacji współpracuje z mieszkańcami tej dzielnicy, a przede wszystkim z Polonią.

Celem jej projektu jest asymilacja różnych kultur istniejących obecnie na Greenpoincie oraz odzwierciedlenie nostalgii, jaka towarzyszy jej mieszkańcom. W związku z tym postanowiła zrobić grupowy portret imigrantów zamieszkujących tę dzielnicę bazując na ojczystej i rodzinnej ziemi związanej ze wspomnieniami poszczególnych osób biorących udział w projekcie.

Ziemia pochodząca zarówno z ich pierwotnych krajów i jak miejsca obecnego pobytu oraz Greenpopintu zostanie wykorzystana do stworzenia glazury ceramicznej kuli, która później zostanie umieszczona na łące w w parku McGolricka. Proces zbierania ziemi w małych słoiczkach już się rozpoczął i potrwa do jesieni tego roku. Dlatego też Martynka Wawrzyniak apeluje do całej Polonii – również tej mieszkającej w innych dzielnicach, ale pojawiającej się na Greenpoincie np. podczas robienia zakupów itp. – o przystąpienie do projektu i przesyłanie ziemi z rodzinnych stron. Można ją dostarczyć osobiście lub wysłać do Ogrodu Botanicznego w Powsinie koło Warszawy, skąd później w całości trafi do Nowego Jorku. By ułatwić to zadanie, artystka latem wybiera się do Polski, by osobiście odebrać słoiki z glebą. W tym celu osoby zainteresowane udziałem w projekcie powinny się z nią skontaktować i podać adresy swoich rodzin, które mogą jej przekazać rodzinną ziemię. Artystce będą w tym także pomagać studenci zamieszkujący różne rejony naszego kraju. W tym celu należy napisać e-mail korzystając z adresu [email protected] lub odwiedzić stronę www.ziemia.nyc, gdzie można znaleźć więcej szczegółów na ten temat.

Obecnie Martynka Wawrzyniak pracuje nad stworzeniem specjalnej łąki, na której będą rosły dzikie kwiaty i rośliny charakterystyczne dla Polski oraz północno-wschodniej części Stanów Zjednoczonych.

„Na razie została posadzona część roślin, tyle, na ile pozwoliły mi zebrane wcześniej fundusze – wyjaśnia Martynka Wawrzyniak, pomysłodawczyni projektu „Ziemia”. – Kolejne zostaną posiane jak tylko uda mi się zdobyć pieniądze na ich zakup” – wyjaśnia artystka. Nad doborem odpowiednich kwiatów i traw pracowała wspólnie z Adamem Kaplerem, ekspertem z Ogrodu Botanicznego w Powsinie, a ich wybór zajął im dwa lata.

„Są to rośliny charakterystyczne dla Greenpointu i północno-wschodniego terenu Stanów Zjednoczonych oraz będące bliźniaczymi odpowiednikami polskiej dziko występującej roślinności”. Do tej pory posadzone zostały m.in. różne paprocie i trawy, a także kwitnący na niebiesko len.

„Jest to roślina typowa dla Polski, w dodatku z jej włókien wytwarza się m.in. sznury – wyjaśnia Wawrzyniak. – Len stanowi także nawiązanie do istniejącej kiedyś na Greenpoincie największej na świecie fabryki produkującej liny i sznury, w której dodatkowo pracowało wielu polskich imigrantów. To stanowi dodatkowy łącznik pomiędzy Polonią a Greenpointem” – podkreśla artystka.

Powstająca łąka pełną krasę uzyska dopiero na wiosnę przyszłego roku, ponieważ wtedy nie tylko wyrosną na niej wszystkie zaplanowane rośliny, kwiaty i trawy, ale jak zdradza Martynka: „Takie jest prawo, którym rządzi się przyroda. Łąka wygląda najlepiej dopiero w kolejnym sezonie po jej stworzeniu. Zapewniał mnie o tym także ogrodnik, z którym współpracuję”. Artystka dodaje, że tworzona przez nią leśna polanka będzie wyglądała podobnie jak w czasach, kiedy Greenpoint zamieszkiwali Indianie.

Wiosną przyszłego roku Martynka Wawrzyniak planuje na łące umieścić ceramiczną kulę wypaloną z ziemi pochodzącej z różnych stron świata i przekazanej jej przez emigrantów zamieszkujących Greenpoint, w tym przede wszystkim przez Polaków.

Autor: WOJTEK MAŚLANKA