Czy warto wytaczać proces tuż przed emeryturą?

61

Generalni wykonawcy wciąż mają trudności z zabezpieczeniem terenów budowy i uchronieniem pracowników przed spadającymi przedmiotami. Do tego typu wypadków dochodzi najczęściej podczas nowych projektów, gdzie pracownicy pracują jednocześnie na wielu poziomach.

Przepisy bezpieczeństwa zalecają mocowanie siatek ochronnych wzdłuż gzymsów budynku, co nie zawsze jednak jest przestrzegane. Podobnie było w przypadku 60-letniego pracownika, który uległ wypadkowi, ponieważ nie zastosowano odpowiednich środków bezpieczeństwa.

Mężczyzna został uderzony w twarz kawałkiem sklejki, która obluzowała się i spadła dziesięć stóp w dół. Na jego bark spadły również resztki gruzu. Dochodzenie wykazało, że do zdarzenia przyczynił się współpracownik, który podważał dykty przy użyciu wytrycha. Gdy wyłamywał jedną z nich, część położona przy krawędzi budynku wyskoczyła w powietrze.

Poszkodowany poinformował swego przełożonego o całym zdarzeniu i udał się do lekarza. Ze względu na nasilający się ból w barku nie mógł wrócić do pracy. Rezonans magnetyczny barku potwierdził podejrzenia ortopedy, który zalecił wykonanie artroskopii. Poszkodowany, obawiając się zabiegu, zdecydował się na leczenie konserwatywne i rozpoczął intensywną fizykoterapię.

Ranny pracownik w wyniku tego wypadku uruchomił dwie procedury prawne – postępowanie przed Workers’ Compensation oraz sprawę cywilną o odszkodowanie. Podczas gdy z Workers’ Compensation uzyskał częściowy zwrot utraconych zarobków i niezbędną opiekę medyczną, odszkodowania za ból i cierpienie oraz wszelkich strat ekonomicznych dochodził w sprawie cywilnej wytoczonej przeciwko głównemu wykonawcy oraz właścicielowi budynku. Sprawa cywilna to nie bitwa, lecz batalia o należyte odszkodowanie i bezpieczną przyszłość. Podczas tej długiej drogi poszkodowany zmaga się z problemami zdrowotnymi i zazwyczaj nie jest w stanie powrócić do pracy.

Bardzo często świadczenia pracownicze stanowią jedyne źródło jego utrzymania, a zdarza się, że nawet jego całej rodziny. Zasadniczo uzyskanie wysokich świadczeń jest to możliwe tylko wtedy, gdy doświadczony prawnik zna taktyki ubezpieczalni i dba o interes indywidualnego klienta, poświęcając my przy tym odpowiedni czas na przygotowanie jego sprawy.

Pragnę przypomnieć, że ten rodzaj wypadku budowlanego jest chroniony przez artykuł 240(1) Prawa Pracy, który stanowi jedną z najlepszych podstaw prawnych do żądania odszkodowania przez poszkodowanych pracowników budowlanych w stanie Nowy Jork. Generalny wykonawca i właściciel budynku ponoszą wówczas absolutną odpowiedzialność.

Przyczyniła się do tego także i nasza kancelaria, wygrywając w 2011 roku sprawę przed Najwyższym Sądem Apelacyjnym dla stanu Nowy Jork i doprowadzając do zmiany prawa w całym stanie na korzystniejsze dla rannych pracowników budowlanych. Stworzyliśmy ten precedens po zaciekłej sądowej batalii prawnej prowadzonej na rzecz naszego klienta (sprawa Wiliński przeciwko 334 East 92 Housing development Fund Corp.).

W opisywanej dziś sprawie poszkodowany twierdził, że pozwani nie zapewnili mu bezpiecznych warunków pracy. Wskazał, że wokół budynku należało zamontować siatkę ochronną, która zapobiegłaby wypadkowi. Pozwani argumentowali, że trudno było przewidzieć całe zdarzenie i w pełni zabezpieczyć teren budowy, w związku z czym nie powinni ponieść odpowiedzialności za obrażenia doznane przez poszkodowanego.

Faza rozpoznawcza postępowania sądowego przebiegła błyskawicznie. Jeszcze przed procesem poszkodowany złożył wniosek do sędziego o wydanie automatycznego wyroku przeciwko pozwanym, jeśli chodzi o określenie ich winy za spowodowanie wypadku. Prawnicy pozwanych wnieśli z kolei wniosek o oddalenie całego pozwu. Po wysłuchaniu argumentów obydwu stron sędzia przyznał rację poszkodowanemu, orzekając, że pozwani naruszyli przepisy Prawa Pracy.

W efekcie strony usiadły do rozmów negocjacyjnych. Podczas mediacji poszkodowany twierdził, że w wyniku uderzenia został zraniony w okolicy oka, co pozostawiło mu trwałą bliznę. Wskazał również, że doznał obrażeń lewego ramienia, które w przyszłości może wymagać interwencji chirurga. Twierdził, że nie może już wrócić do pracy. Prawnicy pozwanych zwrócili uwagę na fakt, że poszkodowany był bliski osiągnięcia wieku emerytalnego. W wyniku długotrwałych negocjacji poszkodowany pracownik budowlany otrzymał odszkodowanie w wysokości 340 000 dol. Warto nadmienić, iż nie przeszedł on ani jednej operacji.

Jeżeli Państwo sami stali się ofiarą wypadku lub znają kogoś, kto ma problem ze swoim wypadkiem, to zapraszamy do bezpłatnej konsultacji prawnej pod numerem telefonu (212) 514-5100, emailowo pod adresem [email protected], lub w czasie osobistego spotkania w naszej kancelarii na dolnym Manhattanie. Możecie Państwo również zadać nam pytania bezpośrednio na stronie internetowej (www.plattalaw.com) używając e-maila lub czatu, który jest dostępny dla Państwa 24 godziny na dobę. Zawsze udzielimy Państwu bezpłatnej porady w każdej sprawie, w której będziemy mogli Państwa reprezentować.
Na naszej stronie internetowej mogą Państwo (po lewej jej stronie) sami sprawdzić status swojej sprawy sądowej (prowadzonej nawet przez inną kancelarię), po wpisaniu numeru akt sądowych (index number) swojej sprawy w istniejące tam pole. Ta część strony jest skonfigurowana bezpośrednio z oficjalnym systemem sądowym stanu Nowy Jork, dzięki czemu wiadomości, jakie uzyskają tam Państwo na temat swoich spraw, są oficjalnymi danymi sądowymi. Gdyby z jakiegokolwiek technicznego powodu nie udało się Państwu odnaleźć swojej sprawy w tym systemie, to z przyjemnością pomożemy ją odnaleźć telefonicznie.
SŁAWOMIR PLATTA
tel. (212) 514-5100