Spotkanie z chemią i poezją

82

Roald Hoffmann, który w 1981 roku otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii (wespół z Kenitchi Fukui), wygłosił wykład na pierwszym spotkaniu członków Kolegium Wybitnych Naukowców, które odbyło w sobotę, 19 listopada.


Spotkanie odbyło się w auli Fundacji Kościuszkowskiej, która patronuje od trzech lat Kolegium Wybitnych Naukowców (Collegium of Eminent Scientists) polskiego pochodzenia w naukach ścisłych, biologii i medycynie, którzy pracują w Stanach Zjednoczonych. Lista Kolegium, na której jest czterech laureatów Nagrody Nobla i wielu członków („zagranicznych”) Polskiej Akademii Nauk (PAN), Polskiej Akademii Umiejętności (PAU) oraz Amerykańskiej Akademii Nauk (US Academy of Sciences), wciąż się poszerza. W wielu amerykańskich ośrodkach można spotkać naukowców i lekarzy pochodzących z Polski w pierwszym lub następnych pokoleniach. Stworzenie tej listy na stronie internetowej Fundacji Kościuszkowskiej dało możliwości kontaktów pomiędzy naukowcami i praktykami w różnych specjalnościach, których korzenie sięgają Polski, i informacji o ośrodkach, w których pracują. Dało również możliwość Polonii w USA poczucia dumy z osiągnięć naukowców polskich i polskiego pochodzenia.
Roald Hoffmann, który od 1968 roku jest profesorem Uniwersytetu Cornell w Ithace, NY, zatytułował swój wykład „Chemia teoretyczna stosowana” (Applied theoretical chemistry). Nie, nie był to wykład pełen skomplikowanych wzorów chemicznych, opisów reakcji i trudnych dla niespecjalisty terminów chemii teoretycznej. Był to wykład popularnonaukowy i ozdobiony poezją, której tomiki leżały na stoliku w auli. Roald Hoffmann jest bowiem nie tylko chemikiem, ale również dramaturgiem i poetą. Fragment jego wiersza odczytał na początku Alex Storożyński. We wstępnej części spotkania można było się dowiedzieć również więcej o Kolegium – opowiedział o nim prof. Zbigniew Darzynkiewicz, członek Rady Dyrektorów Fundacji Kościuszkowskiej.
Następnie autora wykładu przedstawiła prof. Hanna Kelker, podając fakty dotyczące jego życiorysu i osiągnięć naukowych. Roald Hoffmann urodził się w Złoczowie w 1937 roku na terenach II Rzeczypospolitej. Losy jego rodziny zostały tragicznie naznaczone przez wojnę. W obozach koncentracyjnych zginęli jego ojciec i dziadkowie. Mały Roald ukrywał się w czasie wojny wraz z matką przez 18 miesięcy. W 1949 roku rodzinie udało się wyemigrować do Stanów Zjednoczonych. Po ukończeniu podstawowej edukacji Roald Hoffmann studiował chemię na uniwersytetach Columbia i Harvard – na tym drugim obronił doktorat w 1962 roku.

Nagroda Nobla została przyznana Roaldowi Hoffmanowi i Kenichi Fukui niezależnie, za badania nad przebiegiem reakcji chemicznych. W czasie kariery naukowej Roald Hoffmann otrzymał szereg prestiżowych nagród zarówno w Stanach Zjednoczonych (American Chemical Society), jak i przez towarzystwa naukowe innych krajów (Niemiec i Indii) oraz towarzystwa międzynarodowe. Jest on jedyną osobą, która została uhonorowana w 1990 roku Medalem Priestleya za osiągnięcia naukowe zarówno w zakresie chemii organicznej, jak i nieorganicznej. Jak wspomniała prezentując autora wykładu Hanna Kelker, prof. Hoffmann posługuje się sześcioma obcymi językami i jest zafascynowany wieloma dziedzinami, poza chemią teoretyczną, takimi jak filozofia, sztuka oraz wspomniane wcześniej poezja i dramaturgia.
Ta fascynacja nie tylko własną dziedziną naukową, ale również kulturą i sztuką została odzwierciedlona w wykładzie noblisty. Przedstawił on bogato ilustrowany przezroczami materiał, pokazujący inwencje człowieka na przestrzeni wieków w zakresie chemii stosowanej bez wiedzy teoretycznej, która powstała dużo później. I tak człowiek w starożytności posługiwał się reakcjami chemicznymi barwiącymi tkaniny, wykorzystując naturalne składniki izolowane z roślin lub organizmów zwierzęcych. Człowiek potrafił nie znając podstaw chemii przeprowadzić proces fermentacji lub wyprodukować mydło, gdzie reakcja ałunu z tłuszczem dawała pożądany efekt końcowy. Starożytni Rzymianie na terenie cesarstwa budowali akwedukty, gdzie wykorzystywano ołów w celu skonstruowania rur, którymi płynęła woda do ulubionych łaźni. Bez wiedzy teoretycznej opisującej cechy metali potrafiono pokryć też warstewką złota wyroby rękodzielnicze.

Prof. Hoffmann w wielu portalach informacyjnych przedstawiany jest jako chemik poeta, toteż jego wykład został zakończony recytacją wybranych utworów poetyckich we własnym wykonaniu. Są to utwory o niezwykłej melodii słów, pełne metafor, często zaczerpniętych z pomysłów naukowych. Wiersze zaprezentowane przez Roalda Hoffmanna w czasie spotkania w Fundacji Kościuszkowskiej odzwierciedlały dodatkowo jego mroczne reminiscencje z czasów wojennych.
Inauguracyjny wykład został wzbogacony koncertem w wykonaniu Magdaleny Baczewskiej. Pianistka wybrała na tę okazję utwory z repertuaru Szymanowskiego oraz Chopina i wykonała je po mistrzowsku. Dodatkową atrakcją była wystawa fotografii prof. Hanny Kelker, która – towarzysząc prof. Darzynkiewiczowi – współprezentowała swego czasu grono Kolegium Wybitnych Naukowców na łamach „Nowego Dziennika”.
Listopadowe spotkanie w Fundacji Kościuszkowskiej było pierwszą okazją do bezpośredniego kontaktu członków Collegium of Eminent Scientists. Było ono również okazją do spotkania z przyszłymi członkami Kolegium. Wśród nich obecny był dr Robert Reiss, urodzony podobnie jak prof. Roald Hoffmann w Złoczowie. Dr Robert Reiss jest patologiem na Uniwersytecie Columbia. Jego życiorys w niezwykły sposób dodatkowo wiąże się z Fundacją Kościuszkowską, ponieważ w latach przedwojennych poprzez stypendium Fundacji rodzice jego ojca mieli możliwość poznania się.
Kolegium Wybitnych Naukowców pod egidą Fundacji Kościuszkowskiej spełnia doniosłą funkcję informowania o osiągnięciach polskiej myśli naukowej w Stanach Zjednoczonych. W ostatnich latach jesteśmy świadkami masowej emigracji młodych polskich informatyków do Doliny Krzemowej w Kalifornii. Niewątpliwie wielu z nich z czasem będzie miało osiągnięcia, które dadzą im miejsce na witrynie internetowej Kolegium. Przykładem dla nich może być twórca komputera Apple, członek Kolegium, Steve Wozniak, którego ojciec wywodzi się z Polski. Kosciuszko Foundation otwarte jest na przyjęcie dalszych członków, których łączy polski rodowód.

Autor: Dorota Halicka