Dzień Dziedzictwa Polskiego w nowojorskich ratuszach

386
Radny Robert Holden (czwarty z prawej) wraz z konsulem Kamilem Hennem (trzeci z lewej) i konsulem Mateuszem Gmurą (drugi z lewej) oraz osobami wyróżnionymi proklamacjami: Arturem Dybanowskim z Komitetu Parady Pułaskiego (piąty z lewej), Grzegorzem Frycem (piąty z prawej) i Ritą Cosby (trzecia z prawej). Na zdjęciu są także goście oraz rodziny laureatów / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Wydanie specjalne "Nowego Dziennika" na Paradę Pułaskiego 2019 było współfinansowane ze środków Konsulatu Generalnego RP w Nowym Jorku.

**********************

Komitet Parady Pułaskiego, Rita Cosby i Grzegorz Fryc otrzymali specjalne proklamacje przyznane przez nowojorskich radnych. Z kolei dr Dorota Andraka, bp Witold Mroziewski, maratończyk i trener olimpijczyków Witold Białokur oraz powstaniec warszawski Mieczysław Madejski zostali uhonorowani przez prezydent Queensu Melindę Katz. Wyróżnienia wręczono im podczas uroczystości w City Hall na Manhattanie oraz w Queens Borough Hall z okazji Miesiąca Dziedzictwa Polskiego.

Dwoma ważnymi wydarzeniami w nowojorskich ratuszach rozpoczęła się tegoroczna, październikowa celebracja polskiej kultury i tradycji, a także naszego narodowego dziedzictwa. Pierwsza uroczystość miała miejsce w środę, 2 października, w sali obrad manhattańskiego City Hall, a druga następnego dnia w Helen Marshall Cultural Center, mieszczącym się w Queens Borough Hall.

Patriotyczne imprezy były także związane z odbywającym się po raz pierwszy w Nowym Jorku Kongresem 60 Milionów. Łączników pomiędzy tymi wydarzeniami było więcej. Współorganizatorem obu uroczystości był Konsulat Generalny RP w Nowym Jorku, który obchody w City Hall na Manhattanie przygotował wraz z radnym Robertem Holdenem i Pulaski Association of Business and Professional Men, natomiast w Queens Borough Hall wraz z prezydent Melindą Katz i organizacją POMOC z Ridgewood.

Gospodarzem uroczystości w City Hall był radny Robert Holden / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Obie ceremonie rozpoczęły się od hymnów narodowych, które wykonali ci sami wokaliści – Wojciech Bukalski (polski) i Tomaczek Bednarek (amerykański), który również na zakończenie zaśpiewał pieśń „God Bless America”, a dodatkowo na Queensie dał krótki recital. Obie imprezy uświetnił także koncert grupy Rebel Babel Film Orchestra pod kierownictwem Łukasza Rostkowskiego znanego także jako L.U.C. Artyści zaprezentowali kilka znanych motywów filmowych stworzonych przez polskich kompozytorów, lecz zaaranżowanych na orkiestrę jazzową.

Występ grupy Rebel Babel Film Orchestra pod kierownictwem Łukasza Rostkowskiego, znanego także jako L.U.C. (z lewej), uświetnił uroczystość w City Hall oraz w Queens Borough Hall / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Poza tym w Helen Marshall Cultural Center na Queensie wystąpiła skrzypaczka Kinga Augustyn. Tam też można było obejrzeć wystawę „Walka i cierpienie. Obywatele polscy podczas drugiej wojny światowej” związaną z 80. rocznicą napaści Niemiec hitlerowskich na Polskę.

W Queens Borough Hall krótki recital dała skrzypaczka Kinga Augustyn / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

HISTORYCZNY MOMENT W CITY HALL
„Wczoraj wieczorem w ratuszu świętowaliśmy pierwszą w historii Polską Noc Dziedzictwa i było fantastycznie – napisał na swoim facebookowym profilu Robert Holden, dziękując wszystkim za udział oraz pomoc przy organizacji imprezy. – Jestem bardzo dumny z tego, że byłem gospodarzem tego wydarzenia i reprezentowałem społeczność o tak silnych polskich korzeniach” – dodał nowojorski radny reprezentujący m.in.: Glendale, Maspeth, Middle Village i Ridgewood. Holden jest politykiem bardzo przychylnie nastawionym do Polonii, co spowodowane jest tym, że wychował się wśród polskiej społeczności na Maspeth.

Uroczystość dla Polonii, która odbyła się w nowojorskim ratuszu, była pierwszym tego typu wydarzeniem w tym miejscu, co na pewno na długo zostanie zapamiętanie nie tylko przez naszą społeczność, ale również przez Amerykanów, którzy licznie w niej uczestniczyli.

Przemowy rozpoczęła znana amerykańska osobowość radiowo-telewizyjna Rita Cosby, która mówiła o zaletach Kongresu 60 Milionów oraz podkreślała jego wagę. Wspominała o swoich korzeniach i związku z Polską.

„Jestem w 50 procentach Polką” – podkreśliła z dumą Rita Cosby, która urodziła się na Brooklynie. Przedstawiła Polskę jako nowoczesny kraj, odnoszący obecnie coraz więcej sukcesów w różnych dziedzinach. „Polska jest obecnie bezpiecznym i niesamowitym krajem do życia, w dodatku posiadającym swój klimat i duszę” – zaznaczyła. Wspominała także historię swojego ojca, powstańca warszawskiego Ryszarda Kossobudzkiego, którego wojenne losy spisała w książce „Quiet Hero. Secrets from my Father’s Past”.

„To jest najlepsza chwila, by czuć się dumnym z polskiego pochodzenia” – powiedziała Rita Cosby / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Następne głos zabrał konsul Kamil Henne. Przeczytał pismo przesłane przez konsula generalnego Macieja Golubiewskiego, który z powodu wyjazdu nie mógł wziąć udziału w uroczystości. W liście tym była mowa o dziedzictwie polsko-amerykańskim oraz wieloletniej współpracy pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi. Konsul wspomniał m.in. o gen. Kazimierzu Pułaskim i gen. Tadeuszu Kościuszce, a także o polskich noblistach związanych ze Stanami Zjednoczonymi: Marii Skłodowskiej-Curie oraz Henryku Sienkiewiczu, a przede wszystkim o przypadającym w tym roku 100-leciu nawiązania stosunków dyplomatycznych pomiędzy naszymi krajami.

Z kolei Mark Gjonaj, radny z Bronksu, zwrócił uwagę na bardzo duży wkład Polski i Polonii w budowanie potęgi Nowego Jorku i Stanów Zjednoczonych. Wykazał się także znajomością naszych wielkich osobowości.

„Moim polskim bohaterem jest sławny św. Jan Paweł II – podkreślił radny. – Niech Bóg błogosławi Polaków, Amerykę i Polskę” – dodał na zakończenie.

Konsul Kamil Henne przeczytał list przesłany przez konsula generalnego Macieja Golubiewskiego, który z powodu wyjazdu nie mógł wziąć udziału w uroczystości / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

OKOLICZNOŚCIOWE PROKLAMACJE
Podczas pierwszego Dnia Dziedzictwa Polskiego w City Hall na Manhattanie radni tej najważniejszej nowojorskiej gminy postanowili uhonorować okolicznościowymi proklamacjami najbardziej zasłużone osoby i instytucje, mające wpływ na promocję polskiego i polsko-amerykańskiego dziedzictwa wśród społeczności Wielkiego Jabłka.

Pierwszą wyróżnioną osobą była Rita Cosby, która ma bardzo duże zasługi związane z propagowaniem polskości oraz naszej historii, a w szczególności powstania warszawskiego wśród Amerykanów. Jak powiedziała później „Nowemu Dziennikowi”, zarówno ta proklamacja, jak i sama uroczystość była dla niej ogromnym zaszczytem i honorem.

