Wypadek na Harlemie za niemal 4 miliony

0
4

Następny tydzień robotnik spędził w szpitalu. Czekała go kilkumiesięczna rehabilitacja. Nie mógł już wrócić do pracy.

Poszkodowany założył sprawę Workers’ Compensation. Warto pamiętać, że każdy pracownik, w tym osoby niemające udokumentowanego pobytu w Stanach Zjednoczonych, ma prawo do tych świadczeń. Podobnie w przypadku sprawy o odszkodowanie cywilne – status imigracyjny w żaden sposób nie wyklucza możliwości wszczęcia postępowania.

Przesłuchanie w Sądzie Workers’ Compensation zakończyło się powodzeniem. Poszkodowany regularnie otrzymywał świadczenia, które pokrywały koszty leczenia i część utraconych zarobków. Niezależnie od tego zdecydował się założyć także sprawę cywilną przeciwko generalnemu wykonawcy i właścicielowi budynku o odszkodowanie za ból i cierpienie oraz poniesione straty ekonomiczne. Twierdził, że pozwani nie zapewnili mu bezpiecznych warunków pracy, tym samym naruszyli przepisy Prawa Pracy.

Sprawa cywilna może potrwać kilka lat. W tym czasie poszkodowany zmaga się z problemami zdrowotnymi i nie jest w stanie powrócić do pracy. Bardzo często świadczenia pracownicze stanowią jedyne źródło utrzymania poszkodowanego. Dlatego bardzo ważne jest, aby poszkodowany zatrudnił doświadczonego prawnika, który zna taktyki ubezpieczalni i dba o interes indywidualnego klienta, poświęcając odpowiedni czas na przygotowanie jego sprawy.

Kluczową kwestią w tej sprawie było ustalenie właściwej kwalifikacji prawnej w kwestii odpowiedzialności za naruszenie przepisów Prawa Pracy. Przyjęcie, że zastosowanie znajduje artykuł 240(1) Prawa Pracy, z pewnością byłoby najkorzystniejsze z punktu widzenia poszkodowanego. Zasadniczo przewiduje on tzw. odpowiedzialność absolutną, czyli najszerszą możliwą formę odpowiedzialności pozwanych.

W przypadku udowodnienia, że dany stan faktyczny jest chroniony właśnie przez ten przepis, jakakolwiek forma przyczynienia się poszkodowanego do wypadku nie ma znaczenia. Dlatego też generalny wykonawca i właściciel nieruchomości nie mogą podnosić zarzutu, że poszkodowany częściowo przyczynił się do wypadku.

Przykładowo, nieważne nawet, że poszkodowany był pod wpływem alkoholu. Należy jednak mieć na uwadze, że przepis nie chroni przypadków, gdy działanie pracownika było wyłączną przyczyną wypadku lub poszkodowany został uznany za tzw. nieposłusznego pracownika, który, przykładowo, wbrew zakazowi kierownika, użył wadliwej drabiny, podczas gdy mógł skorzystać z innej, bezpiecznej drabiny dostępnej na terenie budowy. Przepis chroni przede wszystkim wypadki związane z pracami na wysokości. Przewiduje on jednak pewne ograniczenia co do kategorii wykonywanych prac. Kategorie objęte najszerszą ochroną prawną  to między innymi: prace budowlane, rozbiórkowe i naprawcze.

Poszkodowany utrzymywał, że został trwale okaleczony i pozbawiony środków do życia. Skarżył się, że po wypadku nie jest już tym samym człowiekiem. Twierdził, że jest uzależniony od pomocy członków rodziny. Przyznał, że po operacji kręgosłupa czuł się lepiej, ale nie tak jak przed wypadkiem, Wskazał, że ma znacznie ograniczony zakres ruchu i prawie każdego dnia odczuwa ból. Poszkodowany wskazał, że ma trudności w wykonywaniu codziennych obowiązków domowych.

Ubezpieczalnia nie chciała jednak wypłacić rozsądnej kwoty. Sprawa trafiła do procesu. Po długich obradach ławnicy uznali, że pozwani byli odpowiedzialni za wypadek i przyznali poszkodowanemu odszkodowanie w wysokości blisko czterech milionów dolarów.

*
Jeśli Państwo sami stali się ofiarą wypadku lub znają kogoś, kto ma problem ze swoim wypadkiem, to zapraszamy do bezpłatnej konsultacji prawnej pod numerem telefonu (212) 514-5100, emailowo pod adresem [email protected], lub w czasie osobistego spotkania w naszej kancelarii na dolnym Manhattanie. Możecie Państwo również zadać nam pytania bezpośrednio na stronie internetowej (www.plattalaw.com) używając e-maila lub czatu, który jest dostępny dla Państwa 24 godziny na dobę. Zawsze udzielimy Państwu bezpłatnej porady w każdej sprawie, w której będziemy mogli Państwa reprezentować.
Na naszej stronie internetowej mogą Państwo (po lewej jej stronie) sami sprawdzić status swojej sprawy sądowej (prowadzonej nawet przez inną kancelarię), po wpisaniu numeru akt sądowych (index number) swojej sprawy w istniejące tam pole. Ta część strony jest skonfigurowana bezpośrednio z oficjalnym systemem sądowym stanu Nowy Jork, dzięki czemu wiadomości, jakie uzyskają tam Państwo na temat swoich spraw, są oficjalnymi danymi sądowymi. Gdyby z jakiegokolwiek technicznego powodu nie udało się Państwu odnaleźć swojej sprawy w tym systemie, to z przyjemnością pomożemy ją odnaleźć telefonicznie.

SŁAWOMIR PLATTA
tel. (212) 514-5100

Autor: Sławomir Platta