Sport łagodzi obyczaje, przynajmniej w Chicago

0
21

W 2012 roku Chicago było tym amerykańskim miastem, w którym odnotowano najwięcej zabójstw. W ostatnich miesiącach ta sytuacja tylko nieznacznie się poprawiła. Tutejsza policja zmaga się natomiast z falą walk gangów z południowych afroamerykańskich dzielnic. Tylko w ostatni weekend w wyniku kilku strzelanin zmarło osiem osób. Dziennie popełnianych jest setek innych mniejszych przestępstw. 

Tymczasem do bardzo ciekawych wniosków, na podstawie 12- letnich badań, doszli naukowcy z jednego z kalifornijskich uniwersytetów. Dowiodły one, że podczas telewizyjnych transmisji z meczów futbolu amerykańskiego, koszykówki czy piłki nożnej liczba przestępstw znacznie spada, dokładnie o 17 procent. Chodzi tutaj przede wszystkim o przemoc, kradzieże oraz posiadanie narkotyków. Podczas największego amerykańskiego sportowego święta, czyli Super Bowl, liczba osób, które weszły w konflikt z prawem zmniejszyła się nawet o 63 procent.

W tym przypadku można wysunąć tezę, że sport to nie tylko zdrowie czy pozytywne emocje, ale również sposób na walkę z przestępcami. Najbliższą okazją do sprawdzenia “sportowej tezy naukowej” będą mistrzostwa świata w piłce nożnej.

Autor: AA (IAR)