Powstał Kosciuszko Commemoration Fund • Tablice jednak zawisną na nowym moście

26
Prezes Fundacji Kościuszkowskiej, Marek Skulimowski (z lewej) oraz Robert Adams, dyrektor budowy mostu Kościuszki rozmawiają o właściwym upamiętnieniu bohatera dwóch narodów - polskiego i amerykańskiego / Foto: TADEUSZ ALBERSKI

Tablice z napisem "Kosciuszko Bridge" oraz polskim i amerykańskim godłem zawisną na nowym moście łączącym Brooklyn z Queensem. Rozważane są również dodatkowe elementy upamiętniające bohatera dwóch narodów. W związku z tym powstał specjalny fundusz utrwalający pamięć o Tadeuszu Kościuszce.

Wbrew wcześniejszym obawom – jakie pojawiły się pod koniec roku ubiegłego oraz nie zostały do końca rozwiane podczas grudniowej dyskusji w Konsulacie Generalnym RP na Manhattanie, gdzie spotkali się przedstawiciele stanowego Departamentu Transportu z polonijnymi organizacjami skupionymi w Radzie Polonijnej – nowy most Kościuszki, który niebawem zostanie oddany do użytku, będzie wyposażony w tablice informujące o jego patronie. Takie zapewnienie z ust Roberta Adamsa, dyrektora budowy mostu, otrzymał Marek Skulimowski, prezes i dyrektor wykonawczy Fundacji Kościuszkowskiej, który 12 stycznia wizytował pierwszą część obiektu (nitkę łączącą Brooklyn z Queensem), będącą w końcowej fazie budowy.

Informacje na temat Kosciuszko Commemoration Funds są na stronie Fundacji Kościuszkowskiejwww.thekf.org. Poprzez nią można składać donacje, robiąc transfery z kart płatniczych – www.thekf.org/kf/support/donate. Można też przesyłać czeki z adnotacją “Kosciuszko Commemoration Fund” na adres Fundacji Kościuszkowskiej: 15 East 65th St., New York, NY 10065.

“Te tablice, które są obecnie, znajdą się na pylonach nowego mostu, takie zapewnienie mam z Departamentu Transportu” – podkreśla szef Fundacji Kościuszkowskiej, dodając, że na pewno wcześniej zostaną one oczyszczone i zakonserwowane. W dodatku – wbrew temu zostało powiedziane w konsulacie – po wybudowaniu drugiej części mostu (nitki biegnącej z Queensu na Brooklyn) i zakończeniu całego projektu pojawią się na nim cztery, a nie dwie tablice z napisem “Kosciuszko Bridge”, które zawisną na wszystkich czterech pylonach dwuczęściowej konstrukcji. Będzie to możliwe dzięki odlaniu dwóch dodatkowych tablic, które powstaną na wzór tych, które znajdują się na starym moście.

“Tablice z imieniem Tadeusza Kościuszki, które obecnie wiszą na starej konstrukcji, zostaną zdjęte, skopiowane i na tej podstawie będą odlane dwie nowe, identyczne tablice, które później zostaną zamontowane na drugiej części mostu” – wyjaśnia dr inż. Tadeusz Alberski, koordynator budowy mostu Kościuszki ze strony biura głównego stanowego Departamentu Transportu w Albany. Do czasu wybudowania tzw. nitki zachodniej – co potrwa około trzech lat – ruch po nowej konstrukcji będzie dwukierunkowy. Dwie istniejące tablice zawisną na pylonach z każdej strony mostu tak szybko, jak to tylko będzie możliwe.

“Stare tablice będą zamontowane na takim poziomie, który będzie gwarantował jak najlepszą ich widoczność” – podkreśla prezes Skulimowski. Zawisną one – doprecyzowuje dr inż. Tadeusz Alberski – “na wysokości około 10 stóp, w takim miejscu, że kierowcy będą mogli je bez problemów zauważyć”.

Za około trzy lata, gdy do użytku zostanie oddana druga część mostu, która będzie wykorzystana do ruchu w kierunku zachodnim (z Queensu na Brooklyn), na jego filarach zawisną kolejne dwie, nowe tablice, dzięki czemu w sumie pojawią się one na wszystkich czterech pylonach i będą widoczne z samochodów przejeżdżających poszczególnymi pasami ruchu.

