W zdrowym ciele zdrowy duch

85
Grzegorz Śleziak – polski Amisz, nazywany Białym SaiBabą, podczas wykładu ZDJĘCIA: JANUSZ M. SZLECHTA/ NOWY DZIENNIK

Już po raz trzeci odbył się w Whippany, NJ, Festiwal Zdrowia pod hasłem „W zdrowym ciele zdrowy duch”. To wyjątkowe wydarzenie, podczas którego wystawcy oferowali dobrej jakości produkty oraz usługi związane z prowadzeniem zdrowego trybu życia, przyciągnęło do Ukrainian-American Cultural Center of New Jersey mnóstwo zainteresowanych osób.

Zarówno wystawcy, jak i odwiedzający festiwal przyjechali nie tylko z okolicznych stanów Nowy Jork, New Jersey, Connecticut i Pensylwania, ale także z Florydy, Illinois, Kolorado i Georgii, a nawet z Europy – przede wszystkim z Polski. Te dwa dni (23-24 kwietnia) wypełniły też spotkania z wyjątkowymi ludźmi, którzy podczas wykładów i warsztatów dzielili się ze słuchaczami swoją wiedzą i doświadczeniem.

UNIKALNI WYSTAWCY

Z Polski na to wydarzenie przyleciał Grzegorz Śleziak – polski Amisz, nazywany Białym SaiBabą, który jest producentem najwyższej jakości octów, które robi z ekologicznych jabłek. Jego octy leżakują od pół roku do dwóch lat w dębowych beczkach w stałej temperaturze. Jak twierdzą fachowcy, nie ma lepszej jakości tego typu produktów.

Na sali było wiele ciekawych stoisk, które przyciągały uwagę uczestników festiwalu

Ewa Śledziewska na swoim stoisku oferowała rajstopy polskiej firmy Gatta oraz koszulki i torby z napisem „Polki w Stanach”. Lucyna Okrutniak z kolei promowała kosmetyki firmy Mary Kay, która jest od 58 lat na rynku. Na swoim stoisku firma Bacik oferowała między innymi: sól do kąpieli, wodę brzozową do picia, miody naturalne, organiczne konfitury i ostrą musztardę kozacką. Stoisko prowadził Jacek Czernek.

Tomasz Lodowski z żoną Marleną prowadzili wspaniałe stoisko związane z bursztynem: biżuterię, kremy, maski, mydła, a nawet kadziła. Niektóre rzeczy wykonuje sam Tomek, ale większość sprowadzają z Polski. Teresa Juszczyk z Chicago wraz z Martyną Szettel i Agą Kijana prezentowały biżuterię z Polski, Francji i Włoch oraz ciekawe ubrania dla pań. Regina Słabiak prezentowała naturalne produkty z ziół, które sama wykonuje: kremy, serum do włosów, spray z olejkiem na komary, antyrespiranty, olejki  w sztyftach, naturalne mydełka i szampony do włosów. I wszystkie te produkty można było obejrzeć i zakupić na jej stoisku.

Agnieszka Sadowska promowała produkty polskiej firmy DuoLife: witaminę C, kolagen, aloes, chlorofil, prostik i inne suplementy, które wspomagają właściwe funkcjonowanie organizmu. „Zalecam suplementy dla każdego, bo nasz organizm ich potrzebuje, aby się wzmocnić” – stwierdziła pani Agnieszka.

Beata Stasiak prezentowała mieszanki naturalnych przypraw i herbat ziołowych
z całego świata

Można było też kupić thermomix – superurządzenie do gotowania, czyli najmniejszą kuchnię świata – na stoisku, które prowadziła Barbara Kotowski z koleżankami.

Na stoisku Doterra Essential Oils, prowadzonym przez Martę Śmiertelny i Annę Węglicką, można było oglądać i zakupić terapeutyczne olejki eteryczne i produkty na bazie olejków eterycznych, a także olejki na katar, oczyszczenie śluzówek, olejki na cukrzycę i na ciśnienie. Z kolei Beata Mystkowski oferowała kosmetyki amerykańskiej firmy Monat do pielęgnacji skóry głowy i włosów.

