Bezrobocie w górę, ale…

5

Stopa bezrobocia w USA w kwietniu wyniosła 8,9 proc., wobec 8,5 proc. w marcu. Mimo skokowego wzrostu są powody do pewnego optymizmu.


Foto: PAP/EPA

Kolejka bezrobotnych oczekujących na złożenie resume podczas targów pracy w jednym z nowojorskich hoteli

Stopa bezrobocia w USA w kwietniu wyniosła 8,9 proc., wobec 8,5 proc. w marcu — podał Departament Pracy.
Gdyby uwzględnić tych, którzy przestali szukać pracy i nie  rejestrują się jako bezrobotni, a także pracujących w niepełnym  wymiarze godzin, bezrobocie  sięgałoby nawet 15,8 procent. 13,7 miliona Amerykanów było w kwietniu bez pracy – o 0,5 miliona  więcej niż w poprzednim miesiącu.
Dane te jednak nie są jednak jednoznacznie negatywne. W kwietniu liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych spadła o 539.000, podczas gdy w marcu spadła o 699.000 po korekcie. Analitycy ankietowani przez agencję Bloomberg spodziewali się co prawda w kwietniu stopy bezrobocia w USA na poziomie 8,9 proc. ale jednocześnie oczekiwali spadku liczby miejsc pracy w sektorach pozarolniczych o 600.000. Oznacza to, że największa gospodarka świata „gubi” nieco mniej miejsc pracy niż pierwotnie przewidywano. Może to wróżyć szybsze odbicie się od dna i koniec recesji.
Dzień wcześniej Departament Pracy podał, że liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu spadła o 34 tys. do 601 tys. Ekonomiści z Wall Street spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 635.000 wobec 631.000 poprzednio.
Inwestorzy coraz optymistyczniej patrzą na gospodarkę, gdyż na rynek spływają kolejne dane makro. Oprócz nie najgorszych danych z amerykańskiego rynku pracy, w Chinach po raz pierwszy od 9 miesięcy wzrosła aktywność wytwórcza, a w Australii w ub. miesiącu spadła stopa bezrobocia, podczas gdy spodziewano się jej wzrostu.
Skutkiem ubocznym poprawiających się wskaźników jest wzrost cen benzyny, za którą trzeba już płacić średnio 2,17 dol. za galon. Ropa naftowa kosztowała w piątek na giełdzie w Nowym Jorku ponad 57 USD za baryłkę. Wkrótce może być po 62 USD, a w ciągu najbliższych 6 miesięcy może zdrożeć do 78 USD — ostrzegają maklerzy.

det, (R), (PAP)

Autor: