Ignacy Paderewski – trzeci filar niepodległości

39
Pomnik Paderewskiego w Ciężkowicach koło Tarnowa. Odsłonięty został 3 maja 2018 r. dla uczczenia 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Paderewski w latach 1897-1903 był właścicielem i mieszkańcem dworu w pobliskiej Kąśnej Dolnej. Obecnie znajduje się w nim Centrum Paderewskiego jako ośrodek koncertowy i miejsce pamięci oraz jego muzeum ZDJĘCIA: WIKIMEDIA.ORG

Ignacy Jan Paderewski ma tak bogaty życiorys, że starczyłoby na kilka pełnowymiarowych postaci. Ograniczony formatem gazety zmuszony jestem skupić się na jednej z niej: Paderewski, polityk, jeden z architektów polskiej niepodległości odzyskanej w 1918 roku. Dlatego też nie będziemy śledzić jego muzycznej kariery, jego globtroterskich podróży po wszystkich kontynentach z Hawajami i wyspami Samoa włącznie, ale jego działalność polityczną, którą uprawiał w momentach historycznych przełomów. Działalność ta wynikała z głębokiego, wyniesionego z rodzinnego domu patriotyzmu Paderewskiego, który charakteryzował go od wczesnej młodości do końca życia, mimo że polityka nigdy nie była jego pasją.

Jak wielu wielkich Polaków, Ignacy Jan Paderewski urodził się na Kresach – w Kuryłówce na Podolu – 18 października 1869 r. Jego ojciec Jan Paderewski zarządzał tam majątkiem rodziny Iwanowskich. Matka z domu Nowicka, wnuczka filomaty i przyjaciela Mickiewicza, i córka profesora Uniwersytetu Wileńskiego, doktora Ignacego Nowickiego, piękna, wykształcona i utalentowana muzycznie, choć zmarła kilka miesięcy po urodzeniu syna, przekazała mu swoją wrażliwość i muzykalność. Dzieciństwo Ignacego nie płynęło łagodnie. Kiedy miał cztery lata, jego ojciec za zaangażowanie się w pomoc powstańcom w 1863 r. trafił na rok do carskiego więzienia. W tym czasie chłopcem zajęła się ciotka, dostrzegając w nim talent muzyczny. Ojciec po powrocie znalazł na Wołyniu dobrą dzierżawę, dzięki czemu mógł zająć się edukacją muzyczną Ignacego i starszej córki Antoniny. W majątku w tym czasie przebywał Michał Bobiński, były kapitan i uczestnik powstania listopadowego, który spędziwszy wiele lat we Francji, był dla młodziutkiego chłopca poważnym autorytetem. Uczył go francuskiego, historii, a także miłości do nieistniejącego wówczas na mapach kraju.