Pojawili się też m.in. przedstawiciele firm LifeVantage, Duolife i Natural Medicine Center.

Teresa Juszczyk i Martyna Szettel (wyższa) z Chicago oferowały piękną biżuterię z Polski, Włoch i Francji, a także modne ubrania

Dodatkową atrakcją festiwalu była loteria. Główną wygraną była wycieczka nad wodospady Niagara lub do Bostonu. Pozostałe nagrody były do odebrania na stoiskach wystawców, bo to oni je fundowali. Loterię prowadziły panie: Aleksandra Nagórska – główna organizatorka Festiwalu Zdrowia – oraz Marta Śmiertelny.

NIEZAPOMNIANE SEMINARIA I WARSZTATY

Organizatorom festiwalu zależało na tym, aby stworzyć wyjątkowe i wartościowe wydarzenie, które zachęci ludzi do dbania o siebie, do zdrowego trybu życia, pozwoli też poznać ciekawych ludzi i nawiązać nowe przyjaźnie. Dlatego na uczestników czekali specjaliści z wielu branż, między innymi: zdrowia, kosmetyki naturalnej, fitness, urody, zdrowej żywności, aby podzielić się swoją wiedzą. Seminaria, warsztaty i pokazy miały nakłonić do znalezienia czasu, aby zgłębić tajemnice własnego życia.

Dr Grażyna Pajunen wyjaśniała, „Jak spowolnić i odwrócić proces starzenia się oraz odbudować stawy bez lekarstw i operacji”. Okazuje się bowiem, że utrata mobilności stawów i idący za tym dyskomfort są bardzo częstymi problemami. Według amerykańskich statystyk, co trzecia dorosła osoba ma problem ze stawami. Najczęstszą dolegliwością jest ból kolan, barku czy bioder.

Grzegorz Śleziak, Biały Saibaba, wygłosił wykład „Głodówka – nie ma innej drogi do zdrowia”. Mówił o tym na podstawie własnych doświadczeń. Ciężko chory wyjechał w 2014 roku na swoją pierwszą głodówkę na Filipiny (borelioza, rak prostaty, arytmia serca, zablokowanie nerki, ataki depresji, bóle mięśni, stawów i pleców). Postawił wszystko na jedną kartę – wyjechał do nieznanego sobie kraju z nadzieją ratowania własnego życia. Przeprowadził 40-dniową głodówkę, dużo spał, kilka godzin dziennie spędzał w morzu i na słońcu, zakopany w piasku poddawał się próbie ognia pod okiem filipińskiego szamana, przeszedł terapię jadem kobry królewskiej i zabiegi zapperem. Zauważył, że zaczęły mu znikać narośla i czarne znamiona, które miał od urodzenia, ustały napady bólu mięśni, stawów i pleców. Po powrocie do Polski miał zaplanowaną operację prostaty… okazało się, że nie ma takiej potrzeby.

Małgorzata Gusztyn z Roselle w stanie Illinois uważa, że jesteśmy jak instrument muzyczny – można nas nastroić. Podczas festiwalu pokazała, jak za pomocą dźwiękoterapii
można pomóc człowiekowi

Dr Magdalena Gallus przekonywała, że „Nasze ciało jest jak szwajcarski zegarek”. Ukończyła Łódzki Uniwersytet Medyczny. Od dziecka pasjonuje się medycyną, jej historią oraz profilaktyką i autentycznym dążeniem do uzdrawiania człowieka, a nie jedynie kamuflowania symptomów jego choroby, co ma miejsce we współczesnym podejściu medycyny proceduralno-systemowej. Dla niej najważniejszy jest człowiek, tu i teraz, jego historia, emocje, ciało, bolączki. Nie ma dla każdego, kto do niej trafia, standardowego środka, każdy jest osobną historią i każdego traktuje i prowadzi indywidualnie. Obrazuje to dokładność mechanizmu szwajcarskiego zegarka.

