Zauważ człowieka

0
7

Na ogromne uznanie zasługują nauczyciele polonijnych szkół, którzy zajęcia lekcyjne prowadzą tylko w soboty, a mimo to potrafią przygotować tak wspaniałe okolicznościowe inscenizacje, wzbogacone świąteczną muzyką i śpiewaniem kolęd. Nauczyciele wiedzą, że takie wspólnie wielotygodniowe przygotowania jasełek stają się jedną z najciekawszych metod nauczania – poprzez teatr, śpiew i muzykę.

Proszę sobie zatem wyobrazić występ 137 uczniów, w wieku od 3 do 17 lat w bożonarodzeniowym przedstawieniu, w kolorowych strojach, tak jak to się wydarzyło 19 grudnia w Polskiej Szkole Dokształcającej im. Sienkiewicza na Brooklynie. Gości tradycyjnie powitała Anna Kubicka – dyrektor szkoły i Zuzanna Żurek – prezes Towarzystwa Oświatowego im. Henryka Sienkiewicza, które od lat pozostaje prawnym opiekunem placówki. Ulubiony szkolny misjonarz ks. Marek Chachlowski wspólną modlitwą rozpoczął świąteczne spotkanie. A uświetniły je tym razem polonijne harcerki, które przywiozły Betlejemskie Światło Pokoju. Była to okazja, aby odczytać harcerski dezyderat pod hasłem „Zauważ człowieka”:

„XXI wiek to czas globalizacji i licznych osiągnięć techniki. Owocem ich jest coraz szybsze i nie zawsze łatwiejsze życie codzienne. W tych warunkach o wiele łatwiej zgubić drogę, którą każdy człowiek podąża w rodzinie czy społeczeństwie. Człowiek jest zmuszony prosić o pomoc drugiego człowieka. Nie przychodzi mu to łatwo. Trudno zwrócić się do kogoś z prośbą o dobre słowo, o poradę, życzliwe wysłuchanie i zainteresowanie się naszymi sprawami. Wielu ludzi samotnych, starszych, a często i chorych czeka na to, aby ktoś się nimi zainteresował i pomógł. Trzeba wielkiej wrażliwości, aby ich dostrzec w tłumie. Czekają na człowieka, który ich zrozumie, nie zlekceważy i chętnie pomoże. Są również i tacy, którzy nie chcą ujawnić swoich potrzeb, nieraz bardzo ważnych i pilnych. Ukrywają je. Czasami może to płynąć z ambicji, często z nieśmiałości. A może delikatność nakazuje im ukrywanie swoich potrzeb? Takich ludzi niełatwo dostrzec. Trzeba ich po prostu szukać. Przynosimy dzisiaj do naszego kościoła Betlejemskie Światło Pokoju. Wędruje ono po świecie wśród ludzi dobrej woli od 1986 roku. Ogień z groty narodzin Pana Jezusa zapalony na początku Adwentu dotarł do miasta Nowego Jorku samolotem. Inicjatorami jego wędrówki było i jest harcerstwo.

My, harcerki i harcerze ZHP, przekazując Betlejemskie Światło Pokoju pragniemy uwrażliwić na wszystkie potrzeby współczesnego człowieka, byśmy proszącym radośnie spieszyli z pomocą, milczących w cierpieniu dostrzegli, a ukrywających się odnajdywali i okazywali im pomoc. Betlejemski Ogień niech umacnia nasze braterstwo i współpracę dla dobra człowieka. Niech obudzi i pogłębi w nas wrażliwość na cudze potrzeby”.

Światło wniosły: drużynowa drużyny harcerek Trzy Korony Klaudia Naprawa, harcerka Zuzia Grzybowska, hm. Maria Bielska, referentka Zuchów Chorągwi Harcerek i pwd. Joanna Bis, założycielka gromady zuchów Polskie Maki przy szkole im. Sienkiewicza oraz pwd. Lucyna Naprawa.
Po przekazaniu ognia na scenę wkroczyli szkolni artyści, którzy zaprezentowali magiczne jasełka w reżyserii Krystyny Sławik – nauczycielki kl. 0. Dekoracje przygotowała Joanna Pantuchowicz, a kostiumy Elżbieta Bujnowska, Renata Palac i Małgorzata Szeszko. W radosną atmosferę świąt wprowadzili nas Józef i Maryja – w których wcielili się Michał Lewko i Karolina Palac z kl.VIII – ogłaszając: „Betlejem jest blisko! Każdego dnia możesz tu dość!”.

W inscenizacji “Najwięcej Bogu dajesz dzieląc się z innymi”, w reżyserii Beaty Biały, wspaniale przygotowani uczniowie znakomicie zaprezentowali się w swoich rolach. Na długi czas przenieśli nas w świat, gdzie mieszkają tylko dobrzy ludzie, wspomagający się wzajemnie, i gdzie dobra babcia przygarnie i nakarmi każdego głodnego malucha. W przedstawieniu wystąpili wszyscy uczniowie i zostali nagrodzeni wielkimi brawami. A potem wszyscy ze wszystkimi podzielili się opłatkiem, a wspólne śpiewanie kolęd zakończyło ten wyjątkowy jasełkowy wieczór. Każdy mógł też wziąć ze sobą do domu Betlejemskie Światło Pokoju. Anna Kubicka zachęcała do tego pokazując świeczki przygotowane na tę okazję i życząc, „by to światełko, symbol miłości, pokoju i nadziei, ogrzewało nasze serca i przyświecało naszej całorocznej wędrówce w nowym roku 2016”.

Autor: Elżbieta Popławska