Zaproszenie do stajenki betlejemskiej

0
1

Kiedy mama się dzieliła ze mną tym opłatkiem,
miała w oczach łzy,
widziałem, otarła ukradkiem.
Nie wiem, co też mama chciała szepnąć mi do ucha:
bym na drzewach nie darł spodni,
Pani w szkole słuchał…
Niedojrzałych jabłek nie jadł,
butów też nie brudził…
Nagle słyszę, mama szepce:
– Bądź dobry dla ludzi!”* – deklamował z przejęciem Dominik Żaba, uczeń klasy I w Polskiej Szkole Społecznej w Mahopac, NY, gdzie już po raz 14. odbyło się przedstawienie bożonarodzeniowe. W tym roku spotkanie opłatkowe miało miejsce się 9 grudnia w sali gimnastycznej szkoły St. James the Apostle w Carmel.

Do betlejemskiej stajenki zaprosiła zgromadzonych gości dyrektor szkoły Joanna Pilarska. “Wspomnienia… ileż w tym dniu wigilijnym ciśnie się ich do głowy: zapach żywej choinki, aromat ucieranego maku, ciast wyjmowanych z pieca, składanie życzeń i wspólne kolędowanie” – mówiła witając przybyłych i zachęcając do wspólnego przeżywania tej tradycji razem z dziećmi i nauczycielami.

W szkolnych jasełkach wzięło udział wielu wspaniale przygotowanych aktorów – uczniów wszystkich klas, którzy w przebraniu aniołów, pastuszków, śmierci oraz diabłów, krasnali i śnieżynek, prowadzeni przez Gwiazdę Betlejemską dotarli do stajenki, do maleńkiego Jezusa, Maryi i Józefa. Pokłonili się pięknie Bogu i złożyli Mu dary. Najmłodsze klasy wystąpiły w dwóch układach tanecznych i otrzymały od publiczności gromkie brawa. Na wyróżnienie zasłużyły także solowe występy dwóch uczennic: Weroniki Biliński z kolędą “Teraz śpij, dziecino mała” i Mili Siwy, która zaprezentowała “Przybieżeli do Betlejem pasterze”.

Po widowisku ponad 200 osób składało sobie życzenia, dzieląc się opłatkiem, a następnie zasiadło do wspólnej wieczerzy wigilijnej. Wśród potraw nie mogło zabraknąć barszczu czerwonego, kapusty z fasolą, karpia i pierogów z grzybkami.

Jak co roku jasełkom towarzyszył kiermasz świąteczny, gdzie tradycyjnie można było nabyć wigilijne opłatki, ręcznie robione lub ufundowane przez rodziców stroiki, domki z piernika, ozdoby choinkowe oraz kartki świąteczne.

Wspólne przeżywanie bożonarodzeniowych zwyczajów możliwe było dzięki ogromnemu zaangażowaniu rodziców i nauczycieli, którzy przygotowali to wydarzenie. Dzięki ich pracy, dochodom z kiermaszu, prowadzonego przez Iwonę Koronowski, i pomocy sponsorów: państwa Rusinowskich, Bogusów i Polsko-Amerykańskiego Klubu Dziedzictwa w Mahopac, rodziny i goście mogli uczestniczyć w tych wydarzeniach bez pobierania opłat za wstęp, poczęstunek czy paczki od Mikołaja. “Jestem szczęśliwa, że mogłam być częścią tego teamu, pomagać, no i zobaczyć moje dziecko pierwszy raz na scenie, niesamowite przeżycie, piękny czas!” – napisała w e-mailu Edyta Banasiak, mama Mateusza Sowy z klasy II.

Wspólne śpiewanie kolęd, piękne dekoracje i kostiumy naszych aktorów, obecność znamienitych gości, smak polskich potraw oraz wizyta Świętego Mikołaja nadały temu wydarzeniu niezwykły charakter i pozostaną długo w pamięci.

Autor: Marta Brzóstek