Niemal 300 000 za złamany nadgarstek

0
3

Był to duży projekt, gdzie roboty wykonywało kilkanaście firm. Tego dnia kierownik zalecił pracownikowi pracę we wschodnim skrzydle budynku. W momencie zdarzenia 30-letni pracownik stał na drabinie ustawionej w pobliżu betonowej ściany, którą burzyło kilku innych pracowników siedem metrów dalej. W pewnym momencie górna część ściany pękła, a jej kawałki zaczęły spadać w dół.

Jeden z nich trafił w pracownika stojącego na drabinie. Poszkodowany spadł z dziesięciu stóp na prawy nadgarstek. Został niezwłocznie przewieziony do szpitala. Prześwietlenia rentgenowskie wykazały złamanie. Poszkodowany musiał poddać się operacji, podczas której kości zostały ustabilizowane za pomocą płytki i śrub. Przez kilka miesięcy nie mógł wrócić do pracy fizycznej, w związku z czym wszczęte zostały dwie procedury prawne. Pierwszą z nich było postępowanie przed Workers’ Compensation, drugą natomiast sprawa cywilna o odszkodowanie. Podczas gdy z Workers’ Compensation poszkodowany uzyskał częściowy zwrot utraconych zarobków i niezbędną opiekę medyczną, odszkodowania za ból i cierpienie oraz wszelkie straty ekonomiczne dochodził w sprawie cywilnej wytoczonej przeciwko generalnemu wykonawcy oraz właścicielowi budynku.

Należy pamiętać, że ubezpieczenie Workers’ Comepensation nie wypłaci poszkodowanemu odszkodowania za ból i cierpienie. Pokryje jedynie częściowy zwrot utraconych zarobków i koszty niezbędnego leczenia. Jednakże dobrze przygotowana sprawa Workers’ Compensation stanowi swego rodzaju fundament do wygrania odszkodowania w sprawie cywilnej. Dlatego też jednolita reprezentacja prawna w obydwu sprawach jest absolutnie najważniejszym kluczem do zwycięstwa w sprawie cywilnej i tylko prawnik, który doskonale zna przepisy obydwu procedur, potrafi wykorzystać w pełni benefity każdego z tych systemów dla końcowego sukcesu.

W tej sprawie poszkodowany dosyć szybko wyleczył złamany nadgarstek. Chciał jak najszybciej wrócić do pracy. Miał na utrzymaniu rodzinę i musiał spłacać kredyt hipoteczny. Nie chciał jednak zrezygnować z roszczenia o odszkodowanie. Pomimo powrotu do pracy ubezpieczenie Workers’ Compensation wciąż pokrywało koszty leczenia nadgarstka. Sprawa cywilna również była kontynuowana.

Poszkodowany wskazał, że pozwani naruszyli przepis 240 (1) Prawa Pracy, który stanowi najlepszą podstawę do roszczenia odszkodowania za wypadek budowlany, ponieważ w takich przypadkach generalny wykonawca i właściciel budynku ponoszą praktycznie absolutną odpowiedzialność. W przypadku udowodnienia, że dany stan faktyczny jest chroniony właśnie przez ten przepis, co do zasady, częściowa wina poszkodowanego nie ma znaczenia.

Faza rozpoznawcza została przeprowadzona bardzo sprawnie. Zaraz po przesłuchaniu poszkodowanego i komisjach lekarskich pozwani zaproponowali mediację. Po długich negocjacjach ubezpieczalnia zaproponowała 285 000 dol. Poszkodowany ofertę przyjął i podpisał ugodę. Wielu poszkodowanych często rezygnuje z założenia sprawy odszkodowawczej z różnych względów. Powyższa historia potwierdza, że zawsze warto walczyć o zadośćuczynienie za doznany ból i cierpienie.

*
Jeśli Państwo sami stali się ofiarą wypadku lub znają kogoś, kto ma problem ze swoim wypadkiem, to zapraszamy do bezpłatnej konsultacji prawnej pod numerem telefonu (212) 514-5100, emailowo pod adresem [email protected], lub w czasie osobistego spotkania w naszej kancelarii na dolnym Manhattanie. Możecie Państwo również zadać nam pytania bezpośrednio na stronie internetowej (www.plattalaw.com) używając e-maila lub czatu, który jest dostępny dla Państwa 24 godziny na dobę. Zawsze udzielimy Państwu bezpłatnej porady w każdej sprawie, w której będziemy mogli Państwa reprezentować.
Na naszej stronie internetowej mogą Państwo (po lewej jej stronie) sami sprawdzić status swojej sprawy sądowej (prowadzonej nawet przez inną kancelarię), po wpisaniu numeru akt sądowych (index number) swojej sprawy w istniejące tam pole. Ta część strony jest skonfigurowana bezpośrednio z oficjalnym systemem sądowym stanu Nowy Jork, dzięki czemu wiadomości, jakie uzyskają tam Państwo na temat swoich spraw, są oficjalnymi danymi sądowymi. Gdyby z jakiegokolwiek technicznego powodu nie udało się Państwu odnaleźć swojej sprawy w tym systemie, to z przyjemnością pomożemy ją odnaleźć telefonicznie.
SŁAWOMIR PLATTA
tel. (212) 514-5100

Autor: Sławomir Platta