“Na naszych barkach pozostanie zrobienie odcisku tych tablic i sfinansowanie odlewu nowych, na wykonanie których będziemy mieli około trzech lat, czyli tyle, ile potrwa budowa drugiej nitki mostu biegnącej w kierunku Brooklynu” – wyjaśnia szef Fundacji Kościuszkowskiej. Na tablicach umocowanych na pylonach będą widniały: nazwa mostu “Kosciuszko Bridge” oraz – tak jak to jest obecnie – godła polskie i amerykańskie. Zresztą jadąc samochodem nic innego nie bylibyśmy w stanie ani dostrzec ani przeczytać. Dlatego też w tzw. deptakowej części mostu, przeznaczonej dla pieszych oraz na ścieżkę rowerową, powinny się znaleźć bardziej szczegółowo informacje o jego patronie.

SPOSOBY UPAMIĘTNIENIA KOŚCIUSZKI
“Zasugerowałem, że w tej przestrzeni, wokół ścieżki spacerowej z widokiem na Manhattan, powinniśmy zadbać o większe upamiętnienie Tadeusza Kościuszki i przekazanie obszerniejszej informacji na jego temat” – mówi Marek Skulimowski. Pomysłów jest wiele, są wśród nich tablice informacyjne, popiersie Kościuszki czy mural na ścianie ochronnej nasypu drogi.

“To są kosztowne projekty, uzależnione od względów finansowych oraz odpowiednich pozwoleń ze strony miasta oraz zarządców przestrzeni, na której mają one powstać” – wyjaśnia szef Fundacji Kościuszkowskiej i dodaje, że “Departament Transportu jest otwarty na wszelkie tego typu pomysły i inicjatywy upamiętniające Tadeusza Kościuszkę”. Okazało się nawet, że jego przedstawiciel zaproponował zrobienie mozaiki, podobnej do tych, jakie istnieją na chodnikach w Waszyngtonie. To również miałby być element upamiętniający bohatera dwóch narodów – polskiego i amerykańskiego.

“Cieszę się, że taki pomysł wyszedł ze strony Departamentu Transportu, ponieważ to świadczy o ich zaangażowaniu w projekt upamiętnienia Tadeusza Kościuszki” – wyjaśnia prezes fundacji noszącej jego imię. Również do tego celu, można w przyszłości wykorzystać park, który ma powstać w okolicy mostu od strony Maspeth. Jednak ta sprawa jest nieco bardziej skomplikowana i wymaga większych negocjacji oraz dodatkowych ustaleń z nowojorskim Wydziałem Parków.

MURAL OBOK MOSTU
Podczas niedawnego spotkania na miejscu budowy mostu Kościuszki omówiono także pomysł, który pojawił się podczas dyskusji w Konsulacie Generalnym RP na Manhattanie, a związany jest ze zrobieniem muralu poświęconego Tadeuszowi Kościuszce, o co także wcześniej zabiegał Instytut Kultury Polskiej. Zostało nawet wstępnie wybrane miejsce, gdzie ten projekt mógłby być zrealizowany.

“Rozważaliśmy różne opcje, ale po przeanalizowaniu wszystkich możliwości okazało się, że jedynym rozsądnym miejscem jest ściana od strony Meeker Avenue, pomiędzy Vandervoort Avenue (Apollo Street) i Morgan Avenue” – wyjaśnia dr inż. Tadeusz Alberski. Okazuje się, że jest to jedyny odcinek, należący do strefy mieszkalnej, na którym dodatkowo są sklepy i działają małe firmy, co zapewnia, że mural będą mogli oglądać ludzie tam mieszkający i osoby załatwiające różne sprawy.

“W tym rejonie po rewitalizacji znajdzie się niewielki deptak z kwietnikami i ławeczkami, co gwarantuje, że będą się tam pojawiali ludzie, dla których mural może być dodatkową atrakcją – podkreśla dr inż. Alberski. – Należałoby zrobić go latem, ponieważ wtedy będzie jedyna możliwość, kiedy po wykonaniu kanalizacji pod tamtą drogą będzie można bez zakłócania ruchu drogowego i z zachowaniem bezpieczeństwa namalować ten mural. To wszystko będzie wymagało dosyć szybkiego działania” – dodaje. Jednak realizacja takiego projektu, ze względu na jego rozległość, wymaga sprawdzenia kilku dodatkowych spraw technicznych.

