Człowiek z naftaliny

0
9

Ukuła je kilka dni temu w programie „Fakt Opinie” prowadzonym przez Agnieszkę Burzyńską. Aby udowodnić swoją wątpliwą tezę, posłużyła się przedziwnym przykładem: „Przypomnę strasznie dawne czasy. To wtedy, kiedy jeszcze dinozaury były, a ludzie nie mieli żadnych strzelb, nie mieli żadnej broni nowoczesnej, która pozwoliłaby je zabić. Wie pani, co robili? Rzucali kamieniami w tego dinozaura! I wiadomo, że od jednego rzucenia tym kamieniem na pewno nie padł. Ale jeśli przez miesiąc, dwa miesiące rzucali tymi kamieniami, to go na tyle osłabili, że mogli go pokonać. Więc presja ma sens”. Tak, to mówi nie Jarząbek, trener drugiej klasy rodem z „Misia” Barei, ale lekarz, minister zdrowia, premier, wiceprzewodnicząca największej partii opozycyjnej!

Może dlatego kolejne rządy tak bardzo starały się zniszczyć polską edukację, żeby szkołę opuszczali na tyle słabo wykształceni ludzie, by „elita” polityczna, pokroju mojego ulubionego Rysia Petru czy w tej chwili Kopacz, mogli opowiadać wszystkie bzdury świata i nikt się nie połapie?! Ale wróćmy do naftaliny. Podczas sobotniej konwencji „Kobieta, Polska, Europa”, którą zorganizowały wspólnie w Warszawie: PO oraz Inicjatywa Polska Barbary Nowackiej, Kopacz zabierając głos zwróciła się też do wszystkich, którzy próbują – jak podkreślała – „pozbawić Polki osobistego wyboru”: „Jesteście śmieszni, nieaktualni. Czuć od was naftaliną. Nauczcie się wreszcie żyć w społeczeństwie równych kobiet i mężczyzn”. I właściwie nawet mogłabym się z nią zgodzić, ba, zgadzam się, co do zasady równości, ale nie co do naftaliny!

Co to właściwie jest naftalina? Jest ona węglowodorem aromatycznym i choć potocznie kojarzy się z molami, starymi ubraniami i zapachem futer wkładanych na cmentarz 1 listopada, to jakieś 10 lat temu grupa astrofizyków z Instituto Astrofisica de Canarias (IAC) ogłosiła odkrycie kationów naftalenu w konstelacji Perseusza, w bliskim sąsiedztwie Ziemi, co oznacza spore prawdopodobieństwo, że materiał, z którego uformował się Układ Słoneczny oraz życie na Ziemi, mógł zawierać, w skrócie ujmując  cząstki… naftaliny.

Tak więc stwierdzenie, że ktoś pachnie naftaliną, niekoniecznie znaczy niedzisiejszość. Naftalina jest w kosmosie, w którym upatrujemy naszej przyszłości. Ponadto trzeba pamiętać, że naftalen sublimuje. Pył i pary naftalenu tworzą mieszaniny wybuchowe z powietrzem i tylko czekać, kiedy ta obśmiana przez byłą premier naftalina wybuchnie i zmiecie tych u władzy, bo do rewolucji, zdaniem mądrych ludzi, dochodzi z jednego z trzech powodów. Zgodnie z koncepcją Marksa do rewolucji dochodzi wtedy, gdy bieda i ucisk społeczeństwa stają się już nie do zniesienia. Według innej, zaproponowanej przez Tocqueville’a, rewolucje wybuchają wtedy, gdy ludzie pokosztowali już swobód i mieli nadzieję na trwałą poprawę sytuacji, a tu raptem wszystko zaczyna iść gorzej, a obiecywana perspektywa dobrobytu ciągle się odsuwa w bliżej nieokreśloną przyszłość.

Według tezy sformułowanej przez Feliksa Konecznego, rewolucja staje się nieuchronna wtedy, gdy zbyt długo przy władzy pozostają miernoty umysłowe…
A u nas teraz mamy trzy w jednym.

Autor: Beata Wermińska