Pożegnanie bezdomnego Polaka

0
10

Niedającego oznak życia mężczyznę znaleziono w piątek, 16 listopada, około godz. 9 rano, w okolicach Forest Avenue. Przybyli na miejsce zdarzenia ratownicy medyczni stwierdzili zgon 44-latka. Mężczyzna nie miał na ciele żadnych obrażeń, najprawdopodobniej zmarł z powodu wyziębienia organizmu, dzień po śnieżycy, jaka nawiedziła Nowy Jork.

44-latek korzystał z pomocy między innymi wolontariuszy Hungry Monk Rescue Truck, działający przy All Saints Catholic Church w dzielnicy Ridgewood, napisali na profilu facebookowym: „Arek zamarzł pod wiaduktem. W miejscu, które nazywał domem. Spoczywaj w pokoju, w wieczności, w której nie ma cierpienia, ubóstwa i niesprawiedliwości”.

Ks. Mike Lopez z All Saints Church zaprasza na wieczorne nabożeństwo w intencji zmarłego Arka. Odbędzie się ono dziś, w piątek, 23 listopada o 7 wieczorem, na roku Putnam i Forest Avenues na Ridgewood, na Queensie.

Autor: AS, AA