Rozpoczęcie roku w Szkole Polskiej w Nowym Jorku

228
Poczet sztandarowy – Julia Chicheł, Jan Bierowiec, Karolina Wałczyk ZDJĘCIA: ELŻBIETA POPŁAWSKA

Wakacje, wakacje i po wakacjach. Ten wakacyjny czas minął podwójne szybko – stwierdzili uczniowie, którzy wraz z rodzicami uczestniczyli w rozpoczęciu roku szkolnego w Szkole Polskiej przy Konsulacie Generalnym RP w Nowym Jorku. Uczniów powitała nowa kierownik placówki Aneta Prejsnar, nauczycielka z prawie 30-letnim stażem zawodowym.

W mowie powitalnej pani kierownik przypomniała, że ubiegłoroczna reforma oświaty w Polsce zaowocowała zmianami w nazewnictwie szkół konsularnych i od września tego roku Szkolne Punkty Konsultacyjne zostały przemianowane na Szkoły Polskie. Dodała, że tego rodzaju szkoły są w Stanach Zjednoczonych tylko trzy – w Waszyngtonie, w Chicago i w Nowym Jorku.

Grono pedagogiczne (od lewej): Barbara Kania-Dziedzic – administratorka szkoły, Aneta Prejsnar – kierownik, Magdalena Organiściak, ks. Wiesław Strządała, Joanna Modzelewska, Beata Urbaniak, Grażyna Żukowska, Ewa Zwoleńska-Nowak

Szkoły te nie są szkołami polonijnymi, realizują bowiem polską podstawę programową i podlegają polskiemu Ministerstwu Edukacji Narodowej. Niemniej, jak stwierdziła Aneta Prejsnar, nowojorska szkoła konsularna stara się wpisywać w środowisko polonijne i współdziałać z różnymi organizacjami polonijnymi. Jest to szkoła otwarta i przyjazna każdemu uczniowi. O jej zwiększającej się popularności wśród polskich nowojorczyków świadczyć może fakt, że liczebność uczniów przekroczyła już 200 osób.

Śpiewa Anna Kamieńska; z prawej – Aleksandra Stolarczyk i Mateusz Drożdż, uczniowie prowadzący uroczystość

Rok szkolny zainaugurowała msza w kościele Matki Bożej Pocieszenia na Brooklynie, w którym szkoła podnajmuje część budynku. Mszę odprawił proboszcz, ks. Wiesław Strządała w intencji uczniów i nauczycieli. Następnie wszyscy udali się do sali pod kościołem, gdzie nastąpiła właściwa uroczystość rozpoczęcia nowego roku szkolnego. Prowadzącymi byli uczniowie liceum: Aleksandra Stolarczyk i Mateusz Drożdż. To Mateusz wydał komendę wprowadzenia pocztu sztandarowego szkoły w składzie: Julia Chicheł, Karolina Wałczyk i Jan Bierowiec. Odśpiewanie hymnu Polski w towarzystwie polskiej flagi miało podwójne znaczenie w wyjątkowym, bo rocznicowym roku. Podczas części artystycznej uczniowie przypomnieli, że 80 lat temu wybuchła II wojna światowa. Ówczesnym uczniom nie dane było pójść do szkoły, ich rówieśnicy, zamiast książek, do ręki musieli wziąć broń. Adam Aftyka, uczeń I klasy liceum, zadeklamował przejmująco wiersz Gałczyńskiego „Pieśń o żołnierzach z Westerplatte”, a Anna Kamieńska, z II klasy liceum, odśpiewała „Modlitwę obozową”.

Wiersz Gałczyńskiego o żołnierzach z Westerplatte deklamuje Adam Aftyka

Pieśń ta długo wybrzmiewała w uszach zebranych. Na zakończenie uroczystości kierownik szkoły Aneta Prejsnar również nawiązała do tragicznego losu polskiej młodzieży przed laty, mówiąc, że dzisiejsze pokolenie młodych ludzi żyje w czasach normalnych, nienormalne natomiast było to, co spotkało ich rówieśników w 1939 roku. Należy o tym pamiętać po to, aby nigdy ten czas już nie wrócił.
Wreszcie nastąpiła chwila, na którą czekali wszyscy uczniowie – dowiedzieli się bowiem, który nauczyciel będzie ich wychowawcą i w których salach spędzą najbliższe 10 miesięcy. Potem uczniowie wraz z rodzicami i członkiniami rady pedagogicznej udali się do klas na pierwsze w tym roku zebrania.