„Ignacy Jan Paderewski przemawiający” – Jan Styka, ok. 1920 roku

W 1872 r. dwunastoletni Ignacy wystąpił publicznie na koncercie dobroczynnym, co zwróciło uwagę na jego talent muzyczny. W grudniu tego samego roku został przyjęty bez egzaminu do drugiej klasy Warszawskiego Instytutu Muzycznego. Jak sam wspomina w pamiętnikach, był uczniem trudnym i niesubordynowanym. Skończyła się to po dwóch latach wydaleniem z uczelni i Paderewski wraz ze skrzypkiem Cielewiczem i drugim kolegą wyruszył w jednoroczne tournée po Rosji. Piętnastolatek o miedzianorudych lokach wzbudzał zainteresowanie. Ignacy zrozumiał, że występ to nie tylko muzyka, ale również widowisko – nie mniej ważne jest, kto gra i w jaki sposób ją prezentuje. Ta roczna wędrówka, nieraz o głodzie i chłodzie, nauczyła go więcej niż dwa lata studiów w Warszawskim Instytucie Muzycznym. Mimo to postanowił wrócić do szkoły. W ciągu sześciu miesięcy ukończył brakujące dwa lata, i to z wynikiem bardzo dobrym, otrzymując tytuł profesora fortepianu i pracę w swojej szkole w klasach żeńskich. Tam poznał i pokochał o cztery lata starszą Antoninę Korsakównę, z którą wziął ślub 7 stycznia 1889 r. Niestety jakieś okrutne fatum sprawiło, że Antonina kilka miesięcy po urodzeniu syna Alfreda zmarła, pozostawiając syna sierotę, podobnie jak matka Ignacego. Paderewski przeżył to boleśnie, oddając się pracy nauczycielskiej i próbom kompozycji. Z tęsknoty za żoną skomponował Elegię opus 4 oraz siedem Wariacji i Fugę na kwartet smyczkowy F-dur. W tym czasie wyjeżdżał do Berlina, uzupełniając studia kompozytorskie. Poznany tam słynny kompozytor Antoni Rubinstein (nie mylić z Arturem) poradził mu, aby więcej czasu poświęcił na koncertowanie, gdyż ma wrodzoną technikę i może zrobić wielką karierę jako pianista. Paderewski postanowił pójść w tym kierunku – potrafił ćwiczyć na fortepianie około 12 godzin dziennie. Poznana jeszcze w 1884 r. w Zakopanem Helena Modrzejewska postanowiła pomóc młodemu artyście, w tym celu dali wspólny koncert w Krakowie, a dochód z niego wielka aktorka przeznaczyła na sfinansowanie Ignacemu studiów pianistycznych u jednego z najlepszych wówczas pedagogów, Teodora Leszetyckiego, w Wiedniu. Z jego polecenia otrzymał Paderewski pracę w konserwatorium w Strasburgu. Warto wspomnieć, że Ignacy Paderewski poza polskim i rosyjskim biegle posługiwał się językami niemieckim i francuskim.

Od tego czasu (lata 1885-86) rozpoczęła się błyskawiczna kariera pianistyczna Ignacego Paderewskiego. Koncertuje w Paryżu i Brukseli, a jego występy cieszą olbrzymim powodzeniem. W Londynie gra przed królową Wiktorią. Jego artystyczne tournée nie kończy się na Europie, koncertuje na wszystkich kontynentach. Za światową sławą przyszły też pieniądze i Paderewski stał się osobą zamożną. Mógł pomóc staremu ojcu i synowi, który z powodu choroby Heinego-Mediny był częściowo niesprawny. W latach 1891-92 Paderewski z ogromnym sukcesem odbył szereg koncertów w Stanach Zjednoczonych, gdzie postanowił osiąść na stałe.

Ignacy Jan Paderewski oraz prezydent Woodrow Wilson na pocztówce Artura Szyka z cyklu pt. „Obrazy z chlubnych dni braterstwa polsko-amerykańskiego”, przygotowanego na Wystawę Światową w Nowym Jorku w 1939 roku

Paderewski był nie tylko wybitnym pianistą, ale także społecznikiem i politykiem oraz wielkim polskim patriotą. Cechowała go nadzwyczajna łatwość nawiązywania kontaktów i zdobywania sympatii innych. Istnieje opinia, że swoją oszałamiającą karierą zawdzięczał nie tylko własnemu talentowi i pracy, ale także kobietom, które przyłożyły się do uczynienia z niego gwiazdy międzynarodowego formatu. Ten niewysoki mężczyzna z burzą rudych włosów na głowie przyciągał jak magnes przedstawicielki płci pięknej, nie tylko te urodziwe, ale również wpływowe, obdarzone niebanalną osobowością. Dla niego zdradzały i porzucały mężów, wykorzystywały znajomości, aby ułatwić mu karierę. Jego druga żona Helena, która dla niego porzuciła męża, słynnego skrzypka Władysława Górskiego (Paderewski w 1889 r. doprowadził do unieważnienia małżeństwa, a w następnym ją poślubił), jest tego wymownym przykładem.

Dzięki wpływowym znajomym Ignacy Paderewski został zaproszony do Białego Domu, aby dać koncert przed prezydentem Theodore’em Rooseveltem, jego małżonką i innymi dostojnikami. Koncert Paderewskiego stał się niemal doroczną uroczystością w Białym Domu, artysta grał przed kolejnymi prezydentami USA: Taftem, Wilsonem, Hardingiem, Coolidge’em, Hooverem i chyba przed kolejnym Rooseveltem – Franklinem Delano. Poza tym ciągle koncertował po świecie z niezmiennym powodzeniem. Dzięki dużym pieniądzom, które zarabiał, zakupił w Szwajcarii posiadłość Rion-Boison, gdzie państwo Paderewscy mieli wypoczywać, oraz dworek w Kąśnej Dolnej koło Tarnowa.

