Wystawa IPN o ks. Jerzym Popiełuszce w Linden

1
Na tle wystawy stoją (od lewej): Grzegorz Tymiński, Ewa Tymińska, Jadwiga Kopala – Wielka Marszałek Parady Pułaskiego 2020, dr Tomasz Kowacz, Kelli Cobb-Kowacz i Ryszard Smykowski ZDJĘCIA: JANUSZ M. SZLECHTA/ NOWY DZIENNIK

W sali parafialnej kościoła p.w. Świętej Teresy od Dzieciątka Jezus w Linden, NJ, została otwarta w niedzielę, 2 lutego, tuż po mszy świętej, wystawa poświęcona bł. księdzu Jerzemu Popiełuszce.

Organizatorami wystawy są: Instytut Pamięci Narodowej, parafia św. Teresy od Dzieciątka Jezus, Rycerze Kolumba oraz Stowarzyszenie Pamięć. Proboszcz parafii, ksiądz Ireneusz Pierzchała powitał przybyłych na wernisaż (pojawiło się około 100 osób). „Każdy z nas jest w jakiś sposób dotknięty osobą błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki. Dziękuję Rycerzom Kolumba, że zorganizowali wystawę o jego życiu w naszym kościele” – powiedział ks. Pierzchała.

Ryszard Smykowski – szef koła Rycerzy Kolumba im. Jana Pawła II przy parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus – oficjalnie otworzył wystawę. Poprosił Grzegorza Tymińskiego ze Stowarzyszenia Pamięć o jej przybliżenie (on to właśnie jest pełnomocnikiem IPN i wraz z żoną Ewą opiekuje się wystawą).

Około 100 osób z wielkim skupieniem oglądało wystawę IPN o księdzu Popiełuszce

Swoją opowieść Grzegorz Tymiński wzbogacił licznymi zdjęciami archiwalnymi. Przypomniał, że po maturze w 1965 roku Jerzy wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Warszawie. Wybrał je dlatego, ponieważ był pod wrażeniem kardynała Stefana Wyszyńskiego i chciał być blisko niego. Na początku drugiego roku studiów został wcielony do wojska. W latach 1966-1968 odbył zasadniczą służbę wojskową w specjalnej jednostce dla kleryków w Bartoszycach. Kleryk-żołnierz Jerzy Popiełuszko wyróżniał się wielką odwagą w obronie swoich przekonań i kolegów, co powodowało różne szykany. Po powrocie z wojska ciężko zachorował. Już do końca życia borykał się z kłopotami zdrowotnymi. 28 maja 1972 r. został kapłanem, przyjąwszy święcenia z rąk kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Ostatnim miejscem pracy ks. Jerzego, od 20 maja 1980 r., była parafia św. Stanisława Kostki na Żoliborzu. Czasem przełomu w życiu ks. Jerzego stało się lato 1980 r. Niedziela, 31 sierpnia… Delegacja strajkujących hutników w Hucie „Warszawa” poprosiła kardynała Wyszyńskiego o przysłanie księdza. Od tego dnia rozpoczęła się duchowa przyjaźń hutników z księdzem Jerzym. Spotykał się z nimi regularnie, co miesiąc. Zorganizował swoistą „szkołę” dla robotników.

Po wprowadzeniu stanu wojennego ks. Popiełuszko organizował liczne działania charytatywne. Wspomagał ludzi prześladowanych i skrzywdzonych. Uczestniczył w procesach tych, którzy byli aresztowani za przeciwstawianie się prawu stanu wojennego. Od 28 lutego 1982 r. celebrował Msze Święte za Ojczyznę i wygłaszał kazania patriotyczno-religijne, w których – przez pryzmat Ewangelii i nauki Kościoła – interpretował moralny wymiar bolesnej współczesności.

