„Myśmy wszystko zapomnieli!”

85
Najpierw zniszczono szkolnictwo zawodowe i wysłano wszystkich do liceów. Potem kolejna ekipa metodycznie rozłożyła na łopatki szkolnictwo ogólne FOTO: PEXELS.COM

Nie umiem się pogodzić z tym, do czego przez ostatnie lata została doprowadzona polska edukacja, i jak szybko z nauczycieli zrobiono dziadów. Bardzo chętnie zagłosowałabym na kogoś, kto miałby pomysł, jak przywrócić minione lata świetności naszej szkole, jak wrócić do poziomu, który prezentowali niegdyś absolwenci szkół podstawowych, średnich i uczelni wyższych.

Najpierw zniszczono szkolnictwo zawodowe i wysłano wszystkich do liceów. Potem kolejna ekipa metodycznie rozłożyła na łopatki szkolnictwo ogólne. Zreformowana matura, którą można było zdać bez trudu nie przeczytawszy ani jednej książki, nie mając pojęcia o poezji, dramacie – pisząc, że „pan Tadeusz mieszkał w latarni, gdyż zdradziła go Izabela Łęcka”, z taka ilością błędów, że przekraczały liczbę wyrazów (przykład prawdziwy z mojej kariery egzaminatora) – była gwoździem do trumny. Wszystkich jednak pięknie „zagospodarowywały” prywatne uczelnie wyższe, a potem też i państwowe, gdyż legalne stało się pobieranie wszelakich opłat wpisowych, za egzaminy,czy powtarzanie roku, a to, co się liczy, to kasa… nie poziom.

Miałam nadzieję, że PiS odwróci ten katastrofalny trend ogłupiania narodu, ale wydarzenia, które miały miejsce wokół kwietniowego strajku nauczycieli, pokazały, że nie tylko ta grupa zawodowa jest nikim ważnym dla obecnej ekipy rządzącej, ale że cała edukacja ma służyć idei nadrzędnej – produkowaniu, bo nie edukowaniu, ale właśnie produkowaniu sterowalnej siły roboczej, jednak w nowej odsłonie – przekonanej o swojej wyjątkowej inteligencji, sprycie i wyjątkowości. Tego nie umiem zapomnieć i pomimo wielu spraw, które pochwalam i którym kibicuję, coś umarło na zawsze w moim sercu…

Ale z drugiej strony, jaki mam wybór? Największą szansę, by konkurować z PiS, ma Koalicja Obywatelska na czele z PO, tylko, niestety, pamięć mnie tu też nie zawodzi i wiem, że nie tędy droga… Nie mam ochoty na powrót tej złodziejskiej, bezczelnej mafii, która pod płaszczykiem inteligencji ukrywała butę, arogancję i pogardę. Z ciekawością poczekam, by zobaczyć, ile osób zagłosuje na partię, która wraz ze swoimi zwolennikami ciągle obraża wyborców, i to nawet tych, którzy wpisują się w ich elektorat, czyli są „młodzi, wykształceni i z wielkiego miasta”. W ich wypowiedziach ciągle powtarza się samobójczy schemat braku szacunku dla zwykłych ludzi. Choćby wczoraj, kiedyś bardzo ceniony przeze mnie, Jerzy Stuhr prawił o kompleksach polskich chłopów i ich chęci zemsty na elitach, poprzez głosowanie na PiS! Niedawno moherowe berety, PiS-owska szarańcza, ciemnogród, teraz pałający chęcią zemsty chłopi pańszczyźniani. Pięknie!

Może więc PSL z przyległościami? Zdecydowanie nie! Ludowcy, moim zdaniem, mają szansę wejść do parlamentu tylko dzięki kukizowcom i potem przykleją się do tego, kto da lub obieca im więcej. Pamiętam, jak było, pamiętam… Lewica? Prezentują się zaskakująco dobrze, a majowe wybory do Parlamentu Europejskiego pokazały, że wciąż są bardzo silni i mają swój twardy elektorat. Dodatkowo odświeżyli się dzięki Wiośnie Biedronia i prezentują zupełnie nowe szaty. Nie zapominajmy jednak, że w ich szeregach są też stare, cwane wilki, wychowane przed laty w dobrych, moskiewskich szkołach dla polityków. Pamiętam też komu zawdzięczamy niedobry dla naszego państwa konkordat czy katastrofalny brak rozliczenia z komuną!

Dla mnie wybór jest jeden, ale czy dobry? Niestety, po raz pierwszy nie wiem!