Marian Różyc uczył „Jak jeść, aby nigdy nie chorować?”. Ukończył studia w The American Association of Nutritional Consultants i jest dyplomowanym dietetykiem, ekspertem medycyny alternatywnej. Od momentu, kiedy całkowicie się wyleczył z raka skóry i zregenerował swój system odpornościowy, zaczął wykorzystywać swoją rozległą wiedzę i doświadczenie, aby pomagać innym. Od ponad 55 lat zajmuje się badaniem wpływu żywności na stan zdrowia człowieka. Uważa, że „jeżeli dzisiejsi lekarze nie staną się specjalistami od żywienia, to dietetycy zostaną lekarzami jutra”.

Jadwiga Drogos przekonywała, że „Twoje zdrowie w Twoich rękach”. Jest masażystką z ponad 25-letnim stażem. Wykonuje: masaż leczniczy, shiatsu, gorące kamienie, akupresurę, terapię bańkami, aromaterapię, refleksologię. Poleca mądrą suplementację oraz stare babcine sposoby, aby w zdrowiu i dobrej kondycji dożyć sędziwego wieku. Podczas wykładu pokazała, jak w prosty sposób – przy użyciu baniek – można zadbać o swoje zdrowie.

Donya Land zadała uczestnikom seminarium podstawowe pytanie: „Odżywianie czy jedzenie?”. Od ponad 30 lat zgłębia tajniki długowiecznej diety. To projekt jej życia. Szkicuje go również dzięki nauce w Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. Człowiek wielu talentów. Autorka unikatowych warsztatów i spotkań pt. „Restauracja przewodu pokarmowego”, którymi za pomocą wielu środków artystycznego wyrazu buduje świadomość żywieniową i nie tylko. Uwielbia karmić wszystkie zmysły. Ufa medycynie naturalnej, a sztukę odżywiania traktuje wyjątkowo.

Aleksandra Nagórska, organizatorka Festiwalu Zdrowie i Andy Choiński, prowadzący kanał na YouTube

OD FESTIWALU ZDROWIA DO “infoZDROWIE”

“Ten festiwal ja wymyśliłam i zorganizowałam – powiedziała „Nowemu Dziennikowi” Aleksandra Nagórska, redaktor naczelna miesięcznika “infoZDROWIE”. – Od dawna myślałam o zorganizowaniu takiego festiwalu. Po raz pierwszy udało mi się tego dokonać w roku 2018. Rok później zorganizowaliśmy drugi festiwal. Potem wybuchła epidemia koronawirusa i zorganizowanie kolejnego było niemożliwe. Postanowiłam ten czas pandemii jakoś wykorzystać. I wymyśliłam, że dobrze by było stworzyć pismo przekazujące czytelnikom wiedzę na temat, jak zdrowo żyć, bo takiej gazety dla Polonii nie ma. No i zaczęłam wydawać miesięcznik ‘infoZDROWIE’. Bardzo mi w tym pomógł mój mąż Marek. W tym roku, po dwuletniej przerwie, znowu udało mi się festiwal zorganizować w Ukrainian-American Cultural Center of New Jersey w Whippany. Oczywiście przy wsparciu Marka. Tym samym jako pierwsi otworzyliśmy sezon polskich festiwali na wschodnim wybrzeżu USA. Mamy 35 wystawców. Wśród nich kilku jest z Chicago i ze stanu Illinois, są też wystawcy z Polski – m.in. Grzegorz Śleziak, polski Amisz, nazywany Białym SaiBabą. Wiele osób zadaje mi pytanie, dlaczego zorganizowałam festiwal w ukraińskim ośrodku, a nie w polskim. Szukałam polskiego miejsca, ale nie znalazłam takiego, który by spełniał nasze wymogi. Potrzebna nam była duża sala dla wystawców, druga sala do przeprowadzenia wykładów i duży parking – w tym ukraińskim ośrodku to wszystko jest. Poza tym to miejsce ma dobrą energię” – podkreśliła Aleksandra Nagórska.