„Myślę, że to jest historyczny moment, że możemy być w ratuszu największego miasta na świecie, jakim jest Nowy Jork i świętować Dzień Dziedzictwa Polskiego oraz uczestniczyć w Kongresie 60 Milionów” – stwierdziła Rita Cosby. Laureatka trzech nagród Emmy podkreśliła, że z przyjemnością patrzyła na radosną Polonię i jej liderów, którzy nie tylko mogą cieszyć się z pięknej tradycji, kultury i dziedzictwa narodowego, ale również mogą się pochwalić wieloma osiągnięciami.

„To wszystko powoduje, że czuję się bardzo dumna z tego powodu, że jestem Amerykanką polskiego pochodzenia. Uważam, że obecnie jest najlepszy czas dla Polonii. Nie widziałam nigdy wcześniej, żeby Ameryka i Polska lepiej ze sobą współpracowały niż obecnie. Dotyczy to także relacji na szczeblu prezydenckim pomiędzy Donaldem Trumpem i Andrzejem Dudą, które weszły na najwyższy poziom – podkreśliła Rita Cosby. – To jest najlepsza chwila, by czuć się dumnym z polskiego pochodzenia”

Jedną z osób, które otrzymały okolicznościową proklamację jest Grzegorz Fryc, prezes firmy Gram-x Promotions oraz współtwórca Kongresu 60 Milionów / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Okolicznościową proklamację otrzymał również Grzegorz Fryc, prezes firmy Gram-x Promotions oraz współtwórca Kongresu 60 Milionów. Radni dostrzegli jego zaangażowanie w różne projekty promujące Polskę, naszą kulturę i historię. Do nich należy m.in. mural upamiętniający powstanie warszawskie, który został namalowany na jednej ze ścian Polskiego Domu Narodowego „Warszaw” na Greenpoincie.

„Jest to jedno z najważniejszych wyróżnień mojego życia. Mieszkam w Nowym Jorku od 26 lat i tworzę tutaj różne projekty. I to, że zostałem doceniony przez władze tego miasta, które jest moim drugim domem i drugą ojczyzną, jest dla mnie niesamowitym wyróżnieniem i dostrzeżeniem mojej pracy” – uznał Grzegorz Fryc, dla którego proklamacja ta jest drugą nagrodą przyznaną przez nowojorskich radnych. Wcześniej, podczas uroczystości honorowania go tytułem Człowieka Roku 2018, nadanym przez Pulaski Association of Business and Professional Men, radny Robert Holden wręczył mu specjalny dyplom gratulacyjny „City Council Quotation”.

Trzecia proklamacja została przyznana Komitetowi Parady Pułaskiego za organizację parady oraz promocję dziedzictwa polsko-amerykańskiego bohatera gen. Kazimierza Pułaskiego, który ocalił życie Jerzemu Waszyngtonowi. W imieniu komitetu wyróżnienie odebrał Artur Dybanowski.

„To było coś pięknego, ale proklamacja jest wyróżnieniem dla wybitnych nowojorczyków, tak więc cieszę się, że mogłem dołączyć do elitarnego grona mieszkańców tego miasta, którzy w szczególny sposób się dla niego zasłużyli” – dodał na zakończenie prezes Gram-x Promotions.

