Upamiętnienie Paderewskiego na Greenpoincie

0
5

Ceremonia odsłonięcia płaskorzeźby przedstawiającej wizerunek jednego z ojców polskiej niepodległości odbyła się w niedzielę, 18 listopada. Wraz z Josephem Lentolem dokonali jej goście specjalni uroczystości: kongresmanka Carolyn Maloney, prof. Adam Wibrowski oraz rzeźbiarz Andrzej Renes, a także członkowie Rady Dyrektorów CP-S.

„Chcieliśmy w ten sposób uczcić stulecie odzyskana niepodległości przez Polskę” – stwierdziła w rozmowie z „Nowym Dziennikiem” Bożena Kamińska, prezes i dyrektor wykonawcza CP-S, wyjaśniając, że to dlatego, iż Ignacy Jan Paderewski jest symbolem emigranta, który poprzez swoją sztukę i muzykę walczył w Ameryce o odzyskane wolności naszego kraju.

„Początkowo myśleliśmy o rzeźbie, która miała się znaleźć w Centrum Polsko-Słowiańskim” – podkreśliła Bożena Kamińska dodając, że Andrzej Renes, któremu zlecono wykonanie dzieła, stwierdził, że na rocznicę 100-lecia odzyskania naszej niepodległości powinno powstać coś bardziej symbolicznego i zaproponował płaskorzeźbę na budynek CP-S. Propozycja ta została jednogłośnie zaakceptowana przez Radę Dyrektorów tej organizacji i zrealizowana przez polskiego artystę. „Rzeźbę, według wskazówek Andrzeja Renesa, zamontowała na naszym budynku firma Dariusza Knapika, który zawsze jest pomocny w sprawach dotyczących Polonii” – dodała szefowa CP-S.

Płaskorzeźba jest wykonana – jak powiedział „Nowemu Dziennikowi” jej twórca – z mosiądzu połączonego z aluminium. Prace nad nią rozpoczął w lutym, a inspirował się m.in. miejscem jej ulokowania, ponieważ chciał ją dopasować do jego wyglądu. „Najważniejsze było jednak spojrzenie na postać Paderewskiego, jako spełnionego muzyka i dyplomatę, który podpisał traktat wersalski. Na postawie dostępnych zdjęć zrobiłem jego podobiznę, nawiązującą do jego osobowości, wyglądu i ekspresji. Projekt ten musiał także obrazować jego skupienie intelektualne i powiew energii muzycznej” – wyjaśnił Andrzej Renes. Dodał, że cieszy się z faktu, iż rzeźba ta znajduje się w miejscu, w którym odbywają się różne uroczystości, oraz w którym zawsze będzie można złożyć kwiaty.

Okazuje się, że płaskorzeźba słynnego pianisty i męża stanu jest pierwszą, ale na pewno nie ostatnią, tego typu formą upamiętnienia słynnych i zasłużonych Polaków na fasadzie budynku, w którym znajduje się Galeria CP-S (177 Kent Street).

„Na pewno w przyszłości pojawią się także rzeźby Tadeusza  Kościuszki i Kazimierza Pułaskiego. Myślimy również o Fryderyku Chopinie. Zrobimy to przy jakiejś ważnej rocznicy lub okoliczności” – zaznaczyła Bożena Kamińska.

Odsłonięcie płaskorzeźby było częścią realizowanego od 15 listopada w Nowym Jorku projektu „Ignacy Jan Paderewski – Ikona Niepodległości”, wpisującego się w obchody 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę. Podczas ceremonii otwarcia imprezy, którą prowadziła szefowa CP-S Bożena Kamińska, przemówienie wygłosiła także kongresmanka Carolyn Malony, która podziękowała za zaproszenie na uroczystość, a także złożyła gratulacje w związku z odsłonięciem płaskorzeźby oraz rocznicą odzyskania niepodległości przez Polskę.

Podobne podziękowania i  gratulacje przekazał zebranym poseł stanowy Joseph Lentol. Wspomniał on też o rodzinnej rocznicy związanej z jego dziadkiem – również noszącym imię Joseph Lentol – który swoją karierę polityczną w nowojorskim Senacie rozpoczął w 1918 roku. Cieszył się, że mógł odsłonić popiersie polskiego polityka działającego w tym samym czasie co jego dziadek.

„To prawdziwe błogosławieństwo, że mamy rzeźbę upamiętniającą Ignacego Jana Paderewskiego na Greenpoincie w dzielnicy, która jest stolicą Polonii” – podkreślił Lentol.

W trakcie niedzielnej uroczystości obyła się także wystawa innych rzeźb wykonanych przez Andrzeja Renesa oraz jego syna Krzysztofa. Wśród zaprezentowanych dzieł można było zobaczyć rzeźbę z kolekcji chopinowskiej, która była wystawiana w Filharmonii Narodowej w Warszawie i towarzyszyła wykonawcom podczas Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina. Poza tym publiczność mogła zobaczyć m.in.: rzeźbę „Championa”, stanowiącą nagrodę „Przeglądu Sportowego”, rzeźbę Koziołka Matołka, popiersie marszałka Józefa Piłsudskiego na koniu, stanowiące rekonstrukcję rzeźby zniszczonej podczas drugiej wojny światowej, a także medal Ignacego Jana Paderewskiego, wykonany na zamówienie Rady Polonii Świata i wręczany podczas jej ostatniego zjazdu w Warszawie. Twórca tych dzieł osobiście o nich opowiedział.

Z kolei specjalny wykład na temat życia oraz działalności muzyczno-politycznej Ignacego Jana Paderewskiego wygłosił ekspert w tej dziedzinie, pianista i wykładowca prof. Adam Wibrowski, związany z wieloma znanymi europejskimi i amerykańskimi konserwatoriami oraz Uniwersytetem Południowej Kalifornii.

Poza tym wystąpił Jakub Kuszlik, laureat Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Ignacego Jana Paderewskiego oraz zdobywca nagrody za najlepsze wykonanie jego utworów. Młody pianista zaprezentował kilka utworów Fryderyka Chopina oraz Ignacego Jana Paderewskiego. Jego koncert został owacyjnie przyjęty przez publiczność. Podczas koncertu Jakuba Kuszlika Andrzej Renes za pomocą multimediów stworzył serię rysunków inspirowanych prezentowaną muzyką.

W niedzielnej uroczystości, prócz wspomnianych osób oraz licznie przybyłej publiczności, uczestniczyli także: dr Alvin Marcus Fountain, konsul honorowy z Karoliny Północnej, Marek Różycki z fundacji Golgota Wschodu, przedstawiciele Kongresu Polonii Amerykańskiej, Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej oraz Pulaski Association of the Bussiness and Professional Men. Serię imprez poświęconych Ignacemu Janowi Paderewskiemu, prócz CP-S, współorganizowali także: Fundacja RenesArt, Polski Instytut Naukowy oraz Komitet Organizacyjny festiwalu „Paderewski Days in New York” z prof. Adamem Wibrowskim na czele.

Autor: WOJTEK MAŚLANKA