Nowy most Kościuszki połączył Brooklyn z Queensem • Flaga zatrzepotała na ostatniej belce

25

Pierwsza część nowego mostu Kościuszki połączyła już Brooklyn z Queensem. Historyczny moment montażu ostatniej belki odbył się w ubiegłym tygodniu. Wraz z nią na konstrukcji zatrzepotała amerykańska flaga.

“To było spektakularne wydarzenie, ale do zakończenia całości pozostało jeszcze trochę pracy do wykonania” – podkreśla dr inż. Tadeusz Alberski, koordynator budowy mostu Kościuszki ze strony biura stanowego Departamentu Transportu w Albany, który zarazem nie kryje radości z faktu, że pierwszy etap budowy nowego mostu Kościuszki powoli dobiega końca.

“Ostatni stalowy element, czyli tzw. belka poprzeczna, został zamontowany w poniedziałek, 13 marca, o godz. 11:10 przed południem. Jednak trzeba jeszcze m.in. zainstalować łożyska pod tą stalową belką oraz odpowiednio ją wyregulować, aby dobrze na nich osiadała i była przez nie podpierana” – wyjaśnia inżynier.

Poza tym na belkach muszą jeszcze zostać położone betonowe płyty oraz wypełnione przestrzenie pomiędzy nimi, a także specjalny polimer mający za zadanie zapewnienie jednolitego wyglądu i zabezpieczenie mostu przed wilgocią. “To zostanie zrobione około 15-20 kwietnia, po czym będzie potrzebny jeszcze jeden lub dwa dni na końcowe wykończenia, jak np. pomalowanie pasów i różnych znaków, czy też dokończenie bariery oddzielającej ruch dwukierunkowy” – wyjaśnia Tadeusz Alberski.

Po zakończeniu wszystkich prac ruch samochodowy ze starej konstrukcji Kosciuszko Bridge zostanie przesunięty na pierwszą nitkę nowego mostu.

“Najpierw będzie przełożony ruch w kierunku wschodnim, czyli z Brooklynu na Queens, a kilka godzin później zostanie puszczony ruch w kierunku zachodnim” – zdradza inżynier. Ta różnica wynika z faktu, że połączenie za pomocą płyt betonowych pasów BQE, biegnących w kierunku zachodnim, z nową konstrukcją mostu może zostać dokończone dopiero po przeniesieniu ruchu biegnącego w kierunku wschodnim. Według planów, ma to potrwać kilka godzin.

Tym sposobem powoli dobiega końca pierwszy etap budowy nowego mostu Kościuszki. “Pierwsza faza będzie całkowicie zakończona wtedy, gdy zostanie dokończony wiadukt nad Verick Avenue oraz wyburzona estakada, którą z mostu zjeżdża się na Meeker Avenue” – uściśla Tadeusz Alberski.

To wszystko powinno być sfinalizowane do końca kwietnia, o ile pogoda nie pokrzyżuje planów budowlańców, a jak wiadomo w ostatnim czasie zrobiła to kilkakrotnie. Po przeniesieniu ruchu na nowy most, rozpoczną się prace związane z demontażem starej konstrukcji Kosciuszko Bridge, który ma zostać sfinalizowany do końca tego lub najpóźniej do początku przyszłego roku. Później rozpocznie się druga faza budowy mostu, która potrwa zdecydowanie krócej niż pierwsza, ponieważ dojazdy do niego już zostały zrobione. Całkowite zakończenie budowy nowego mostu Kościuszki planowane jest na przełom 2019 i 2020 roku.

Dr inż. Tadeusz Alberski nie kryje także radości z faktu, że na pewno zostanie utrzymana stara nazwa mostu upamiętniająca Tadeusza Kościuszkę, bohatera dwóch narodów – polskiego i amerykańskiego – o co sam również mocno zabiegał. Jednocześnie zaapelował do Polonii, aby rozpoczęła dalsze działania mające odpowiednio upamiętnić patrona mostu na jego drugiej nitce oraz w jego pobliżu (tablice informacyjne, mozaika na deptaku, mural itd.), o czym była mowa m.in. podczas grudniowego spotkania w Konsulacie Generalnym RP na Manhattanie.

“Jest już najwyższa pora, aby zacząć o tym rozmawiać, ponieważ jak rozpoczną się prace budowlane to może okazać się, że jest już za późno na jakiekolwiek zmiany w projekcie” – ostrzega koordynator budowy mostu Kościuszki ze strony biura stanowego Departamentu Transportu w Albany.

Warto także przypomnieć, że dzięki staraniom i naciskom Polonii na wykonawcę oraz inwestora ostatecznie na nowym moście zawisną cztery tablice z jego nazwą. Dwie pierwsze, które do niedawna były zamontowane na starej konstrukcji Kosciuszko Bridge, zostały już z niej zdjęte, odnowione i na początku kwietnia zawisną na dwóch pylonach pierwszej nitki nowego mostu Kościuszki.

Autor: WOJTEK MAŚLANKA