Artysta jednak nie zapomina o Polsce i jej sprawach. W 1910 r. funduje w Krakowie pomnik grunwaldzki jako upamiętnienie 500-lecia bitwy pod Grunwaldem. Po wybuchu wojny Paderewski rozpoczął szeroko zakrojoną działalność dyplomatyczną na rzecz Polski i Polaków. Jego sława i pozycja dawała mu dostęp do największych ówczesnego świata. Od początku wojny Paderewski przebywa w Europie i zbiera fundusze na pomoc ofiarom wojny, jako jeden ze współzałożycieli komitetów pomocy w Paryżu i Londynie. W roku 1915 wraz z Henrykiem Sienkiewiczem założył Paderewski w Vevey Szwajcarski Komitet Generalny Pomocy Ofiarom Wojny w Polsce. Pod koniec tego roku udał się do Stanów Zjednoczonych, gdzie przed każdym koncertem poruszał sprawę niepodległości Polski. Próbował także zorganizować na terenie Ameryki polskie oddziały wojskowe złożone z ochotników z Polonii. W tym celu wygłaszał w środowisku polonijnym setki przemówień, lecz pomysł ten nie został zaakceptowany przez władze. Stany Zjednoczone były wciąż krajem neutralnym. Dopiero zatopienie przez Niemcy pięciu amerykańskich statków handlowych sprawiło, że 4 kwietnia 1917 r. Kongres USA podjął decyzję o przystąpieniu do wojny. Ponieważ na terenie Stanów nie było możliwości stworzenia polskich oddziałów wojskowych, Paderewski agitował wśród Polonii o wstępowanie do armii amerykańskiej lub wyjazd na własną rękę do Francji, gdzie generał Haller organizował tzw. Armię Błękitną. Artysta dysponował tak wielkim autorytetem wśród Polonusów, że bardzo wielu z nich odpowiedziało na jego apel (do hallerczyków wstąpiło ok. 26 tys., a do armii USA – 38 tys. ochotników).

Najważniejszą sprawą było zainteresowanie prezydenta Ameryki sprawą powstania niepodległego państwa polskiego. Jeszcze w styczniu 1917 roku udało mu się spotkać z prezydentem Wilsonem i wręczyć mu memoriał dotyczący niepodległości Polski. Najprawdopodobniej ów memoriał spowodował, że sprawa niepodległości Polski znalazła się w słynnych 14 punktach Wilsona na kończącej wojnę konferencji pokojowej. W sierpniu1917 r. Paderewski został przedstawicielem w USA Komitetu Narodowego Polski z Romanem Dmowskim na czele.

Po zakończeniu działań wojennych w Europie Ignacy Paderewski zdecydował się na powrót do odradzającej się ojczyzny. 23 listopada wraz żoną i towarzyszącymi mu osobami przybył do Londynu, gdzie spotkał się z ministrem spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Arturem Balfourem, który także namawiał go do powrotu do Polski. Paderewski jeszcze udał się do Paryża, aby otrzymać dla swej misji poparcie Komitetu Narodowego Polskiego, aby w końcu 25 grudnia 1918 r. na angielskim okręcie wojennym „Concord” wpłynąć do Gdańska. W Gdańsku przywitała go delegacja poznańskiej Naczelnej Rady Ludowej wraz z którą, mimo trudności czynionych przez Niemców, przybył do Poznania, gdzie przyjęto go z żywiołowym wprost entuzjazmem. 1 stycznia 1919 r. Paderewski wyjechał pociągiem do Warszawy, a w Poznańskiem zaczęło się antyniemieckie powstanie.