“Najpierw musimy ustalić, czy struktura tej ściany pozwoli na jego wykonanie. Niestety, nie jest ona zupełnie płaska, tylko składa się z pewnych wystających klocków – wyjaśnia szef Fundacji Kościuszkowskiej. – Druga ważna sprawa to oszacowanie kosztów tego projektu, ponieważ ściana ma prawie 450 stóp długości do zagospodarowania”. Osobną kwestią są różne pozwolenia od władz miejskich i osób odpowiedzialnych za tę przestrzeń oraz zawartość merytoryczna tego, co na tym muralu się znajdzie. To wszystko będzie wymagało różnych spotkań i dyskusji.

“My możemy chcieć np. Panoramę Racławicką, a strona amerykańska może zażyczyć sobie np. bitwę pod Saratogą – mówi Marek Skulmowski. – Bardzo ciekawy pomysł ma Alex Storożyński, szef Rady Powierniczej Fundacji Kościuszkowskiej, który stwierdził, że gdyby się udało to technicznie zrobić, to można by wyeksponować testament Kościuszki, mówiący o uwolnieniu niewolników, ponieważ to było bardzo amerykańskie i, jak na owe czasy, bardzo unikalne wydarzenie” – zdradza Marek Skulimowski. W związku z tym mural na pewno będzie podlegał bardzo wnikliwej analizie i dyskusji zarówno pod względem merytorycznym, jak i finansowym.

FUNDUSZ UTRWALAJĄCY PAMIĘĆ O KOŚCIUSZCE
W związku z wieloma różnymi kosztami związanymi z upamiętnieniem Tadeusza Kościuszki – nie tylko dotyczącymi nowo powstającego mostu pomiędzy Brooklynem i Queensem, ale także różnych pomników i miejsc poświęconych bohaterowi dwóch narodów, i znajdujących się na terenie całych Stanów Zjednoczonych – Fundacja Kościuszkowska w poniedziałek, 30 stycznia, uruchomiła specjalny Kosciuszko Commemoration Fund. Będą z niego finansowane różne akcje i projekty m.in. odlew nowych brązowych tablic z nazwą mostu Kościuszki.

“Departament Transportu nie ma środków na zrobienie dwóch dodatkowych tablic, dlatego też ustanowiliśmy fundusz, na który można wpłacać donacje. Wiem, że wiele organizacji jest zainteresowanych współpracą z nami przy zbieraniu środków i przy tak dużej Polonii zgromadzenie pieniędzy na ten cel nie powinno stanowić żadnego problemu” – twierdzi Marek Skulimowski.

Kosciuszko Commemoration Fund na gromadzić finanse na wszelkie projekty związane z upamiętnieniem bohatera dwóch narodów. Tablice informacyjne na nowy most, oczyszczenie i zakonserwowanie już istniejących oraz odlew nowych to jeden z celów, ale poza Nowym Jorkiem, a zwłaszcza na terenie całej Ameryki, takich potrzeb jest zdecydowanie więcej.

“W Filadelfii jest projekt związany z nazwaniem drogi z Independence Hall do Kosciuszko House jako Kosciuszko Way. Chciałbym, aby tam także znalazła się jakaś większa informacja o Tadeuszu Kościuszce – mówi pomysłodawca funduszu. – Docierają do mnie sygnały, że w Saratoga Springs miejsce bitwy, w której wsławił się Tadeusz Kościuszko, popada bardziej w zapomnienie, więc w Roku Kościuszkowskim trzeba będzie porozmawiać z przedstawicielami National Park Service, aby właściwie o nie zadbać. Takich akcji na pewno będzie więcej, ponieważ chcę, byśmy zadbali o jak największą liczbę wydarzeń, w których Tadeusz Kościuszko brał udział, zapisując się tym samym w historii Stanów Zjednoczonych” – zapewnia Marek Skulimowski.

Informacje na temat Kosciuszko Commemoration Fund można znaleźć na stronie internetowej Fundacji Kościuszkowskiej www.thekf.org. Poprzez tę witrynę można również składać donacje, robiąc transfery z kart płatniczych (www.thekf.org/kf/support/donate). Można je również – w postaci czeku wypisanego na Fundację Kościuszkowską z adnotacją “Kosciuszko Commemoration Fund” – przesłać na adres tej instytucji. Wpłaty wcale nie muszą być duże, ponieważ przy tego typu akcjach ważny jest każdy dolar.

Autor: WOJTEK MAŚLANKA