Odszkodowanie za wypadek na autostradzie

437
Po sześciotygodniowym procesie ławnicy wydali wyrok na korzyść poszkodowanego kierowcy i przeciw miastu oraz kontraktorowi. Uznali, że miasto było odpowiedzialne za wypadek w 65%, a kontraktor w 35%. Przyznali również kierowcy 2,2 miliona dolarów za ból i cierpienie do momentu wyroku oraz 3,8 miliona za ból i cierpienie w przyszłości.

Zarząd miasta Nowy Jork zatrudnił kontraktora do naprawy płyt na autostradzie w zachodniej stronie Manhattanu. Miasto wraz z kontraktorem przygotowało plan, na podstawie którego praca miała być wykonana zgodnie z zasadami bezpieczeństwa, przy zamknięciu części tej autostrady.

Gdy doszło do opisanego niżej wypadku, lewy oraz środkowy pas autostrady, prowadzące na północ Manhattanu, były zamknięte, pozostawiając jedynie prawy pas dostępny dla przejeżdżających samochodów.

W czasie, kiedy praca na autostradzie była wykonywana, 200 stóp przed zwężeniem zdarzył się wypadek. Nie dokonano po nim żadnej zmiany w ustawieniu zamknięcia autostrady, a prace remontowe trwały dalej. Mniej więcej w dwie godziny później, gdy dwa pasy autostrady były wciąż zamknięte, doszło do karambolu – zderzyło się pięć samochodów w okolicy miejsca, gdzie zdarzył się poprzedni wypadek.

Taksówka, która wjeżdżała na środkową linię z lewej strony, została uderzona z tyłu przez samochód jadący w lewej linii. Samochód z przodu uderzył natomiast w auto znajdujące się bezpośrednio przed nim na środkowym pasie. Po tym wypadku kierowcy uszkodzonych samochodów wyszli na autostradę i stali na jej poboczu. Czwarty samochód, jadący z tyłu, nie zdążył wyhamować i uderzył z impetem w zatrzymane auta. Kierowca tego auta wysiadł, aby podać informacje dotyczące jego ubezpieczyciela, i w tym momencie został potrącony przez piąte auto, które uderzyło w jego samochód. Po tym wypadku kierowca czwartego samochodu zdecydował się na skierowanie do sądu sprawy przeciwko miastu, jego kontraktorowi oraz kierowcy piątego auta, biorącego udział w kolizji.

Poszkodowany kierowca czwartego auta doznał poważnych obrażeń nóg, kolan, miednicy, ramienia oraz żeber, jak również złamania piszczeli i kości strzałkowej oraz zerwania wielu ścięgien kolan, które wymagały trzytygodniowej rekonwalescencji w szpitalu. Kierowca musiał przejść pięć operacji kolan. Po pierwszej operacji został przetransportowany do sanatorium na rehabilitację. Po usunięciu gipsu jego nogi były wciąż opuchnięte i bardzo ograniczone możliwości ruchowe.

Przygotowano dla niego specjalne szyny, które pomogły mu z powrotem nauczyć się chodzić. Po tym mężczyzna przeszedł kolejną operację obu kolan. Dwa lata później musiał przejść jeszcze jedną operacje na lewe kolano. Po każdej operacji musiał zacząć używać szyn oraz rozpocząć długotrwałą terapię.

Do chwili obecnej pozostaje on pod kontrolą leków przeciwbólowych oraz przeciwobrzękowych. Przez całe życie będzie wymagał aż czterech operacji wymiany kolan, dwóch na każde kolano. Kierowca, który miał 41 lat w momencie wypadku, będzie odczuwał ból i cierpienie do końca życia w związku z obrażeniami, których doznał na skutek tego wypadku.
Na procesie jego ekspert zeznał, że sposób, w jaki zamknięto autostradę, był niebezpieczny i odbiegał od normalnej praktyki przy tego rodzaju pracach.

