Greenpoint obawia się zakłóceń

25

Hałas, zanieczyszczenie powietrza i utrudnienia w ruchu – to główne obawy mieszkańców polskiej dzielnicy związane z przebudową jednego z najważniejszych mostów biegnących nad Newtown Creek i łączącego Brooklyn z Queensem.

We wtorek, w głównej siedzibie Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej na Greenpoincie odbyło się spotkanie przedstawicieli agencji miejskich i firm odpowiedzialnych za realizację projektu nowego mostu Kościuszki z mieszkańcami Greenpointu.

Wzięło w nim udział ponad 50 mieszkańców polskiej dzielnicy, głównie osób mieszkających w okolicy mających się niebawem rozpocząć robót. W związku z tym, że prace związane z budową nowego mostu mają trwać około 5 lat, byli oni zainteresowani ich przebiegiem oraz wpływem na codzienne życie.

Dlatego zadawali specjalistom bardzo szczegółowe pytania dotyczące wszelkich utrudnień. Najwięcej uwagi skupiono na hałasie, a zwłaszcza wibracjach związanych z wierceniami oraz stawianiem i wbijaniem w ziemię filarów podtrzymujących konstrukcję mostu.

Okoliczni mieszkańcy obawiają się także różnych zanieczyszczeń, które podczas robót mogą przedostać się do powietrza, a także utrudnień w ruchu drogowym oraz związanych z parkowaniem pojazdów. Na wszelkie pytania i wątpliwości odpowiedzi udzielali eksperci odpowiedzialni za realizację projektu.

Wśród nich byli: Nolan Kealy, jeden z menedżerów reprezentujący głównego wykonawcę robót – firmę Skanska, Robert Adams, dyrektor projektu reprezentujący nowojorski Wydział Transportu, John Giarardi, superintendent nadzorujący prace, a także Jessica Miller z Natural Resources and Environmental Sciences. Podczas spotkania eksperci opowiedzieli także o planach realizacji poszczególnych etapów robót.

Budowa nowego mostu Kościuszki, który ma być jednym z najnowocześniejszych tego typu obiektów w Stanach Zjednoczonych, jest największym projektem w całej dotychczasowej historii nowojorskiego Wydziału Transportu.

Autor: WueM