Wybitni Polacy w USA uhonorowani

29

Prof. Marek Chodakiewicz, Darek Barcikowski, Andrzej Jańczyk, Adam Kownacki oraz Józef Pałka zostali laureatami tegorocznej edycji konkursu "Wybitny Polak w USA". Statuetki odebrali w Konsulacie Generalnym RP na Manhattanie. Wraz z nimi dwoma orderami państwowymi odznaczono Wiesława Talaśkę.

Po raz ósmy w historii wręczono statuetki najwybitniejszym przedstawicielom Polonii wytypowanym w konkursie „Wybitny Polak w USA”, organizowanym przez Fundację Polskiego Godła Promocyjnego „Teraz Polska” oraz stowarzyszenie Pangea Network USA. Rozwiązanie tegorocznego polonijnego plebiscytu odbyło się, we wtorek, 8 maja, podczas uroczystości związanej z 227. rocznicą uchwalenia Konstytucji 3 maja, podczas której tradycyjnie wręczane są także odznaczenia państwowe zasłużonym osobom.

PRZEBIEG UROCZYSTOŚCI
Ceremonię rozpoczęło wystąpienie konsula generalnego Macieja Golubiewskiego, który wygłosił przemówienie na temat Konstytucji 3 maja, a także poinformował zebranych o problemach, jakie pojawiły się w związku z próbą usunięcia pomnika Katyń1940 przez władze miasta Jersey City, w którym ten monument się znajduje. Swoją mowę dotyczącą roli i znaczenia Konstytucji sprzed 227 lat wygłosił także prof. Ryszard Legutko, eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości, który był jednym z gości honorowych wtorkowej uroczystości.

Wśród nich obecni byli także dyplomaci innych krajów, m.in.: Ferenc Kumin – konsul generalny Węgier, Ladislava Begec – konsul generalna Słowacji, D. Rafael Conde de Saro – konsul generalny Hiszpanii, Zhanibek Abdrashov – konsul generalny Kazachstanu oraz Signe Krikmann – konsul Estonii. Bezpośrednio po zakończeniu przemowy prof. Ryszarda Legutko konsul generalny wręczył dwa odznaczenia państwowe Wiesławowi Talaśce za jego działalność opozycyjną w czasach walki z komunizmem.

Na mocy decyzji prezydenta RP Andrzeja Dudy „za wybitne zasługi we wspieraniu przemian demokratycznych w Polsce” otrzymał on Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, natomiast za „za zasługi w działalności na rzecz niepodległości i suwerenności Polski oraz respektowania praw człowieka w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej” został odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności.

Statuetki i dyplomy związane z tytułem „Wybitny Polak w USA” wraz z konsulem Maciejem Golubiewskim wręczali laureatom: Krzysztof Przybył – prezes Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego „Teraz Polska”, oraz Grzegorz Fryc – prezes stowarzyszenia Pangea Network USA.

Tegorocznymi laureatami zostali: prof. Marek Jan Chodakiewicz w kategorii „nauka”, szef szkoły tańca Joseph's Dance Studio Józef Pałka w kategorii „kultura”, właściciel firmy budowlanej Nova Restoration Andrzej Jańczyk w kategorii „biznes”, bokser Adam Kownacki w kategorii „młody Polak” oraz konsul honorowy z Connecticut i wydawca gazety „White Eagle” Darek Barcikowski w kategorii „osobowość”. W części artystycznej uczestnicy uroczystości mogli wysłuchać, krótkiego recitalu pianistki Radosławy Jasik, która zaprezentowała „Krakowiaka fantastycznego” Ignacego Paderewskiego.

TEGOROCZNI LAUREACI
Wszyscy wyróżnieni tytułem „Wybitny Polak w USA” byli bardzo zadowoleni z faktu, że ich działalność w Stanach Zjednoczonych została zauważona i doceniona, chociaż nie kryli także pewnego zaskoczenia tym faktem. Również odznaczony działacz Solidarności miał podobne odczucia.

