Serca Polonii biły jednym rytmem dla Ukrainy

107
Adrian Kubicki – konsul generalny RP w Nowym Jorku, przedstawiciele Rady Dyrektorów CPS, Marcin Luc – Wielki Marszałek Parady Pułaskiego 2022 oraz uczestnicy koncertu ZDJĘCIA: ZOSIA ŻELESKA-BOBROWSKI

W Centrum Polsko-Słowiańskim odbył się koncert, z którego dochód w wysokości około 7 tysięcy dolarów został przekazany na rzecz walczącej z rosyjskim najeźdźcą Ukrainy.

Było to jedno z wydarzeń przygotowanych z okazji obchodów 50-lecia Centrum Polsko-Słowiańskiego: „50 imprez na 50-lecie CP-S”.

Zebranych (w sobotę, 7 maja) przywitała organizatorka i pomysłodawca koncertu Bożena Konkiel, sekretarz CP-S. “Dokładnie 73 dni temu Rosja napadła na Ukrainę – powiedziała. – Cały świat patrzy na to z niedowierzaniem i jak nigdy dotąd zjednoczył się, aby pomóc ofiarom tej barbarzyńskiej napaści. Społeczność Greenpointu nie pozostała obojętna i odpowiedziała na apel CP-S, aby zrobić coś, co wspomoże uchodźców i ludzi żyjących na Ukrainie”.

Wśród licznie przybyłych gości byli: Adrian Kubicki – konsul generalny RP w Nowym Jorku, Marian Żak – prezes CP-S, Zbigniew Solarz – skarbnik CP-S, Agnieszka Granatowska – dyrektor wykonawcza CP-S, Tatiana Serafin – profesor w Marymont College, dziennikarka i pisarka, aktywistka pochodzenia polsko-ukraińskiego, Marek Skulimowski – prezes i dyrektor naczelny Fundacji Kościuszkowskiej, oraz Alex Storożyński – przewodniczący Rady Powierniczej FK, a także Wielki Marszałek tegorocznej Parady Pułaskiego Marcin Luc z małżonką, prezes Akademii św. Stanisława Kostki Frank Carbone, państwo Podedworni i ich ukraińscy goście oraz zastępczyni dyrektora szkoły im. św.św. Cyryla i Metodego Magdalena Śląski.

Licznie zebrani goście, którzy hojnie wpłacili donacje na rzecz Ukrainy

“Jest mi niezmiernie miło, że mogę być dzisiaj z państwem – powiedział konsul Adrian Kubicki. – Mimo że mam bardzo napięty grafik, to przyszedłem na to wydarzenie, ponieważ zorganizowała je instytucja, która niedawno w konsulacie rozpoczęła obchody jubileuszu 50-lecia. Centrum Polsko-Słowiańskie jest swoistego rodzaju parasolem dla innych instytucji polonijnych. Spotykają się tu Polacy o różnych poglądach, z różnych organizacji i działają we wspólnym celu. Dzisiejsze wydarzenie ma nam dać radość ze względu na sztukę i muzykę, ale głównym celem tego spotkania jest wsparcie Ukrainy i Ukraińców oraz wyrażenie solidarności z nimi”.

Następnie zabrała głos ubrana w ukraiński strój Tatiana Serafin. Zaznaczyła że powodem przyjścia na ten koncert była chęć włączenia się do tej akcji, pokazania wszystkim, że pomimo wielu różnic wszyscy mogą się zjednoczyć, aby pomóc potrzebującym.

W koncercie wzięli udział artyści mali i duzi, polonijni i amerykańscy.

