Prawda o plastiku

0
14

FOTO: Archiwum

Plastik jest jednym z najważniejszych wynalazków wszech czasów. Służy nam w wielu sferach życia: z niego zrobione są butelki, siedzenia w metrze, kaski dla rowerzystów, strzykawki, a nawet zastawki do serca. Jeżeli zawiera związek zwany BPA, tworzywo to może jednak być szkodliwe dla zdrowia.
BPA (bisphenol-A) stosuje się do produkcji twardego, przezroczystego, lekkiego plastiku poliwęglanowego, z którego potem robi się np. niezniszczalne butelki, pojemniki na żywność czy wielorazowego użytku kanistry na wodę, uwielbiane przez rowerzystów. Tworzywem tym wykładane są też blaszane opakowania na jedzenie i napoje. Obecność BPA w plastiku sygnalizuje nam najczęściej znak przedstawiający trójkąt z numerem 7 w środku znajdujący się na spodzie opakowania.
Cząsteczki BPA z opakowania przedostają się do jedzenia, szczególnie gdy plastik się nagrzewa.
Badania przeprowadzone przez CDC w ubiegłym roku wykazały obecność tego związku w moczu u 93 procent badanych. Największe jego ilości wykryto u kobiet i dzieci. Choć najwięcej BPA do naszego organizmu dostaje się z plastikowych (lub wykładanych plastikiem) opakowań na jedzenie i napoje, innym źródłem tego związku są kurz, woda oraz ziemia.

CZY BPA JEST SZKODLIWY DLA ZDROWIA?
Liczne badania laboratoryjne oraz te przeprowadzone na zwierzętach wykazały, że styczność ze związkami BPA we wczesnym wieku, nawet w małych dawkach, powoduje zmiany w komórkach i tkankach, które mogą mieć długoterminowe konsekwencje, takie jak wczesne dojrzewanie (ze względu na to, że BPA podobny jest do estrogenu), rak piersi i prostaty, zaburzenia w zachowaniu, zmiany w systemie odpornościowym i problemy metaboliczne. Najnowsze badania laboratoryjne poszerzają listę problemów, które mogą mieć swe podłoże w styczności z BPA, o podwyższone ryzyko wystąpienia niepłodności, cukrzycy i chorób serca. Panel niezależnych ekspertów Krajowego Programu Toksykologicznego przy Krajowym Instytucie Zdrowia (NIH) stwierdził, że poziom BPA w organizmie człowieka jest porównywalny do tego u zwierząt, a więc potencjalnie może prowadzić do wymienionych chorób i zaburzeń.
Z drugiej strony agencja Food and Drug Administration (FDA) oświadczyła w grudniu ub. roku, że niewielka obecność BPA w opakowaniach na jedzenie nie stanowi żadnego zagrożenia dla dzieci ani dorosłych. Krytycy stwierdzili, że agencja nie wzięła pod uwagę niezależnych analiz naukowych i oparła się głównie na badaniach sponsorowanych przez firmy produkujące plastikowe opakowania do przechowywania żywności (te badania, w przeciwieństwie do niezależnych i prowadzonych na zlecenie rządu, nie znajdują żadnych zagrożeń w używaniu plastików, które zwierają związki BPA). Tymczasem podobna agencja w Kanadzie niedawno zaklasyfikowała BPA jako substancję toksyczną i planuje zakazać jej stosowania w produkcji butelek dla dzieci i opakowań do mleka.
W Stanach, mimo że zdania na temat BPA są podzielone, w odpowiedzi na protest konsumentów, wielu producentów plastikowych opakowań oraz sprzedawców wycofuje z użycia ten rodzaj plastiku, który zawiera kontrowersyjny BPA. Przykładowo Nalgene, Camelback i inni producenci butelek oraz pojemników zaczęli w produkcji wykorzystywać np. poliester, w przekonaniu, że jest to plastik bezpieczniejszy.

JAK UNIKAĆ BPA?
Choć nie ma jeszcze ostatecznego werdyktu w sprawie szkodliwości, bądź nie, plastiku zawierającego BPA, lekarze i dietetycy na wszelki wypadek radzą unikać styczności z tym tworzywem. Ostrożność zalecana jest szczególnie w przypadku małych dzieci, kobiet w ciąży i karmiących piersią. Oto kilka wskazówek:
– Zamiast poliwęglanowych plastikowych butelek na wodę, butelek dla dzieci i kubeczków używaj butelek szklanych lub pojemników ze stali nierdzewnej lub aluminium.
– Jeżeli już koniecznie musisz używać poliwęglanowych butelek czy pojemników, nie wlewaj do nich gorących płynów ani nie podgrzewaj w nich jedzenia w mikrofalówce. Nie trzymaj ich na słońcu ani w gorących warunkach – nie zostawiaj w samochodzie w okresie letnim i wyrzuć, gdy zmienią kolor albo pojawią się na nich pęknięcia w kształcie pająków. Wysokie temperatury sprawiają, że BPA uwalnia się z plastiku i przenika do zawartości pojemnika. Pojemniki te należy myć ręcznie – nigdy w zmywarce – przy użyciu średnio delikatnego detergentu i płukać w ciepłej, nie gorącej, wodzie.
– Jak tylko to możliwe, kupuj jedzenie w słoikach albo kartonach zamiast puszkowanego (we wnętrzu puszek jest plastik z BPA).
– Produkty zawierające kwasy, takie jak np. pomidory, uwalniają BPA z opakowań. Najbezpieczniej zatem kupić przecier pomidorowy w słoiku.
– Kupując mleko dla dziecka, lepiej wybrać to w proszku niż w postaci płynnej w puszkach, chyba że wiesz, że wyściółka puszki nie zawiera BPA (zawsze zasięgnij porady lekarza przed zmianą pokarmu dla dziecka).
– Cząsteczki BPA znajdują się w napojach gazowanych i sokach sprzedawanych w puszkach.
– Plastikowe butelki, w których sprzedawana jest woda, soki i napoje gazowane, zazwyczaj zrobione są z polietylenu (PETE), zaznaczanego na spodzie butelki cyferką 1 – a on nie zawiera związku BPA i jest uznawany za bezpieczny przy jednorazowym użyciu pojemnika (przy wielokrotnym użyciu istnieje ryzyko połamania się butelki, a poza tym ciężko je umyć, a co za tym idzie – gnieżdżą się tam bakterie).

Aleksandra Słabisz

Autor: