7-latek sprzedawał czekoladę, by zebrać pieniądze na mur

0
9

Benton Stevens z Austin wpadł na taki pomysł po obejrzeniu, razem z rodzicami, dorocznego orędzia prezydenta Donalda Trumpa o stanie państwa. Poprosił tatę, by razem z nim mógł ustawić stoisko z gorącą czekoladą. Tak też się stało. Kubek słodkiego napoju kosztował 2 dol. Przed stoiskiem widniał duży napis, na co zostaną przeznaczone zebrane w ten sposób pieniądze. Tylko w ciągu pierwszej godziny chłopczyk zarobił ponad 200 dol. Nie mógł zbyt długo sprzedawać czekolady, bo właściciel jednego ze sklepów, w pobliżu stoiska, narzekał na taką działalność dziecka.

Rodzice umieścili zdjęcia z nietypowej akcji na Facebooku. Dzięki temu 7-latkowi udało się w sumie zebrać kilka tysięcy dolarów. Nie obyło się też bez nieprzyjemnych incydentów. Jeden z kierowców, mijając chłopca, pogroził mu palcem i nazwał dziecko Adolfem Hitlerem. Rodzice Bentona przyznają, że wspierają republikanów, nie zgadzają się jednak z zarzutami o narzucaniu dziecku swoich poglądów. „Wychowujemy synka zgodnie z wartościami, jakie sami wyznajemy. Natomiast on sam wybiera to, co uważa za słuszne. Na razie myśli podobnie jak my” – twierdzi mama 7-latka.

Autor: AA, (R)