Działalność księdza Jerzego sprawiła, że stał się on celem ataków władz komunistycznych. Dwukrotnie włamano się do jego mieszkania, nieustannie go śledzono, niszczono samochód, nieznani sprawcy wrzucili do mieszkania ładunek wybuchowy. Dwukrotnie uczestniczył w wypadkach samochodowych. Nieustannie wysyłano pisma urzędowe do hierarchów Kościoła z zarzutami, że głoszone przez niego kazania w kościele p.w. św. Stanisława Kostki „godzą w interesy PRL”. Od stycznia do czerwca 1984 r. był przesłuchiwany 13 razy. Chociaż wierzył w sens swej posługi, to czuł się zmęczony ciągłymi atakami. Czuł, że grozi mu śmierć. „Życie trzeba przeżyć godnie. Zachować godność to znaczy pozostać wolnym, mimo zewnętrznego zniewolenia“ – przytoczył Grzegorz Tymiński wypowiedź księdza Jerzego podczas jednej z jego ostatnich mszy.

19 października 1984 r. ksiądz Jerzy został uprowadzony na szosie w Górsku koło Torunia przez tajnych agentów. Cudem ocalał jego kierowca Waldemar Chrostowski i powiadomił władze kościelne o tym, co się stało. 30 października 1984 r. milicja wyłowiła ciało ks. Jerzego Popiełuszki ze sztucznego zbiornika przy tamie na Wiśle koło Włocławka. Żył 37 lat, w tym, 12 lat w kapłaństwie.

TOMASZ KOWACZ: BYŁEM Z KSIĘDZEM JERZYM!

W spotkaniu uczestniczył niezwykły gość – dr Tomasz Kowacz, który miał okazję osobiście poznać księdza Jerzego i wraz z nim przeżyć dramatyczne sytuacje. I o tym wydarzeniu opowiedział.

„Byłem wówczas studentem Akademii Medycznej w Warszawie. Wraz z kolegami udałem się do kościoła św. Stanisława Kostki na Żoliborzu. Był 13 grudnia 1981 roku. Tego dnia z tego kościoła miała wyruszyć procesja z obrazem Matki Bożej Częstochowskiej do sąsiedniej parafii Dzieciątka Jezus – opowiadał Tomasz Kowacz. – Dopiero co został ogłoszony stan wojenny przez generała Jaruzelskiego i nikt nie widział, co dalej będzie, czy procesja wyruszy. W kościele były tłumy ludzi. Ks. Popiełuszko podjął decyzję – ruszamy! ‚Ale nie gwarantuję bezpieczeństwa’ – powiedział. Niosłem obraz Matki Bożej wraz z kolegą. Drżały nam ręce. Przed nami szedł ksiądz Jerzy. Na ulicach pełno było wojska i czołgów. Widzieliśmy płonące w oknach świece. W pewnym momencie przejęli od nas obraz hutnicy. Potem wiele osób zostało aresztowanych za udział w procesji. Ksiądz Jerzy powiedział, że ich nie zostawi. To był początek jego długiej drogi krzyżowej” – podkreślił Tomasz Kowacz.

Na wernisaż wystawy przybyło wiele osób zainteresowanych historią ks. Jerzego Popiełuszki

WYSTAWĘ MOŻNA WYPOŻYCZYĆ

Wystawa pt. „Zdawałoby się im, że go unicestwili, a to on przeszedł do nieśmiertelności” przypomina o wielu tych wydarzeniach. Można ją oglądać w kościele od 1 do 9 lutego 2020 roku (131 E Edgar Rd., Linden). Jej autorką jest dr Katarzyna Maniewska z Delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Bydgoszczy. Oficjalne otwarcie wystawy miało miejsce w Konsulacie Generalnym RP w Nowym Jorku 19 października 2017 roku. Grzegorz Tymiński na koniec swojego wystąpienia poinformował, że każda organizacja polonijna lub parafia, jeśli tylko zechce, może wypożyczyć wystawę o księdzu Popiełuszce. Wystarczy tylko zwrócić się do Stowarzyszenia Pamięć, którym kieruje: PO Box 55094, Trenton, NJ 08638; e-mail: [email protected], tel. (609) 392-2945.