Rozpoczął go Alex Storożyński, który akompaniując sobie na gitarze zaśpiewał razem ze studentami Akademii św. Stanisława Kostki dwie piosenki. Na scenie kolejno pojawiali się artyści: Joanna Bis, która z wdziękiem zatańczyła taniec ukraiński. Dołączyli do niej członkowie zespołu Krakowianki i Górale w kolorowych strojach ludowych i śpiewali przy akompaniamencie Haliny Kalitki. Wystąpiła też czwórka młodych pianistów: Julia Greer i Angelina Podkalicki, Michael Toniuk oraz Matthew Pulick. Eliana Molina przy akompaniamencie Nicholasa Kaponyasa wykonała na skrzypcach melodię ludową “Maciek”. Następnie duet gitarowy Angelina Sarnacka i Karolina Komar zagrał walca Carullego, a Anna Kalishman wykonała na bandurze ukraińską piosenkę ludową. Śpiewali natomiast: Angelina Podkalicki i Nicolas Falce, zespół z polskiej szkoły przy kościele świętych Cyryla i Metodego oraz jeden z najmłodszych uczestników koncertu, pięcioletni Andrew Michon przy akompaniamencie Haliny Kalitki, który przy aplauzie publiczności zaśpiewał i zagrał aktorsko znaną piosenkę „Tylko we Lwowie”. Na zakończenie pierwszej części zaśpiewały dzieci z Akademii św. Stanisława Kostki znany utwór “We are the World”.

Przedstawiciele Rady Dyrektorów CPS: Zbigniew Solarz, Bożena Konkiel i Marian Żak z Adrianem Kubickim – konsulem  generalnym RP w Nowym Jorku

Podczas przerwy była możliwość rozkoszowania się bigosem, pierogami i naleśnikami oraz pysznymi ciastami – wszystkie smakołyki można było kupić za przysłowiową donację. O to wszystko zadbali: Klub Seniora “Krakus”, Riviera, Syrena, Robert Górski oraz rodzice ze szkoły św. Stanisława Kostki. Można też było kupić koszulki zaprojektowane i sponsorowane przez Teresę Kramer z Northside Bakery oraz okolicznościowe z jubileuszowym logo CP-S.

W drugiej części koncertu wystąpili artyści dorośli. Na scenie pojawili się: Kapela Ludowa z Polish American Folk Dance Company, dwa chóry: Jutrzenka pod kierunkiem i przy akompaniamencie Nicholasa Kaponyasa oraz Angelus pod dyrekcją i przy akompaniamencie Izabeli Grajner-Partyki. Następnie wystąpili: Jakub Wyciślik, grając na wiolonczeli, oraz Zofia Jadwiga Los-Leżnicka, grając, przy akompaniamencie Nicholasa Kaponyasa, na flecie. W kolejnej odsłonie koncertu wystąpiła śpiewaczka operowa Kerri Thompson, przy akompaniamencie Nicholasa Kaponyasa. Po muzyce poważnej nastrój się zmienił, gdy wystąpił Kabaret Erka. Koncert zakończył gość specjalny, legenda polskiej sceny muzycznej Stan Borys, śpiewając „Bajdary” do tekstu Adama Mickiewicza oraz „Spacer dziką plażą”, zapraszając widownię do wspólnego śpiewania.

Koncert prowadziły Zuzia Smolaga, Gabriella Ort i Claudia Nytko. Nagłośnienie zapewnił Karol Rainko.

Po prawej: Bożena Konkiel – sekretarz Rady Dyrektorów CPS, która była główną organizatorką koncertu

Po występach Bożena Konkiel poprowadziła loterię fantową, na którą złożyło się około 40 nagród ufundowanych przez polonijne i amerykańskie firmy z Greenpointu, Williamsburga i Glendale oraz artystów: Janusza Skowrona, Artura Skowrona, Ewy Węglarz, Bogdana Kujawskiego i Andrzeja Mleczki, którzy przekazali swoje prace. Główną nagrodą był bilet lotniczy JetBlue, który wygrał, po zakupieniu wraz z małżonką 300 losów, Wielki Marszałek tegorocznej parady Marcin Luc. Koncert – w którym wzięło udział ponad 200 artystów – trwał trzy godziny. Pokazał, że potrafimy się jednoczyć, wspólnie o coś walczyć oraz bawić się, co było widać na reagującej spontanicznie widowni. Na pewno długo pozostanie w pamięci, zwłaszcza że miał tak szczytny cel – pomoc Ukrainie.