„Jestem bardzo zaskoczony i troszeczkę zszokowany tymi medalami. Jest to bardzo miłe, że po tylu latach ktoś pamięta i zauważył to, co robiłem, działając w opozycji” – podkreślił w rozmowie z „Nowym Dziennikiem” Wiesław Talaśka, który niedawno wyszedł ze szpitala do dwóch poważnych operacjach. Były działacz Solidarności pochodzi z Gdańska, a obecnie mieszka w Trenton, NJ. Do Stanów Zjednoczonych przyleciał pod koniec 1983 roku, tuż po wyjściu z więzienia za działalność opozycyjną. Zaskoczenia nie krył także prof. Marek Chodakiewicz z The Institute of World Politics w Waszyngtonie.

„Jest to wzruszające, że ktokolwiek dostrzega, że ja cokolwiek robię. Jestem tak skoncentrowany na indywidualnych projektach, że w ogóle nie zwracam uwagi na to, czy ktoś się na mnie patrzy, bije brawo czy też nie – podkreślił amerykański historyk polskiego pochodzenia. – I w pewnym momencie ktoś bije brawo i daje mi nagrodę więc jestem zdumiony, i jest mi bardzo przyjemnie”.

„Przyznanie tej nagrody jest dla mnie wielką radością. Nie ukrywam, że na to złożyło się 26 lat mojej pracy” – zaznaczył z dumą Józef Pałka. Pierwsze zajęcia taneczne w Nowym Jorku przeprowadził już miesiąc po przylocie do Stanów Zjednoczonych. „Chcę roztańczyć Polonię i dalej realizować hasło 'Wychowanie poprzez taniec', które tak uparcie staram się propagować, bo jest to cel mojego życia” – zapewnił szef Joseph's Dance Studio.

Statuetkę i dyplom wręczono także polonijnemu przedsiębiorcy Andrzejowi Jańczykowi.

„Odbieram tę nagrodę jako bardzo duże wyróżnienie. Znam wielu Polaków, którzy zasługują na tę nagrodę być może bardziej niż ja, i dlatego jestem zaszokowany, że ją dostałem. Było to duże zaskoczenie, ale i przyjemność, że po wielu latach ciężkiej i wytężonej pracy wśród Polonii zostałem zauważony i wyróżniony” – stwierdził szef firmy budowlanej Nova Restoration.

Zadowolenia nie krył także konsul honorowy z Connecticut i wydawca gazety „White Eagle” Darek Barcikowski.

„Czuję się zaszczycony i jest to dla mnie ogromne wyróżnienie. Praktycznie całe swoje dorosłe życie pracuję dla Polonii i z Polonią, ponieważ to jest moja pasja. Nie robię tego dla nagród czy oklasków, niemniej jednak w momencie, kiedy ta praca jest zauważona i doceniona, to sprawia to wielką radość. Cieszę się, tym bardziej że to, co robię, zostało zauważone przez Polonię z Nowego Jorku i New Jersey, mimo że przez 30 lat mieszkałem i działałem w Bostonie, a teraz w Hartford w stanie Connecticut” – podkreślił Darek Barcikowski.

Tytuł „Wybitny Polak w USA” przypadł także polskiemu sportowcowi, znajdującemu się obecnie w pierwszej dziesiątce najlepszych bokserów wagi ciężkiej według magazynu „The Ring”. „Cieszę się, że Polonia mnie doceniła, tym bardziej że tutaj się wychowałem – podkreślił Adam Kownacki. – Ta nagroda jest dla mnie bardzo ważna z tego powodu, że nie dotyczy sportu, tylko faktu, że jestem Polakiem”. Przy okazji 29-letni pięściarz zdradził, że kolejną walkę stoczy najprawdopodobniej w sierpniu w Barcley's Center na Brooklynie, a jego przeciwnikiem będzie ktoś z pierwszej dziesiątki najlepszych bokserów wagi ciężkiej.

Autor: WOJTEK MAŚLANKA