JAK BRONIŁA SIĘ WARSZAWA

1
Po agresji ZSRR na Polskę 17 września 1939 r. Adolf Hitler wydał osobisty rozkaz ostrzału artyleryjskiego Zamku Królewskiego, by zmusić stolicę do natychmiastowej kapitulacji Foto: WIKIMEDIA.ORG

W wojnie obronnej Polski 1939 roku Warszawa była jednym z najsilniejszych punktów oporu i miejscem długotrwałych walk. Wojsko Polskie wraz z ludnością cywilną bohatersko stawiło czoło oddziałom armii Wehrmachtu oraz jednostkom niemieckiej floty powietrznej Luftwaffe.

Naloty samolotów nieprzyjacielskich na stolicę Polski rozpoczęły się 1 września 1939 roku o świcie i nie ustały aż do końca jej obrony. Ich celem były duże zbiorowiska publiczne – osiedla domów mieszkalnych, obiekty kulturalne, szkoły i szpitale.

Obroną stolicy kierował gen. Walerian Czuma. Powołał on na stanowisko cywilnego komisarza przy dowództwie prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego, który rozbudowywał sieć cywilnej obrony stolicy i podtrzymywał ducha oporu ludności żarliwymi przemówieniami radiowymi. Zachowało się nagranie, w którym wypowiedział pamiętne słowa: „Chciałem, by Warszawa była wielka (…). I dziś widzę ją wielką…”.

Prezydent RP Ignacy Mościcki ewakuował się do Nałęczowa, a wraz z nim Warszawę opuścił rząd, zaś naczelny wódz Edward Śmigły-Rydz wyjechał do Brześcia.

8 września z cofających się przed Niemcami oddziałów polskich powstała Armia Warszawa, którą dowodził gen. Juliusz Rómmel. W kolejnych dniach garnizon warszawski został wzmocniony przez żołnierzy Armii Poznań i Armii Pomorze, którzy pod dowództwem gen. Tadeusza Kutrzeby przedarli się do Warszawy z rejonu Bzury. „Warszawskimi Termopilami” została nazwana walka stoczona 21 września w rejonie Wawrzyszewa przez 30. Pułk Strzelców Kaniowskich, który tracąc 500 ludzi, zatrzymał niemieckie uderzenie, umożliwiając przedostanie się do miasta ocalałych żołnierzy z bitwy nad Bzurą.

25 września Luftwaffe przeprowadziło nalot dywanowy na stolicę. Zginęło wówczas około 10 tysięcy mieszkańców Warszawy, ponad 30 tys. zostało rannych, a 12 procent zabudowy miejskiej uległo zniszczeniu. W ostatnich dniach obrony w mieście znajdowało się ok. 3 tys. oficerów i ponad 82 tys. żołnierzy. Brakowało jednak amunicji, gdyż przerwane zostały dostawy z magazynów w Palmirach.

Szturm generalny Niemców nastąpił 26 września. Chociaż siły wroga były przeważające, to obrona miasta trwała jeszcze następnego dnia. 28 września, z uwagi na sytuację ludności cywilnej, Polacy podjęli decyzję o wstrzymaniu walk i kapitulacji. 5 października Hitler przyjął w Alejach Ujazdowskich defiladę wojsk niemieckich.

Szacuje się, że walkach obronnych w Warszawie poległo 2 tys. żołnierzy, a rany odniosło 15 tys. Straty ludności cywilnej wyniosły 10 tys. zabitych i 50 tys. rannych. Do niewoli niemieckiej dostało się około 120-140 tys. żołnierzy walczących w stolicy.