Zabił dziewczynkę, bo zakochał się w jej matce

626
EPA/LESZEK SZYMANSKI POLAND OUT

22-letni Mężczyzna podejrzewany o zamordowanie 10-latki z Mrowin usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Sprawca, jak podaje TVP.INFO i RMF FM miał być zakochany w matce dziewczynki. Kobieta nie była nim zainteresowana. Powodem zbrodni miał być fakt, że dziecko nie akceptowało ich ewentualnego związku. Mężczyzna przyznał się do winy.

Mężczyzna został zatrzymany wczoraj po południu. Wiadomo, że mieszka poza powiatem świdnickim, w którym doszło do zbrodni. Jest studentem i mieszka w Warszawie. 10-letnia Kristina z Mrowin koło Świdnicy zaginęła w czwartek około godziny 13:00, kiedy wracała ze szkoły do domu. Po kilku godzinach w pobliskim lesie znaleziono jej zmasakrowane ciało. 22-latkowi grozi dożywocie.

W mediach zaczęły pojawiać się nieoficjalne doniesienia o kulisach zbrodni w Mrowinach. Portal tvp.info dotarł do źródła wśród śledczych, które je potwierdza. Jak poinformował nasz rozmówca, dziewczynka nie została zgwałcona. Wcześniej prokuratura informowała, że zabójstwo ma podłoże seksualne. 

„Mężczyzna upozorował miejsce zbrodni i dokonanie samego zabójstwa, by wyglądało, jakby miał go dokonać pedofil. Faktycznie dziewczynka nie została zgwałcona – mówi informator TVP INFO.

Odnosi się także do informacji, jakoby zabójca kochał się w matce dziewczynki. – To był jej znajomy, znała go sama dziewczynka. Mężczyzna był zakochany w jej matce, zabiegał o jej względy i uważał, że matka poświęca mu mniej czasu niż swojemu dziecku – stwierdza. – Czynu pedofilnego na 10-latce nie dokonano – zaznacza ponownie.