Zjazd Amerykańskiej Rady Kultury Polskiej

0
0

Zjazd rozpoczął się w czwartek, 9 sierpnia, od wystąpień Edwarda Rajtara, prezesa PACIM, i prezesa ACPC Toma Payne'a. Modlitwę poprowadził ks. Filip Majka, a Jaromir Luikan zaśpiewał hymny narodowe, polski i amerykański. Burmistrz Minneapolis Jacob Frey, którego pochodzenie jest częściowo polskie, mimo napiętego harmonogramu, przybył, aby powitać uczestników zjazdu. Po sesji biznesowej arcybiskup Bernard Hebda z archidiecezji Minneapolis-St. Paul wygłosił interesującą mowę o znaczeniu religii w polskim życiu w kraju i za granicą.

PODNIESIENIE POLSKIEJ FLAGI
z okazji 38. rocznicy Solidarności, w roku 100. rocznicy odrodzenia Rzeczypospolitej Polskiej
odbędzie się w Filadelfii na Thomas Paine Plaza (w pobliżu ratusza) 31 sierpnia (piątek) o godz. 11:00 w obecności reprezentantów władz miasta Filadelfii, honorowej konsul RP Deborah Majki, dostojników, dyplomacji i Polonii zamieszkałej w Filadelfii.
Zapraszamy wszystkich na ceremonię!

Tego dnia zainicjowano też powstanie dwóch nowych stypendiów. Stypendium dziennikarskie Władysława Zachariasiewicza oraz nową wersję Stypendium Studiów Polskich imienia Leonarda Skowrońskiego, który w testamencie zapisał fundusze przeznaczone na jego finansowanie.

Osoby zainteresowane pracą Amerykańskiej Rady Kultury Polskiej (ACPC) czy też członkostwem w tej organizacji zapraszamy na stronę internetową: http://www.polishcultureacpc.org.

Później członkowie zjazdu udali się do kaplicy na terenie cmentarza Lakewood, gdzie odbył się koncert upamiętniający Marcellę Kochańską-Sembrich. Piękne i porywająco śpiewała Justine Izewski z akompaniamentem na fortepianie Seulgee Lee Nelson.
W piątek, 10 sierpnia, Ray i Cecilia Glembocki przedstawili swoje plany i materiały, które zaprezentują na Krajowej Konferencji Nauk Społecznych (NCSS) w Chicago, IL (30 listopada-2 grudnia). W przyszłym roku mija 400. rocznica „strajku”, którego rezultat dał Polakom prawo do głosowania, jako pełnoprawnym obywatelom kolonii w Jamestown. Z tego powodu Ray i Cecilia będą także uczestniczyć w konferencji stanowej NCSS w Roanoke w Wirginii.

Henrietta Nowakowski przygotowała prelekcję o tym „strajku”, który historycy stanu Wirginia wolą nazywać „wstrzymaniem pracy”. Miała świetną prezentację w programie PowerPoint, w której m.in. podkreśliła znaczenie medalika St. Jacka, znalezionego podczas badań archeologicznych w Jamestown. Najprawdopodobniej należał on do Polaka, bo to jeden z naszych rodaków mógł mieć pamiątkę poświęconą świętemu pochodzącemu z jego ojczyzny.

Głównym prelegentem tego dnia był Jordan Sramek, który wygłosił bardzo pouczający wykład na temat polskiej muzyki średniowiecznej i renesansowej. Od wielu lat jest dyrektorem zespołu Rose Ensemble, który wykonuje i propaguje wczesną muzykę europejską.

Tego wieczoru na dorocznym bankiecie wręczono następujące nagrody:
– nagrodę uznania za zasługi dla Polonii – Richard P. Poremski
– nagrodę za osiągnięcia w kulturze – Carla Tomaszewski
– wyróżnienia założycieli (Founders Award) – Judi Tompkins i Tom Payne.

W sobotę, 11 sierpnia, zatwierdzono szereg uchwał, z których dwie były szczególnie znaczące. Zjazd wspomniał polsko-amerykańskiego historyka Edwarda Pinkowskiego, który w tym roku osiągnął wiek 102 lat. Karta z życzeniami została podpisana przez wszystkich obecnych i wysłana do pana Pinkowskiego, do jego domu w okolicy Ft. Lauderdale na Florydzie.

Warto podkreślić, że wiek go nie powstrzymuje, bo nadal kontynuuje różne kierunki swoich badań. W drugiej uchwale przypomniano, że siedem obrazów i cztery kilimy z polskiego pawilonu na Światowej Wystawie w Nowym Jorku w latach 1939-1940 zostały zachowane w Le Moyne College w Syracuse, NY, a ostatnio rząd polski wyraził silne zainteresowanie, aby wróciły one do Polski. Postanowiono, że zjazd ACPC wyda list podpisany przez prezesa Toma Payne'a, w którym popiera ministra kultury Piotra Glińskiego w negocjacjach, aby te obrazy i kilimy powróciły do Polski i zostały umieszczone w nowym Muzeum Narodowym Historii Polski w Warszawie.

Po południu uczestnicy zjazdu zwiedzili Park Minnehaha, usytuowany wśród jezior, i odwiedzili słynne Wodospady Minnehaha, uwiecznione w „Song of Hiawatha” (Pieśń Hiawathy) Henry'ego Wadswortha Longfellowa. Następnie grupa zwiedzających przekroczyła rzekę Missisipi w okolicy wyspy Nicollet, by wziąć udział w Festiwalu Polskim w tzw. Twin Cities (Minneapolis-St. Paul), odbywającym się w parku nad rzeką.

Można tu było degustować polskie jedzenie, posłuchać śpiewaków ludowych, obejrzeć grupy tańca ludowego lub tańczyć przy muzyce różnych zespołów. Były też stoiska sprzedające t-shirty, polskie wyroby i pamiątki. Nawet pisarz James Conroyd Martin był tam, promując swoją serię trzech polskich powieści historycznych w języku angielskim, które zaczęły się od „Push not the River”.

Choć była to jedna z mniejszych konwencji w ostatnich latach, wiele spraw udało się skutecznie przeprowadzić, w dodatku proponując i finansując nowe oraz kontynuowane projekty. Uczestnicy mieli okazję odwiedzić część metropolii Minneapolis i zobaczyć, jak tam działa polsko-amerykańska społeczność (całkiem dobrze!). Zjazdowcy nawiązali nowe znajomości, odnowili stare kontakty i mieli okazję wymieniać się pomysłami, zanim powrócili do swoich lokalnych stowarzyszeń i klubów.

Autor: Peter J. Obst