Używając planu bezpieczeństwa, przygotowanego przez miasto oraz kontraktora, stwierdził on, że minimalne zabezpieczenie tego typu prac polegałoby na ustawieniu wielu znaków informujących kierowców o zbliżającym się zwężeniu, wliczając w to „prace drogowe za jedną milę”, „dwa lewe pasy zamknięte za pół mili”, „dwa lewe pasy zamknięte za 1500 stóp” oraz strzałki nakazującej kierowcom zwężenie jazdy, jak również świecących słupów drogowych, zaznaczających zamknięte pasy drogi. Ekspert poszkodowanego kierowcy zeznał również, że ponieważ pozwani nie przygotowali tych prac w taki właśnie sposób, to zmusiło kierowców do gwałtownego hamowania oraz niekontrolowanego zjazdu na prawy pas.

Po sześciotygodniowym procesie ławnicy wydali wyrok na korzyść poszkodowanego kierowcy i przeciw miastu oraz kontraktorowi. Uznali, że miasto było odpowiedzialne za wypadek w 65%, a kontraktor w 35%. Przyznali również poszkodowanemu kierowcy 2,2 miliona dolarów za ból i cierpienie do momentu wyroku oraz 3,8 miliona za ból i cierpienie w przyszłości. Żona poszkodowanego otrzymała 700 000 dol. za utratę wsparcia małżonka do czasu wyroku oraz 425 000 na przyszłość.

Pozwani złożyli apelację. Sąd apelacyjny potwierdził, że wyrok ten był zgodny z materiałem dowodowym. Zarówno miasto, jak i kontraktor powinni byli dołożyć większej staranności w zabezpieczaniu tych prac drogowych. Sędziowie apelacyjni uznali, że były dowody na to, iż zwężenie drogi przez kontraktora, bez odpowiedniego zabezpieczenia znakami drogowymi, przyczyniło się do wypadku. Sąd ten uznał również, że odszkodowanie za ból i cierpienie było we właściwej wysokości, w porównaniu do obrażeń, jakich doznał kierowca. Tak samo sędziowie uznali, iż odszkodowanie przyznane żonie poszkodowanego było słuszne, jako że spoczął na niej obowiązek utrzymania całej rodziny, włącznie z dziećmi oraz małżonkiem.

Sąd apelacyjny uznał jednak podział procentowy winy pomiędzy miastem a kontraktorem za niesłuszny i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia pod kątem podziału odpowiedzialności cywilnej pomiędzy tymi dwiema pozwanymi stronami.

***
Jeżeli Państwo sami stali się ofiarą wypadku lub znają kogoś, kto ma problem ze swoim wypadkiem, to zapraszamy do bezpłatnej konsultacji prawnej pod numerem telefonu (212) 514-5100, emailowo pod adresem [email protected], lub w czasie osobistego spotkania w naszej kancelarii na dolnym Manhattanie. Możecie Państwo również zadać nam pytania bezpośrednio na stronie internetowej (www.plattalaw.com) używając e-maila lub czatu, który jest dostępny dla Państwa 24 godziny na dobę. Zawsze udzielimy Państwu bezpłatnej porady w każdej sprawie, w której będziemy mogli Państwa reprezentować.
Na naszej stronie internetowej mogą Państwo (po lewej jej stronie) sami sprawdzić status swojej sprawy sądowej (prowadzonej nawet przez inną kancelarię), po wpisaniu numeru akt sądowych (index number) swojej sprawy w istniejące tam pole. Ta część strony jest skonfigurowana bezpośrednio z oficjalnym systemem sądowym stanu Nowy Jork, dzięki czemu wiadomości, jakie uzyskają tam Państwo na temat swoich spraw, są oficjalnymi danymi sądowymi. Gdyby z jakiegokolwiek technicznego powodu nie udało się Państwu odnaleźć swojej sprawy w tym systemie, to z przyjemnością pomożemy ją odnaleźć telefonicznie.
SŁAWOMIR PLATTA
tel. (212) 514-5100