Pomagam ludziom spełniać marzenia

0
0

Jakie są pana polskie korzenie?
Razem z moimi siostrami jestem pierwszym pokoleniem urodzonym w Los Angeles. Nasi rodzice pochodzą z Przemyśla i z Krakowa. Kiedy byliśmy dziećmi, chodziliśmy do polskiej szkoły, należeliśmy też do Związku Harcerstwa Polskiego w Los Angeles. Później, już jako dorosły mężczyzna, prowadziłem organizację harcerską w Los Angeles. Od 2005 roku działam w zarządzie Polish American Film Society, gdzie pomagam przy organizowaniu corocznego Festiwalu Polskich Filmów w Los Angeles.

Jak został pan agentem nieruchomości?
Od najmłodszych lat fascynowała mnie ta profesja – po prostu pociągało mnie kupowanie i sprzedawanie nieruchomości. Kilka osób w mojej rodzinie osiągnęło w tej dziedzinie wielkie sukcesy i dlatego pewnie ciągnęło mnie do tej pracy. Po 14 latach pracy w różnych amerykańskich firmach technologicznych, w 2006 roku zdecydowałem się zacząć naukę w dziedzinie sprzedaży nieruchomości. Rok później zdobyłem licencję agenta nieruchomości i od tej pory zajmuję się sprzedażą nieruchomości w Los Angeles. Sprzedaję domy w Beverly Hills, Hollywood, Santa Monica, Studio City, Silver Lake i w pobliżu tych okolic.

Jak pan ocenia aktualną sytuację na amerykańskim rynku nieruchomości?
Rynek się ustabilizował i trochę poprawił w ostatnim roku, szczególnie w Kalifornii. Ale są takie obszary w Kalifornii, poza wielkimi miastami, gdzie ceny nowo zbudowanych domów 5 lat temu wynosiły 300 tysięcy dolarów, ale spadły do 100 tysięcy i wciąż są tak niskie. Jeden z najdroższych i największych domów w Stanach Zjednoczonych – dom producenta filmowego Aarona Spellinga, twórcy między innymi serialu telewizyjnego pod tytułem „Dynastia” – przez dwa lata czekał na kupca, ale nikt nie chciał zapłacić 150 milionów. Sukcesywnie cena była obniżana i w końcu znalazł się kupiec, który zapłacił 85 milionów dolarów gotówką.
W Kalifornii tańsze domy są bardziej atrakcyjne dla potencjalnych przyszłych ich właścicieli. W większych miastach, gdzie są lepsze ekonomiczne warunki, w ostatnich trzech latach zanotowano największe skoki cen nieruchomości. W popularnych i lepszych dzielnicach miast często słyszymy od sprzedawców nieruchomości, że jest mniej dobrych domów na sprzedaż w tym roku niż w ostatnich latach. Co ciekawe, około 30 procent domów jest kupowanych za gotówkę.

Kim są pana klienci?
Mam klientów o różnym statusie majątkowym. Pomagam zarówno polskiej rodzinie znaleźć jej pierwszy dom za 300 tysięcy, jak również pomagam innej rodzinie w kupnie następnego, luksusowego domu w Hollywood Hills – za 2 miliony. Mam klientów w Londynie, dla których szukam domu w przedziale 6-10 milionów w Beverly Hills lub Bel Air.

Czy Polaków stać na kupowanie domów w Kalifornii?
Oczywiście. Kalifornia nie jest może najtańszym stanem do życia, ale nasz klimat i wspaniałe warunki przyrodnicze są wielką atrakcją dla klientów. Nie ma za dużo takich miejsc na świecie, gdzie można tego samego dnia pojechać wygrzać się na plaży, a później – w tym samym dniu – pojechać na narty.

Czy polskie gwiazdy kupują domy w Beverly Hills?
Tak. Sprzedałem dom w Beverly Hills w ostatnim roku pewnemu polskiemu reżyserowi. Los Angeles ma dużo pięknych, ekskluzywnych dzielnic – poza Beverly Hills, stąd polskie gwiazdy można spotkać w różnych częściach tego miasta. Z tego co obserwuję, polskie gwiazdy lubią mieszkać blisko oceanu.

O kim konkretnie jest mowa?
Dla większość moich klientów dyskrecja jest bardzo ważna i z tego powodu nie mogę powiedzieć, które polski gwiazdy mieszkają w Beverly Hills, a które w innych okolicach Los Angeles.

Cóż, rozumiem… Jaka była najdroższa transakcja, w której brał pan udział?
Do sprzedaży domów ekskluzywnych i drogich stworzyłem grupę The Belvedere Group w Keller Williams Realty. Trzy lata temu pracowałem z jednym z moich partnerów nad sprzedażą domu w Los Angeles za 7 milionów dolarów dla pewnej aktorki.

Czy myślał pan kiedyś o zmianie zawodu?
Nie, bo jestem bardzo zadowolony z tego, co robię. Lubię poznawać nowych ciekawych ludzi, zwiedzać z nimi różne piękne domy i pomagać im je kupować – czyli w jakimś sensie spełniać ich marzenia. Kupno domu jest dla wielu ludzi jedną z najważniejszych decyzji w życiu, i bardzo jestem dumny, że mogę im w tym pomóc.

Dziękuję panu za rozmowę i życzę, aby tych marzeń spełniał pan jak najwięcej.

Więcej informacji o działalności mojego rozmówcy znajdziecie Państwo na stronie internetowej http://http://www.BelvedereGroup.LA

Autor: MARTA RAWICZ