Co oznacza „No-Fault” w wypadkach samochodowych?

83

Gdy odniesie się obrażenia w wypadku samochodowym, znajomość przysługujących praw jest bardzo istotna. Pierwszą sprawą, o której trzeba wiedzieć, jest to, w jaki sposób opłacane jest leczenie i co się dzieje, gdy nie możemy powrócić do pracy. Stan Nowy Jork jest stanem, gdzie na wstępie nie orzeka się o winie za wypadek samochodowy – „No-Fault”.

Oznacza to, że przynajmniej w początkowej fazie nie ma znaczenia, kto ponosi winę za wypadek. Ubezpieczenie pojazdu, w którym jechała poszkodowana osoba, zapłaci rachunki związane z leczeniem. Czasami wydaje się to niesprawiedliwe. Zapytać można, dlaczego, gdy nasz pojazd został uderzony z tyłu, nasze ubezpieczenie ma płacić za cokolowiek?

Odpowiedź jest prosta. Prawodawca uznał, że natychmiastowe rozpoczęcie leczenia i rekompensata utraconych zarobków są ważniejsze od dociekania, kto ponosi winę za wypadek. Jeżeli strona poszkodowana musiałaby czekać aż firmy ubezpieczeniowe porozumieją się co do akceptacji odpowiedzialności, podjęcie niezbędnego leczenia znacznie by się opóźniło. W związku z tym opisany system funkcjonuje całkiem dobrze, ale ma też swoje złe strony.

W zamian za podjęcie natychmiastowego leczenia ofiary wypadków samochodowych w Nowym Jorku teoretycznie zrzekają się prawa do złożenia pozwu o odszkodowanie za mniejsze obrażenia. Na przykład, gdy osoba odniesie obrażenia w związku z poślizgnięciem się i upadkiem, ma prawo do odszkodowania, nawet jeżeli obrażenia są nieznaczne. W przypadku wypadku samochodowego obrażenia muszą kwalifikować się ponad granicą „poważnych obrażeń cielesnych”. Granica ta została wypracowana przez firmy ubezpieczeniowe i stała się częścią składową systemu „No-Fault”. Nawet jeżeli wstępnie zaakceptujemy, że ofiary mogą uzyskać odszkodowanie jedynie za „poważne” obrażenia, to prawo to stało się najczęściej stosowaną bronią prawników broniących interesów firm ubezpieczeniowych.

Aby unaocznić prawne zastosowanie tej broni, przyjrzyjmy się sprawie niedawno rozpatrywanej przez sąd apelacyjny. Strony poszkodowane miały wypadek samochodowy w styczniu 2014 r. Obydwie ofiary wypadku odniosły obrażenia szyi i pleców. Jak to zazwyczaj ma miejsce, strona pozwana wysłała poszkodowanych do lekarza, który po ich zbadaniu trzy lata po wypadku, orzekł, że nie doznały „poważnych obrażeń”. Po zmierzeniu zakresu ruchu szyi i pleców poszkodowanych stwierdził, że są one w normie. A wszystko to w jawnej sprzeczności z dokumentacją medyczną stwierdzającą, że obrażenia zostały faktycznie spowodowane wypadkiem.

Strona pozwana posłużyła się tym wątpliwym orzeczeniem, aby złożyć do sądu wniosek o „wyrok bez rozprawy” (summary judgement). Wniosek o wyrok bez rozprawy, w kontekście tej sprawy, był motywowany tym, że obrażenia poszkodowanych nie były wystarczająco poważne. Jeżeli pozew zostałby oddalony, poszkodowanym nie przysługiwałoby żadne odszkodowanie.

W odpowiedzi na wniosek, zgromadzono oświadczenia lekarzy leczących poszkodowanych i złożono je w sądzie. Jak się przekonano, stwierdzały one ograniczenia zakresu ruchowego szyi i pleców do 40% normy. Ogólnie, by uszkodzenie zostało uznane za poważne, ograniczenie musi wynieść przynajmniej 15%. Mimo że istnieją wyjątki od tej reguły, jest to ogólnie przyjęta granica.

