Samolot spowodował panikę na Manhattanie

2

Przelatujący w poniedziałek rano nad Manhattanem samolot, wyglądający jak Air Force One i lecące tuż za nim myśliwce wywołały panikę. Coś co części widzących to mieszkańców Nowego Jorku skojarzyło się z atakami terrorystycznymi z 9/11 było zaplanowaną wcześniej akcją robienia zdjęć.

Przelatujący w poniedziałek rano nad Manhattanem samolot, wyglądający jak Air Force One i lecące tuż za nim myśliwce wywołały panikę. Coś co części widzących to mieszkańców Nowego Jorku skojarzyło się z atakami terrorystycznymi z 9/11 było zaplanowaną wcześniej akcją robienia zdjęć.

Wiele osób widząc nisko lecącego Boeinga 747, przypominającego Air Fore One, którym lata prezydent Stanów Zjednoczonych, "ściganego" przez wojskowe myśliwce sądząc, że dzieje się coś złego dzwoniło do mediów lub na miejskie numery ratunkowe.
Według internetowej strony dziennika Wall Street Journal doszło nawet do ewakuacji kilku budynków na dolnym Manhattanie i w New Jersey. Szybko okazało się jednak, że to fałszywy alarm.
Jim Peters rzecznik Krajowego Biura Kontroli Lotów (Federal Aviation Administration) zaalarmowany dziwnym zjawiskiem pospieszył z wyjaśnieniami. "To zaplanowana wcześniej przez wojsko akcja robienia zdjęć dolnego Manhattanu i Statuy Wolności" – powiedział. "Odpowiednie miejskie i stanowe służby Nowego Jorku i New Jersey były wcześniej poinformowane, wszystko było koordynowane" – dodał Peters.
Jeden z portali internetowych zamieścił zdjęcia samolotu i lecącego tuż za nim myśliwca. W internecie pojawiło się też wideo.
Reuters podał, że użytym do robienia zdjęć samolotem była jedna z zapasowaych maszyn prezydenta Baracka Obamy, ktorego – jak pisze agencja – nie było na pokładzie.

Zobacz zdjęcie

Poniżej wideo ze strony internetowej Wall Street Journal

bat (r)

Autor: