Sztuka w Centrum Rockefellera

0
2
Czy wiesz, że…
Rockefeller wydzierżawił ziemię od Uniwersytetu Columbia w 1928 r. na 87 lat, za 3 mln dol. rocznie. W 1985 r. rodzina Rockefellerów odkupiła teren od uniwersytetu za 400 mln. 15 lat później, w 2000 r., nabył ją, razem z budynkami, bliski przyjaciel Davida Rockefellera, Jerry Speyer. Transakcja opiewała na prawie 2 mld dolarów. Jego firma Tishman Speyer do tej pory jest właścicielem tej nieruchomości.
Kiedy założyciel dynastii John Rockefeller umierał w 1937 r., jego aktywa sięgały 1,5 proc. amerykańskiego PKB. Aby dziś kontrolować taki ułamek amerykańskiej gospodarki, trzeba mieć 340 mld dolarów. Obecnie majątek rodziny szacuje się „tylko” na 10 mld dol.

Rockefeller Center położone jest w środkowej części Manhattanu, pomiędzy alejami 5 i 6 oraz ulicami 48 i 51. Składa się z 19 budynków. Zajmuje powierzchnię 89 tys. metrów kwadratowych. Rockefeller wydzierżawił ziemię od Uniwersytetu Columbia w 1928 r. na 87 lat za 3 mln dol. rocznie. To był największy tego typu projekt zlecony przez prywatnego inwestora. Dzięki niemu pracę dostało ponad 40 tys. osób. Warto dodać, że był to czas, kiedy Ameryka zmagała się z wielkim kryzysem i gigantycznym bezrobociem. Zanim rozpoczęto budowę, trzeba było wyburzyć ponad 200 domów i przenieść w inne miejsce ponad 4 tys. mieszkańców. Nie każdy się na to zgodził. Do tej pory, na terenie centrum, można zobaczyć dwie kilkupiętrowe kamienice, których właściciele nie zgodzili się na przeprowadzkę.

KING KONG ZA MILION
Jednym z pierwszych budynków centrum było Radio City Music Hall. Wtedy promowany jako największy i najbogatszy teatr na świecie. Posiadając 6,2 tys. miejsc stał się jednym z najczęściej odwiedzanych przez turystów obiektów w Nowym Jorku, a jego wnętrze do dziś stanowi jeden z najlepszych przykładów stylu art deco na świecie. Wśród ciekawostek dotyczących tego miejsca można znaleźć informację o gali otwarcia. Trwała ponad sześć godzin – od 8 wiecz. do 2 nad ranem – i miała być tak nudna, że nawet John Rockefeller jr nie wytrzymał do końca występów. Radio City Music Hall przez pewien czas funkcjonowała jako kino. To tutaj swoją premierę w 1933 r. miał film „King Kong”. Tylko w ciągu sześciu dni wyświetlania produkcja zarobiła 100 tys. dol. Może suma ta nie wydaje się obecnie zbyt imponująca, ale jeden bilet kosztował 35-75 centów – a była to kwota całkiem spora.

W sumie, według różnych źródeł, „King Kong” zarobił w Radio City Music Hall ponad 1 mln dol. Jeśli chodzi o sam budynek, to jedną z projektantek odpowiedzialnych za jego ozdobienie była Hildreth Meire. To ona zaprojektowała płaskorzeźby znajdujące się na ścianie przy 50 Ulicy – oznaczające: piosenkę, dramat i taniec. Jej autorstwa jest też sześć mniejszych tablic z brązu przy wejściu do Radio City Music Hall. Widnieją na nich  muzycy grający na różnych instrumentach. Obecnie najbardziej znanym show wystawianym w teatrze jest przedstawienie świąteczne, w którym m.in. występują tancerki The Rockettes. Tu też odbywają się coroczne gale rozdania m.in. nagród Emmy czy Grammy.

„AMERYKA NIE TAKA ZŁA”
Centralnym budynkiem Rockefeller Center jest 70-piętrowy, zajmujący powierzchnię 266 m kw., Comcast Building, wcześniej znany jako GE Building i RCA Building, kiedy był siedzibą radia publicznego. Nazywany jest też 30 Rock. To właśnie na jego szczycie, w 1932 r., miała zostać zrobiona słynna fotografia „Lunch atop a Skyscraper”. Przedstawia ona 12 budowlańców, którzy bez żadnych zabezpieczeń siedzą na stalowej belce i jedzą lunch. Jednym z nich jest Gustaw, imigrant z Czechosłowacji, który trzyma w dłoni butelkę z wódką.

Jak można znaleźć w różnych źródłach dotyczących Centrum Rockefellera, Gustaw miał wyciąć zdjęcie z gazety i wysłać swojej żonie, a w liście napisać, że „Ameryka wcale nie jest taka zła”. W 30 Rock swoją siedzibę ma stacja NBC, to właśnie tutaj nagrywany jest bardzo popularny sobotni show z Jimmy Fallonem w roli głównej. Nad głównym wejściem widnieje płaskorzeźba nazwana „Mądrość”, po jej lewej stronie jest „Dźwięk”, a po prawej „Światło”. Jest tam również cytat pochodzący z księgi Izajasza: „Bogactwem zbawienia jest mądrość i poznanie”. Twórcą płaskorzeźb jest niemiecki imigrant Lee Lawrie, jeden z najwybitniejszych rzeźbiarzy okresu sprzed II wojny światowej w USA. Wejście, nad którym znajdują się wspomniane dzieła, było głównym wejściem używanym przez Johna Rockefellera jr. Lobby budynku przez kilka miesięcy ozdabiał mural autorstwa Diego Rivery.

Został zniszczony m.in. dlatego, że jedna z postaci do złudzenia miała przypominać Włodzimierza Lenina, inna samego Rockefellera w otoczeniu pijących alkohol mężczyzn. Warto wspomnieć, że syn założyciela dynastii nie cierpiał alkoholu i brzydził się osobami od niego uzależnionymi. Autorem obecnego muralu jest Jose Maria Sert, a nosi on tytuł „Amerykański postęp”. Można dostrzec na nim postacie Lincolna, Gandhiego i Emersona. Inny mural Serta, znajdujący się w północnej części holu, został zatytułowany „Czas” i widnieją na nim m.in. tytani niosący na swoich ramionach przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Wracając do Johna Rockefellera jr. – podobnie jak nie lubił alkoholików, nie przepadał za nagością. Dlatego nigdy podobno nie korzystał z wejścia od 49 Ulicy. Powód? Widnieją nad nim płaskorzeźby nagich kobiet, obrazujące telewizję i radio.

REKORDOWE AUKCJE
Po drugiej stronie 49 Ulicy, także w jednym z budynków Rockefellera, siedzibę ma najpopularniejszy dom aukcyjny na świecie – Christie’s. To tam co jakiś czas bite są rekordy wszech czasów. Ostatni raz w maju br. Wtedy pod młotek poszło prawie 2 tys. eksponatów należących do wnuka założyciela dynastii, Davida Rockefellera i jego żony. Wartość kolekcji przekroczyła 830 mln dol. I tak, na przykład, za „Młodą dziewczynę z koszem kwiatów” Picassa anonimowy nabywca zapłacił 115 mln dol., za jeden z obrazów z cyklu „Lilie wodne” Moneta – prawie 85 mln, a porcelanowy serwis do kawy, z którego korzystał nie tylko Rockefeller, ale też Napoleon, został sprzedany za prawie 2 mln.

Podczas aukcji można było licytować nie tylko dzieła sztuki, ale też przedmioty osobiste, jak na przykład złoty klips do pieniędzy. Cena wywoławcza to 1000 dol., ostatecznie został sprzedany za 75 tys. dolarów. Zgodnie z wolą zmarłego w ub. roku Davida Rockefellera, dochód z aukcji wsparł kilka instytucji kulturalnych i muzeów. Między innymi MoMA, które zostało założone przez jego matkę Abby Aldrich Rockefeller. Warto śledzić kalendarz domu aukcyjnego, nawet jeśli nie zamierza się nic licytować. Przed aukcją można za darmo podziwiać wystawione na sprzedaż eksponaty.

„HISTORIA TRANSPORTU”
W tym samym budynku, w którym siedzibę ma Christie’s, swoje biura miała kiedyś Eastern Air Lines, jedna z największych amerykańskich linii lotniczych XX wieku. Ślad po niej został na ścianach holu. Jest na nich sporych rozmiarów mural pt. „Historia transportu” autorstwa Deana Cornwella. Obrazuje, jak człowiek rozwijał swoje możliwości podróżowania – od najprostszych maszyn aż do samolotów, dzięki którym znacznie „skurczył” świat, a przede wszystkim odległości. Na muralu można zobaczyć konie, silniki parowe, samoloty, w tym dwupiętrowe maszyny, które nie zostały jeszcze wymyślone, i latająca maszyna Leonarda da Vinci. Są też boginie. Co ciekawe, wszystkie mają tę samą twarz. Legenda miejska głosi, że należała ona do sekretarki Cornwella.

NAJPOPULARNIEJSZE RZEŹBY
Jedną z najpopularniejszych rzeźb Centrum Rockefellera jest Prometeusz. Figura jednego z tytanów stoi poniżej wejścia do głównego budynku kompleksu. Jej autorem jest amerykański rzeźbiarz Paul Manship, który ubóstwiał mitologię grecką i art deco. Statua mierzy 5,5 metra i waży 8 ton. Razem z podstawą ma wysokość ponad 10 metrów. Powstała w 1934 r. w pracowni na Queensie. Nawiązuje do mitologii greckiej i Prometeusza, który wykradł ogień bogom i przekazał go człowiekowi, za co tytan został skazany na wieczne męki. Tuż nad rzeźbą, co roku w grudniu, stawiana jest choinka, mierząca 20-30 metrów. Ten świąteczny zwyczaj rozpoczęli budujący centrum robotnicy, w latach 30. ub. wieku. Tradycja przetrwała do dziś, a moment zapalenia 50 tys. światełek na drzewku uważany jest za początek okresu świąt Bożego Narodzenia w metropolii. Ceremonię oglądają, przed telewizorami, miliony Amerykanów.

Największą figurą kompleksu jest Atlas. Wykonany z brązu stoi przy 5 Alei, naprzeciw wejścia do katedry św. Patryka. Rzeźba została zainstalowana w 1937 r. Jest efektem udanej współpracy dwóch utalentowanych artystów – Lee Lawrie’a oraz Rene Chambellana. Atlas w mitologii greckiej był pół-człowiekiem, pół-bogiem, tytanem, który pomagał prowadzić wojnę z bogami olimpijskimi. Po klęsce tytanów Atlas został skazany na niesienie świata na swoich barkach. Monument – mierzący prawie 5 m, a z podestem 14 m – jest jedną z największych ikon art deco w Centrum Rockefellera, trafił nawet na amerykańskie znaczki pocztowe. Trzeba też dodać, że swego czasu wywołał pewne kontrowersje – część nowojorczyków w twarzy Atlasa dopatrywała się podobieństwa do Mussoliniego. Także ówczesne władze kościelne skrytykowały decyzję postawienia tytana naprzeciwko wejścia do katedry. Wtedy przedstawiciele kompleksu stwierdzili, że rzeźba od tyłu przypomina ukrzyżowanego Jezusa.

***
Centrum Rockefellera zdabi prawie 60 prac artystycznych: murali, rzeźb, płaskorzeźb, jest też mozaika, składająca się z miliona kawałków, obrazująca inteligencję. Inne nawiązują do przyjaźni amerykańsko-francuskiej, jest też biblijna Ewa czy płaskorzeźba „Wiadomości” przed wejściem do budynku, w którym kiedyś siedzibę miała amerykańska agencja prasowa Associated Press. W dużej części osobą odpowiedzialną za sztukę w centrum była Abby Rockefeller, żona Johna Rockefellera jr. Syn twórcy dynastii przeznaczył na ten cel 200 tys. dol., ale ona wydała więcej, bo 2 mln. W przeciwieństwie do męża doskonale znała się na sztuce. Miejska legenda mówi też, że gdy chciała zrobić na złość mężowi, nalewała sobie kieliszek likieru do pełna i zapalała najdroższe cygaro. Jej przyjaciółki mówiły o niej, że była tak twardą kobietą, że z pewnością mogłaby zarządzać armią nawet najgroźniejszych mężczyzn.

Autor: ANNA ARCISZEWSKA