Życzenia i prezenty dla Polnetu od Świętego Mikołaja

12

W tym przedświątecznym czasie szczególnie staramy się pamiętać o naszych najbliższych, znajomych i przyjaciołach. Wysyłamy im maile, kartki, telefonujemy z życzeniami. Przekazujemy dobre słowa, bo dobrych słów nigdy za wiele – są to najczęściej słowa otuchy, pochwały, miłości i nadziei.


Dołączamy uściski i pocałunki. Dla rodziców czy dziadków to najbardziej upragnione święta, właśnie z tych powodów.
Dziennikarze „Nowego Dziennika” skwapliwie korzystają ze wszystkich zaproszeń na polonijne „opłatki” i spotkania wigilijne, aby utrwalać te świąteczne spotkania rodaków spotkania zarówno w organizacjach, jak i rodzinach. W grudniowych i styczniowych wydaniach „Nowego Dziennika” jest i będzie bardzo dużo życzeń od Świętego Mikołaja, a także tych przekazywanych przez organizacje, polskie domy i kluby oraz pojedyncze osoby. Kto z nas tego nie lubi?
W nowo otwartej restauracji w Copiague – The Park – Bistro & Restaurant – w piątek, 7 grudnia 2012 r., odbyło się spotkanie wigilijne Polnetu. Organizacja Polish Business Network, Inc. zrzesza polskie firmy na Long Island próbujące sobie nawzajem pomagać, a mottem działania tej organizacji jest biznesowe postawienie sprawy: „Zmieniamy kontakty na kontrakty”.

Właściciele restauracji – Izabela Makarewicz i Andrzej Stasiewicz – wytwornie przygotowali restauracyjną salę: z płonącymi drwami w kominku i bajecznie rozświetloną choinką. Na zaproszonych gości czekały pyszne wigilijne dania. Oczywiście, aby tradycji stało się zadość, dania były bezmięsne a  uroczystość rozpoczęła się modlitwą i podzieleniem się opłatkiem. Radość była tym większa, iż pani Izabela jest prezeską Polnetu i to już drugą kadencję (a w organizacji jest już kilka lat).
W modlitwie uczestnicy polnetowskiej Wigilii podziękowali Bogu za to, co otrzymali w minionym roku: nie tylko za zdrowie, ale również za sukcesy osiągnięte w biznesach i życiu prywatnym. Podziękowali za wszystkie dary z nadzieją, że nadchodzący rok będzie dla wszystkich przynajmniej tak samo dobry, jak ten mijający, albo i lepszy.

Polnetowski Mikołaj obdarzył właścicieli restauracji Izabelę Makarewicz i Andrzeja Stasiewicza artystycznie wykonanym z metalu stojakiem na parasolki. Do życzeń dołączyła się Małgorzata Leniartek – menedżerka oddziału Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej w Copiague oraz Marta Wesołowski – prezes Polonia of Long Island. W rozmowach przy kominku właściciele opowiadali o swoich planach związanych z nowo powstałą restauracją, szczególnie o polonijnych spotkaniach z ciekawymi Polakami, artystami, zespołami ect. Nie omieszkali zaprosić obecnych na spotkanie z Januszem Sporkiem, które organizują w sobotę, 22 grudnia – początek o godz. 8 wieczorem. Adres The Park – Bistro & Restaurant: 1635 Great Neck Rd. Copiague, NY 11726.

Autor: ELŻBIETA POPŁAWSKA