82. rocznica pierwszego transportu do Auschwitz

71

Pamiętamy o ofiarach

Polska Fundacja Kulturalna w Clark, NJ, uczciła pamięć ofiar pierwszego masowego transportu polskich więźniów politycznych do Auschwitz, który miał miejsce 14 czerwca 1940 roku.

W rocznicę tego transportu przed planszą stojącą przed główną siedzibą Polskiej Fundacji Kulturalnej – we wtorek, 14 czerwca 2022 r. – zostały zapalone znicze.

14 czerwca 1940 roku do niemieckiego obozu Auschwitz został skierowany pierwszy masowy transport polskich więźniów politycznych z więzienia z Tarnowa. Datę tę przyjmuje się jako początek funkcjonowania obozu koncentracyjnego Auschwitz.

W godzinach popołudniowych pociąg z Tarnowa wjechał na rampę w pobliżu budynków monopolu tytoniowego. Więźniów osadzono w podziemiach budynku, ponieważ obóz nie był jeszcze przygotowany na przyjmowanie transportów. 728 mężczyzn oznaczono numerami obozowymi od 31 do 758. Spośród 728 deportowanych więźniów, wojnę przeżyło 325 osób, zginęło 292, a los 111 jest nieznany.

Wcześniejsze numery, od 1 do 30, otrzymali niemieccy kryminaliści, przewiezieni z obozu koncentracyjnego Sachsenhausen, którzy stanowili pierwszą kadrę więźniów funkcyjnych, tak zwanych kapo.

Auschwitz – były niemiecki, nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady – utworzony został w 1940 r. przez Niemców dla polskich więźniów. Szacuje się, iż w latach 1940-1945 w obozie Auschwitz osadzono około 140-150 tysięcy Polaków. Z biegiem czasu rozrósł się do kompleksu, który składał się z kilku różnych typów obozów, takich jak: obóz koncentracyjny i obóz zagłady. Od 1942 r. stał się również miejscem masowej eksterminacji Żydów i Romów. Istniało 48 podobozów Auschwitz.

Auschwitz był największym z niemieckich nazistowskich ośrodków zagłady. Szacuje się, że w latach 1940-1945 około 1,3 miliona osób zostało deportowanych do Auschwitz, z czego 1,1 miliona zostało zamordowanych.

W ramach polityki masowej eksterminacji w Auschwitz zginęło co najmniej 960 tysięcy osób. Żydzi stanowili 90 procent ofiar. Zginęło także 75 tys. Polaków, 23 tys. Romów, 12 tys. jeńców sowieckich i kilka tysięcy osób innych narodowości.

Pamiętając o tej zbrodni sprawiamy, że ofiara zamordowanych nie była nadaremna. Nie obawiajmy się nazywania zła po imieniu. Zło rośnie w siłę przy obojętności dobra.

Opr. PFK

FOTO: PFK

Przed planszą upamiętniającą pierwszy transport Polaków do Oświęcimia, stojącą przed głównym budynkiem PFK w Clark, NJ, zapalono znicze