Sztuka o Marii Skłodowskiej-Curie na nowojorskiej scenie

0
0

Rolę Marii Skłodowskiej-Curie w sztuce Alana Aldy pt. „Radiance, The Passion of Marie Curie” w teatrze off-off Broadway na Manhattanie zagra Ewa Maria Wójcik, amerykańska aktorka polskiego pochodzenia. Zróżnicowany pod względem etnicznego pochodzenia i profesjonalnego wykształcenia zespół aktorów reżyseruje Becca C. Kidwell w ramach Swiftly Tilting Theatre Project.

„Ostatnio rozmyślałam o Marii Skłodowskiej-Curie. Niesamowita postać. I tak się zdarzyło, że wkrótce dostałam tę rolę. Jestem niezwykle podekscytowana i dumna, szczególnie ze względu na nasze wspólne polskie dziedzictwo” – mówi Ewa Maria Wójcik, absolwentka Fordham University w Nowym Jorku oraz londyńskiej Royal Central School of Speech and Drama.

„Aktorsko rola Marii Curie jest dla mnie wielkim wyzwaniem, bowiem gram kobietę, która była geniuszem, starszą ode mnie, która ma dzieci, i w tym momencie swego życia przeżywa dramat” – wyznaje Ewa Wójcik, świadoma kalibru roli ciekawej psychologicznie kobiety, która była fizyczką, chemiczką, pierwszą kobietą, która zdobyła Nagrodę Nobla, jedyną kobietą dwukrotnie wyróżnioną Nagrodą Nobla za osiągnięcia naukowe, a także jedynym uczonym w historii uhonorowanym Nagrodą Nobla w dwóch różnych dziedzinach nauk przyrodniczych. Po raz pierwszy otrzymała ją w roku 1903 z fizyki wraz z mężem i Henrim Becquerelem za badania nad zjawiskiem promieniotwórczości, po raz drugi w 1911 roku z chemii za wydzielenie czystego radu i badanie właściwości chemicznych pierwiastków promieniotwórczych.

Zaiste uniesienie tak niepospolitej postaci jest niebywałym aktorskim przedsięwzięciem. Maria Curie była obdarzona talentem, urodą i pracowitością, miała mnóstwo naukowych osiągnięć i prestiżowych tytułów, a mimo to często musiała zmagać się we Francji, jej nowym kraju, z wieloma przeciwnościami ze względu na swoją płeć: z uprzedzeniami wobec niej kobiety naukowca oraz z ksenofobiczną postawą wobec niej cudzoziemki. Owe postawy spotykały ją zarówno w Akademii, jak i w prasie brukowej. Ufać należy, że sztuka „Radiance, The Passion of Marie Curie” wiarygodnie i przekonująco przedstawi Marię Skłodowską-Curie i osobliwości jej niezwykłego życia.

Polskiej i międzynarodowej widowni w Nowym Jorku Ewa Maria Wójcik znana jest z wielu aktorsko-recytatorskich występów w ramach corocznego festiwalu Chopin & Friends, gdzie grała m.in. w „Śnie nocy letniej” Szekspira oraz recytowała poezję polskich i angielskich bardów, posługując się swą płynną polszczyzną i angielszczyzną oraz dobrą dykcją.

Ewa Wójcik szczególnie ceni sobie recytowanie poezji polskiej, francuskiej, angielskiej, hiszpańskiej i portugalskiej w oryginalnych językach, co uprawia na kameralnych koncertach muzyczno-poetyckich podczas pobytów w Polsce. Jak twierdzi, podróż po Polsce bez poezji nie jest prawdziwą podróżą.

W ubiegłym 2014 roku Wójcik przeszła istny szekspirowski maraton sztuk historycznych Williama Szekspira w teatrach off-off Broadway. Jeszcze w trakcie występów w „Henryku V” w reż. Padraic Lillis, w teatrze Gallery Players w Park Slope na Brooklynie, chodziła na próby „Henryka VI” w reż. Robin Rightymyer w ramach teatru „Hamlet Isn’t Dead” w East Village. Zarówno w trzygodzinnym skomplikowanym i gęstym w tekst „Henryku V” jak i w sześciogodzinnym „Henryku VI” aktorka odegrała kilka ról.

Po zakończeniu „Henryka V” reżyser Padraic Lillis, wyróżniony za innowacyjność teatralną (NYIT Award, 2013), z uznaniem wyrażał się o kunszcie gry aktorskiej Ewy Wójcik oraz jej wyjątkowej giętkości we wcielaniu się w rozmaite role w ramach jednej sztuki. Natomiast widownia „Henryka VI” wielce doceniła komiczne elementy jej gry w humorze sytuacyjnym, czasem subtelnym, czasem bardziej rubasznym.

Ponieważ w szekspirowskim materiale Wójcik czuje się wyśmienicie, ukończywszy studia magisterskie w Londynie w grupie szekspirowskiej, zatem równie szekspirowsko dramatyczne życie Marii Skłodowskiej-Curie jak najbardziej trafia w jej artystyczny gust. Sztuka „Radiance, The Passion of Marie Curie” przedstawia rozdzierająco trudne chwile w życiu Marii. Po rewolucyjnych odkryciach dotyczących radiacji i otrzymaniu z mężem Nobla, jej ukochany Pierre ginie w wypadku. Maria popada w depresję. Paul Langevin, fizyk francuski, daje jej psychiczne wsparcie i siłę na powrót do pracy naukowej. Jednak skandal wywołany ich romansem zagraża jej karierze, właśnie wtedy, gdy bliska jest otrzymania drugiego Nobla, jako pierwsza osoba w historii.