Naczelnik Józef Piłsudski oraz premier Ignacy Jan Paderewski przybywają do Sejmu RP, styczeń 1919 rok

W tym miejscu trzeba wyjaśnić istotne okoliczności, które sprawiły, że kilka dni później Piłsudski zaproponował Paderewskiemu utworzenie nowego rządu oraz tekę premiera i ministra spraw zagranicznych. W ówczesnym czasie utworzyły się na terenie kraju niejako trzy odrębne ośrodki władzy: Naczelnik Państwa Piłsudski wraz z rządem socjalisty Jędrzejem Moraczewskim (prawica podejrzewała go o uleganie wpływom bolszewickim), Komitet Narodowy Polski zdominowany przez prawicę z Romanem Dmowskim na czele i także bliższa prawicy poznańska Naczelna Rada Ludowa. Między tymi trzema ośrodkami mocno iskrzyło, co było niebezpieczne ze względu na postrzeganie powstającego państwa przez ośrodki zagraniczne. Niezaangażowany jak dotąd politycznie, sławny i ustosunkowany w świecie Ignacy Paderewski był, według Piłsudskiego, do przyjęcia dla wszystkich opcji politycznych i dawał nadzieję na ustanowienie jednego, reprezentującego Polskę ośrodka władzy. Tak się też stało. Ponieważ wcześniej odbyły się wybory do Sejmu Ustawodawczego, to Sejm ów przekształcił rząd Paderewskiego z tymczasowego w konstytucyjny, podobnie jak z urzędu Naczelnika Państwa uczynił urząd stały do czasu opracowania Konstytucji RP. Jako minister spraw zagranicznych Paderewski został wraz z Dmowskim delegatem na konferencję pokojową w Wersalu, gdzie obaj złożyli podpis pod traktatem pokojowym. Od tej pory Polska jako suwerenny kraj została uznana przez całą społeczność międzynarodową.

Ignacy Paderewski nie czuł się dobrze w polityce. Jako premier, szczególnie mający wyjątkowo trudne wyzwania w zniszczonym wojną i zdezintegrowanym poprzez zabory kraju, nie zawsze znajdował optymalne rozwiązania i często podlegał brutalnej krytyce, do której jako artysta nie był przyzwyczajony. W początkach swego premierostwa spełnił niezwykle istotną rolę, przyczyniając się do utworzenia jednolitej i niekwestionowanej władzy w Polsce, ale walka z bieżącymi problemami była ponad jego siły. Pod koniec listopada podał rząd do dymisji i wkrótce wyjechał z kraju. Zamieszkał w swojej szwajcarskiej posiadłości Rion-Boison, skąd nadal wyjeżdżał w trasy koncertowe wszędzie, gdzie chciano go zobaczyć i posłuchać.

Pamiątkowy znaczek amerykański honorujący Paderewskiego, 1960 rok

Po wybuchu II wojny objął funkcję przewodniczącego Rady Narodowej Rzeczpospolitej Polskiej, powołanej w grudniu 1939 r. przez prezydenta RP na uchodźstwie Władysława Raczkiewicza, ale z racji wieku i zmęczenia nie odegrał w polityce większej roli, podobnie jak sama Rada, chociaż udało mu się uzyskać kredyty dla rządu Władysława Sikorskiego na uzbrojenie Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. We wrześniu 1940 r. z okazji 50-lecia pierwszego przyjazdu do Ameryki przybył na jubileusz do Nowego Jorku. Doznał jak zwykle serdecznego przyjęcia, dał szereg koncertów i spotkał się z przyjaciółmi. Jednak niedługo później, 29 maja 1941 r., w hotelu Buckingham na Manhattanie nasz wielki Polak i wybitny artysta zmarł na zapalenie płuc. Został pochowany na cmentarzu Arlington pod Waszyngtonem. Wielbiciele Paderewskiego i Polonia amerykańska okryły się żałobą, która z racji nadchodzących wydarzeń nie trwała długo, zwłaszcza w Polsce znajdującej się pod okupacją niemiecko-sowiecką.

Serce Ignacego Jana Paderewskiego znajduje się w Amerykańskiej Częstochowie

Przekorny duch artysty spowodował, że jego ciało nie spoczywało spokojnie na cmentarzu Arlington, lecz zaczęło wędrować, aby w końcu jego serce znalazło się w Amerykańskiej Częstochowie, a urna z prochami w katedrze św. Jana w Warszawie. Ale to temat na zupełnie inną historię.