Radny Robert Holden (pierwszy z lewej) proklamację dla Komitetu Parady Pułaskiego wręczył Arturowi Dybanowskiemu. Na zdjęciu jest także jego żona z córkami

UROCZYSTOŚĆ W QUEENS BOROUGH HALL
Obchody Miesiąca Dziedzictwa Polsko-Amerykańskiego – bo tak określana jest ceremonia organizowana od wielu lat w Queens Borough Hall – prowadził Grzegorz Fryc. Gości powitała prezydent Queensu Melinda Katz. Ks. Grzegorz Stasiak wygłosił przemówienie, w którym nawiązał do Miesiąca Dziedzictwa Polskiego-Amerykańskiego oraz dumy, jaką Polonia przy tej okazji odczuwa. Wspominał m.in. o pontyfikacie oraz spuściźnie św. Jana Pawła II, zasługach gen. Kazimierza Pułaskiego oraz gen. Tadeusza Kościuszki, a także Marii Skłodowskiej-Curie. Duchowny odmówił również krótką modlitwę i udzielił zebranym błogosławieństwa.

Konsul Kamil Henne – podobnie jak dzień wcześniej w City Hall na Manhattanie – odczytał list przesłany przez konsula generalnego, przebywającego obecnie poza Nowym Jorkiem. Wspominał w nim o Polonii mieszkającej na Queensie oraz o jej znaczeniu dla rozwoju dzielnicy i całego miasta, a także o dwujęzycznym polsko-angielskim programie nauczania wprowadzonym w roku ubiegłym w szkole PS 71 na Ridgewood oraz o polskich szkołach dokształcających na Queensie. Przypomniał zasługi wielkich Polaków, w tym obu generałów biorących udział w rewolucji amerykańskiej. Zwrócił także uwagę na przypadającą w tym roku 100-rocznicę nawiązania stosunków dyplomatycznych pomiędzy Polską i Ameryką.

Z kolei Ewa Kornacka, dyrektor wykonawcza organizacji POMOC, opowiedziała o jej działalności, celach i założeniach oraz wsparciu, jakiego udziela różnym grupom etnicznym zamieszkującym Queens. Podziękowała także za współpracę władzom tej dzielnicy, a w szczególności prezydent Melindzie Katz, która od dawna współpracuje z organizacją POMOC.

Podczas uroczystości przemawiali również Zbigniew Klonowski i Kamil Szymański, współorganizatorzy Kongresu 60 Milionów, którzy opowiedzieli o reprezentowanej przez nich organizacji oraz o spotkaniach i dyskusjach, które przeprowadzają w różnych miastach świata.

Jednym z nagrodzonych dyplomem Citation of Honor był bp Witold Mroziewski (w środku). Obok stoją: Grzegorz Fryc, współtwórca Kongresu 60 Milionów, oraz Ewa Kornacka, dyrektor organizacji POMOC / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

OKOLICZNOŚCIOWE WYRÓŻNIENIA
Organizowane w dwuletnim cyklu Obchody Miesiąca Dziedzictwa Polsko-Amerykańskiego w Queens Borough Hall są okazją do uhonorowania zasłużonych polonijnych działaczy wpływających na życie i kulturę całej gminy oraz metropolii nowojorskiej. Swoje kandydatury zgłaszają współorganizatorzy wydarzenia: Konsulat Generalny RP w Nowym Jorku oraz organizacja POMOC z Ridgewood.

W tym roku prezydent Queensu Melinda Katz dyplomami Citation of Honor wyróżniła: dr Dorotę Andrakę, bp. Witolda Mroziewskiego, biegacza, maratończyka, trenera olimpijczyków i tancerza Witolda Białokura oraz powstańca warszawskiego Mieczysława Madejskiego.

