Volkswagen Golf VI

2

Ze wszystkich pojazdów wystawionych w Nowym Jorku Volkswagen Golf szóstej generacji jest jednym z tych, które chętnie oglądają Polacy.

Foto: Materiały producenta

Ze wszystkich pojazdów wystawionych w Nowym Jorku Volkswagen Golf szóstej generacji jest jednym z tych, które chętnie oglądają Polacy.

Jak widać na zdjęcu, wlot powietrza i reflektory przypominają grill i główne lampy VW Scirocco. Tym razem Golf ustanowił własny poziom bezpieczeństwa i jakości wykonania przewyższający inne rodzinne auta typu hachback. Jak przystało na jego szóste wcielenie, w Europie dostępnych jest sześć różnych silników i tyle samo przekładni.
Jeden z nich to niedawno nagrodzony pierwszym miejscem w świecie benzynowy 4-cylindrowy silnik 1,4 litra o mocy 158 koni. Jego oznaczenie TSI to nowość światowa – skrót ten oznacza dwa sposoby podnoszenia mocy: turbodoładowanie spalinami i dodatkowe doładowanie mechaniczne za pomocą paska (supercharger). W ten sposób przy niższych prędkościach doładowarka mechaniczna wzmacnia ten przedział pracy, gdzie kiedyś zauważało się tzw. turbo-dziurę, natomiast przy wyższych obrotach silnika turbodoładowarka pozwala maksymalnie wykorzystać zalety tego rewolucyjnego w swoim rodzaju napędu.
Nowy Golf jest też dostępny z nowym 2-litrowym silnikiem wysokoprężnym (common-rail diesel) z mocami do wyboru 108 lub 138 koni. Kierowca może przerzucać biegi ręczną skrzynią 6-biegową lub bardziej dynamiczną przekładnią DSG z dwoma sprzęgłami. Dzięki solidnej płycie podłogowej i znakomicie dobranemu chassis przy dużej prędkości na autobahnie Golf sprawia wrażenie auta o przynajmniej jedną klasę powyżej własnej. Szumy powietrza, odgłosy silnika, jak i wibracje dochodzące do kabiny utrzymywane są na minimalnym poziomie, co pozwala wykorzystywać Golfa nawet do najdłuższych podróży rodzinnych.
Nazwa Rabbit na pewno zniknie z nadejściem Golfa VI do USA, zostanie jednak utrzymany dotychczasowy silnik 2,5 litra o mocy 170 koni. W tym modelu jedną ze skrzyń biegów będzie w ofercie automatyczna przekładnia 6-biegowa. Jesienią tego roku powinien u dilerów w Stanach Zjednoczonych pojawić się diesel 2,0 litra TDI, jak i mocniejszy model GTI.
Golf 2,0 TDI z czystym silnikiem Diesla z możliwością rejestracji nawet w Kalifornii i Nowym Jorku rozwija moc 140 koni przy obrotach 4000 rpm. Moment obrotowy 236 lb.-ft. dostępny jest w niskim przedziale 1750-2500 rpm, co znakomicie ułatwia jazdę w mieście. Dwustukonny GTI posiadał będzie silnik turbodoładowany 2,0 FSI o mocy 200 koni i momencie obrotowym 207 lb.-ft. W tej wersji również stoi do wyboru 6-biegowa skrzynia ręczna lub dająca lepsze osiągi przekładnia DSG z podwójnym sprzęgłem.
Nowy model wysokoprężny Golfa GTD jest produkowany w Lipsku. Silnik Diesla TDI posiada dużą moc 170 koni i ma osiągi niemal jak auto sportowe. Dzięki technologii common-rail pali na 100 km tylko 5,3 litra oleju napędowego (44 mpg). Przy okazji posiada przyspieszenie od 0 do 100 km/h w czasie 8,1 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 222 km/h (138 mph). Golf GTD ma w ofercie podobne dwie przekładnie, jak poprzednio omawiany model GTI, a jego cena w Niemczech wynosi 27 475 euro. W USA należy się spodziewać niższych cen, niż te wynikające z przeliczeń dolara.

Autor: Zbigniew Brożyna