Aktorka podkreśla, że autor sztuki Alan Alda, aktor (MASH), filmowiec i prowadzący programy naukowe (Scientific American Frontiers), zafascynowany był Marią Curie. Napisał swój dramat na podstawie listów, pamiętników, artykułów prasowych będących częścią kolekcji Pierre i Marie Curie w paryskiej Bibliotheque National, które znajdują się w ołowianych pojemnikach bowiem nadal przesiąknięte są radioaktywnym pyłem. „Jest w jego sztuce dużo serca dla Marii Curie, i to się udziela” – kwituje aktorka.

Podobną fascynację Marią Curie wyczuwa się w wypowiedziach Ewy Wójcik: „Jak można jej nie kochać?”. Emocjonuje aktorkę złożoność losu kobiety naukowca w czasach, gdy patriarchalne środowisko Paryża na przełomie wieku było mniej przyjazne kobiecym rzetelnym dokonaniom w dziedzinie nauki niż dokonaniom męskim, a także mniej przyjazne kobiecemu prawu do prawdziwej miłości.

Becca C. Kidwell, reżyserka sztuki, tak tłumaczy wybór Ewy do roli tytułowej: „Pragnęłam uczcić Marię Curie, silną kobietę naukowca, której historia wciąż nie jest wystarczająco opowiadana. Tak naprawdę to była pierwsza kobieta nauki, nie czyjaś asystentka, ale indywidualność. Ewa łączy kobiecą wrażliwość i siłę charakteru, i na szczęście nie przejawia przesadnie feministycznych tendencji, i dlatego wierzyłam, że to szczególne połączenie jej cech wniesie do głównej roli. Czułam też, że Ewa jest pracowita i włoży całe serce”.

Gdy pytam aktorkę o proces tworzenia roli, nasza rozmowa ogniskuje wokół wyjątkowości Marii Skłodowskiej-Curie jako wybitnej jednostki, której przyszło zmagać się z wielkimi przeciwnościami. Dogłębna analiza postaci i nagminne czytanie o bohaterce, zdaniem Ewy Wójcik, stanowi klucz do zrozumienia konfliktów, które stanowiły esencję jej życia. „Dowiaduję się jak najwięcej o niej. Pogłębiłam moją wiedzę z fizyki i chemii. Próbuję zrozumieć, ku czemu ta postać zdąża i wtedy zaczynam ją wewnętrznie czuć” – wyjaśnia.

Zapytana o najbardziej trudne aspekty sztuki, które należy przełożyć na scenę, Wójcik zwraca uwagę na bogactwo i gęstość sztuki Alana Aldy w tekst: „Oprócz dialogów jest dużo wypowiedzi dotyczących kontekstu historycznego oraz kwestii naświetlających społeczną specyfikę tego czasu. Wplecenie tej informacji w akcję tak by zachować dramatyczną płynność i organiczność wymaga szczególnego wypracowania”.

Jest coś pokrzepiającego w tym raczej skromnym podejściu do własnej drogi twórczej u Ewy Wójcik, która nie peroruje o procesie aktorskim, a raczej w monastyczny sposób zanurza się w scenariusz i materiał historyczny i buduje postać od wewnątrz.

Jej matka Nina Kuźma-Sapiejewska, pianistka, przybliża początki zamiłowania córki do teatru: „Od dziecka zdradzała zainteresowania, by uczyć się tekstu i recytować. Miała osiem lat, często zamykała się w pokoju, przesłuchiwała taśmy, uczyła się na pamięć i przedstawiała sama dla siebie. Jako nastolatka wygrała konkurs recytatorski w języku francuskim im. La Fontaine’a. Chciała. Chciała. Chciała”.

„To jedna z moich wymarzonych ról. Maria Skłodowska-Curie miała ogromną pasję, determinację i naukową ciekawość świata – mówi Ewa Maria Wójcik – Od czasu dzieciństwa jej życie naznaczone było trudem i tragedią i w ten sposób wykształcił się jej niezłomny charakter. Jest to dla mnie zaszczyt zagrać tę postać”.

***
Obsada sztuki „Radiance, The Passion of Marie Curie”:
Becca C. Kidwell (reżyser), Ewa Maria Wojcik (Marie), Gary Kozak (Pierre), Adam R. Deremer (Emile), Alexandra Perlwitz (Marguerite), Chris Cook (Paul), Kristen Brody (Jeanne), Timothy Magidson (Terbourgie i Tornebladh)

Daty przedstawień:
Piątek, 8 maja o 7:30 wiecz.
Sobota, 9 maja o 7:30 wiecz.
Niedziela, 10 maja o 4:30 ppoł.

Joria Productions Mainstage Theatre
410 W 47th Street, drugie piętro (przy 9 Ave.)
New York, NY 10036

Bilety dostępne –12 dol. – http://radianceswiftly.brownpapertickets.com/ lub 1-800-838-3006

Autor: Katarzyna Buczkowska