Mimo przedstawienia tych dowodów sąd orzekł na korzyść pozwanego. Stwierdził, że nie nastąpiły poważne obrażenia, pomimo istnienia przekonujących dowodów przeczących takiej konkluzji. Niestety, zdarza się to częściej niż powinno, zazwyczaj dlatego, że sędziowie nie mają wystarczającego doświadczenia w tej materii, a ich orzeczenia powodują straszliwe konsekwencje. Oto dlaczego firmy ubezpieczeniowe uwielbiają ten przepis. Pozwala on na składanie tych wniosków i, czasami, udaje się im przekonać sędziego, że mają rację. Nawet jeżeli jej nie mają, powoduje to zwłokę w postępie sprawy, gdyż sprawa jest zatrzymana, gdy sędzia rozpatruje wniosek i podejmuje decyzję.

Od powyżej omawianego orzeczenia wniesiono odwołanie. Szczęśliwie dla poszkodowanych sąd apelacyjny dopatrzył się, że były przynajmniej dwie sprzeczne opinie medyczne na temat odniesionych obrażeń. Gdy ma to miejsce, odpowiedź, kto ma rację, powinna prawie zawsze pozostawać w rękach ławy przysięgłych. Sąd apelacyjny zdecydował, że sąd orzekający popełnił pomyłkę i rozprawa powinna się odbyć.
Ten rodzaj manewrów prawnych jest na porządku dziennym w dziedzinie ubezpieczeń. Firmy ubezpieczeniowe, nawet jeżeli nie wygrają, chcą zatrzymać pieniądze tak długo, jak jest to możliwe. Jeżeli wygrają, zachowują je na zawsze. Jest rzeczą bardzo ważną, aby wybrać adwokata posiadającego najświeższą wiedzę o prawie ubezpieczeń dotyczącym obrażeń wypadkowych.
***
Jeżeli Państwo sami stali się ofiarą wypadku lub znają kogoś, kto ma problem ze swoim wypadkiem, to zapraszamy do bezpłatnej konsultacji prawnej pod numerem telefonu (212) 514-5100, emailowo pod adresem [email protected], lub w czasie osobistego spotkania w naszej kancelarii na dolnym Manhattanie. Możecie Państwo również zadać nam pytania bezpośrednio na stronie internetowej (www.plattalaw.com) używając e-maila lub czatu, który jest dostępny dla Państwa 24 godziny na dobę. Zawsze udzielimy Państwu bezpłatnej porady w każdej sprawie, w której będziemy mogli Państwa reprezentować.
Na naszej stronie internetowej mogą Państwo (po lewej jej stronie) sami sprawdzić status swojej sprawy sądowej (prowadzonej nawet przez inną kancelarię), po wpisaniu numeru akt sądowych (index number) swojej sprawy w istniejące tam pole. Ta część strony jest skonfigurowana bezpośrednio z oficjalnym systemem sądowym stanu Nowy Jork, dzięki czemu wiadomości, jakie uzyskają tam Państwo na temat swoich spraw, są oficjalnymi danymi sądowymi. Gdyby z jakiegokolwiek technicznego powodu nie udało się Państwu odnaleźć swojej sprawy w tym systemie, to z przyjemnością pomożemy ją odnaleźć telefonicznie.
SŁAWOMIR PLATTA
tel. (212) 514-5100

1 KOMENTARZ

  1. Tylko u nas prywatne pożyczki o najniższym oprocentowaniu na rynku! Z naszą pomocą możesz załatwić wszystkie formalności bez wychodzenia z domu. Przy 3% daje możliwość uzyskania pożyczki w każdej sytuacji – od wpisów w bazach danych po klasy komornicze. Decyzja online w ciągu 30 sekund. Wstęp na najwyższym poziomie
    Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do przesłania aplikacji za pośrednictwem naszego adresu e-mail: [email protected]