„Staraliśmy się zaproponować osoby, które są najbardziej zasłużone dla życia Polonii oraz społeczności nowojorskiej, a w szczególności zamieszkującej Queens. Stąd też pojawiła się dr Dorota Andraka, która jest mocno działającą aktywistką w społeczności polonijnej – powiedział „Nowemu Dziennikowi” konsul Kamil Henne. – Z kolei zasługi Mieczysława Madejskiego, jako powstańca warszawskiego, są wręcz ważne dla całej ludzkości. Obecnie powinien być przykładem dla nas wszystkich, zarówno ludzi młodszych, jak i starszych – dodał Kamil Henne, który także wspomniał o trzeciej kandydaturze zaproponowanej przez Konsulat Generalny RP. – Bp Witold Mroziewski jako wysoko postawiony polski hierarcha kościelny wśród społeczności Queensu i Brooklynu oraz proboszcz parafii na Maspeth, ze względu na swoje zasługi nie mógł nie znaleźć się w gronie wyróżnionych” – stwierdził konsul, który podobnie jak drugi przedstawiciel polskich władz obecny na uroczystości nie krył radości z wyróżnienia przyznanego przez prezydent Melindę Katz ich kandydatom.

„Jesteśmy zadowoleni, że mieliśmy okazję, by te osoby uhonorować, mimo że dr Dorota Andraka oraz Mieczysław Madejski, ze względu na problemy zdrowotne, nie mogli wziąć udziału w ceremonii. Jesteśmy z nimi w kontakcie i prosili nas o pozdrowienie wszystkich uczestników uroczystości, natomiast wyróżnienia zostaną im przekazane w innym czasie” – dodał konsul Mateusz Gmura.


Wyróżnienie dla powstańca warszawskiego Mieczysława Madejskiego odebrała Rita Cosby. Obok stoją: Grzegorz Fryc (z lewej), współtwórca Kongresu 60 Milionów, oraz Jeffrey Cymbler, którego ojca więzionego w warszawskiej Gęsiówce uratował oddział dowodzony przez Mieczysława Madejskiego / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Czwartego laureata dyplomu Citation of Honor – Witolda Białokura – zaproponowała organizacja POMOC.

„Gdy przeczytałam jego biografię, uznałam, że jest idealną osobą do naszego wyróżnienia, co także potwierdziło biuro prezydent Queensu Melindy Katz – podkreśliła Ewa Kornacka. – Ktoś, kto mając tyle lat promuje sport i sprawność fizyczną oraz taniec, jest osobą fantastyczną, która zasługuje na największe pochwały oraz wyróżnienia” – podkreśliła szefowa organizacji POMOC.

Niestety w związku z wyjazdem do Polski Witolda Białokur nie mógł uczestniczyć w ceremonii wręczenia dyplomu. W jego imieniu odebrała go żona Urszula. Osobiście dylom wręczono bp. Witoldowi Mroziewskiemu.

„Nagroda ta jest dla mnie pewną niespodzianką, ponieważ otrzymuję ją w dzielnicy Queens, w której jestem dopiero od kilku lat. Cieszę się ogromnie z tego powodu, że jestem tutaj rozpoznawalny jako osoba publiczna, która działa zarówno w sferze religijnej, jak i społecznej” – powiedział nam ks. bp Mroziewski. Dodał, że aspekt społeczny – o którym wspomniał – przejawia się we wspólnych działaniach związanych ze szkolnictwem, relacjami z innymi grupami etnicznymi oraz współpracą w różnych parafiach polsko-, angielsko- i hiszpańskojęzycznych.

Konsul Kamil Henne (z lewej) i konsul Mateusz Gmura na tle wystawy „Walka i cierpienie. Obywatele polscy podczas drugiej wojny światowej” związanej z 80. rocznicą napaści Niemiec hitlerowskich na Polskę / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

******

Współorganizatorem obu uroczystości z okazji Miesiąca Dziedzictwa Polskiego był Konsulat Generalny RP w Nowym Jorku, który obchody w City Hall na Manhattanie przygotował wraz z radnym Robertem Holdenem, natomiast w Queens Borough Hall wraz z prezydent Melindą Katz i organizacją POMOC z Ridgewood. Konsulat Generalny RP współfinansował również wydanie specjalne „Nowego Dziennika”, przygotowane na Paradę Pułaskiego, będącą jednym z pierwszych, wielkich wydarzeń świętowania Miesiąca Dziedzictwa Polskiego w Nowym Jorku.